Konsekwentnie promujemy młodych artystów

Odbiorca często poszukuje potwierdzenia wartości oglądanej pracy – mówi Małgorzata Gołębiewska, właścicielka galerii Art Agenda Nova z Krakowa.

Publikacja: 25.11.2015 21:00

W jaki sposób instytucje państwowe i samorządowe pomagają młodym artystom oraz galeriom promującym nową sztukę?

Galerie zdecydowanie muszą radzić sobie same. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Urząd Miasta i Marszałkowski ogłaszają otwarte konkursy ofert, w ramach których jednym z priorytetów są sztuki wizualne, ale jest to oferta przeznaczona dla organizacji pozarządowych: fundacji, stowarzyszeń. Młodzi artyści poszukujący możliwości rozwoju i wsparcia projektów mogą skorzystać z programu Młoda Polska, pilotowanego przez Narodowe Centrum Kultury. To jedno z najbardziej pożądanych stypendiów.

Na czym polegają działania promocyjne prowadzonej przez panią galerii?

Art Agenda Nova od wielu lat konsekwentnie promuje młodych artystów i najświeższe zjawiska w sztukach wizualnych. Wspieramy twórców podczas organizacji ich pierwszych wystaw indywidualnych i zbiorowych, udostępniamy także przestrzeń pod realizację prac dyplomowych. Wielu spośród artystów, których wybraliśmy do współpracy jeszcze podczas studiów, osiąga sukces, co potwierdzają kolejne wystawy, nagrody, recenzje i sukcesy na zachodzie Europy.

Bardzo zależy nam, aby nasze działania przynosiły długofalowe efekty. Z doświadczenia wiemy, że taka organiczna praca z artystami i kuratorami skutkuje pozytywnie. Wypracowujemy razem spójne i interesujące dla publiczności pokazy. Pozwalając artystom dobrze debiutować, przyczyniamy się do ich dalszego rozwoju. Wielu artystów zaczynało w Novej, w Krakowie, a to nam daje wiarygodność. Norman Leto, Agnieszka Polska, Tomasz Kowalski, Łukasz Surowiec są artystami, z których dokonaniami nikt nie polemizuje.

Stwarzamy możliwość zaistnienia na rynku młodym twórcom podczas internetowych aukcji sztuki aktualnej New Art Order, przygotowywanych od 2013 r. we współpracy z portalem Artinfo. Od 2009 r. organizujemy ArtBoom Festival – w ramach współpracy Fundacji Wschód Sztuki i Krakowskiego Biura Festiwalowego. Zapraszamy uznanych artystów ze świata, ale warto podkreślić, że istotnym elementem festiwalu jest konkurs Fresh Zone, skierowany do najmłodszego pokolenia twórców z całej Polski.

Program otwarty na nowe inicjatywy ma także Krakowski Gallery Weekend Krakers, którego jesteśmy inicjatorami i który rozwija się przy wsparciu Urzędu Miasta i Urzędu Marszałkowskiego od czterech lat, przyłączając kolejne galerie, project roomy i miejsca efemeryczne dedykowane najnowszej sztuce.

Czy młodzi twórcy mają szansę utrzymać się ze sprzedaży dzieł sztuki?

Dla artysty na początku drogi utrzymanie się wyłącznie ze sprzedaży dzieł sztuki jest bardzo trudne. Oczywiście zdarzają się wyjątki, kiedy strategia galerii czy mechanizmy rynku zadziałają szybko i artysta zaraz po studiach ma zapewnioną egzystencję. Na takie przypadki składa się – oprócz talentu, wyrazistości, autentyczności – wiele czynników zewnętrznych. Większość artystów łączy działalność twórczą z pracą w innych dziedzinach. Bezpośrednio wiąże się to z brakiem rozwiązań dotyczących kwestii socjalnych oraz regulacji dotyczących wynagradzania artystów za udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych.

Artyści rozpoczynający karierę muszą zdawać sobie sprawę, że odbiorca często poszukuje potwierdzenia wartości oglądanej pracy. Takim potwierdzeniem mogą być nagrody, stypendia, wystawy, publikacje, pozycja w rankingach czy konkursy. Wspomnieć można w tym miejscu choćby Artystyczną Podróż Hestii, uznawaną za jedną z najbardziej prestiżowych nagród, dającą równocześnie szansę wyjazdu na stypendium do Nowego Jorku lub Walencji. Można zauważyć próby stworzenia przestrzeni do wystawiania prac młodych artystów. Mam na myśli głównie aukcje stacjonarne i internetowe, które skracają dystans artysta-odbiorca, pozwalają na szybką weryfikację.

Podobno krajowy rynek sztuki powoli zaczyna dojrzewać.

W Polsce nadal nie możemy mówić o istnieniu szerokiego rynku sztuki współczesnej. Niezbędny jest rozwój primery market, galerii pierwszego kontaktu. To właśnie w takich miejscach odbiorca może liczyć na selektywne, ale systematyczne wystawy, duży wybór reprezentatywnych prac danego artysty. Potem, już na rynku wtórnym, ten wybór będzie ograniczony.

Podobnie ceny nie są już tak atrakcyjne jak podczas pierwszych wystaw indywidualnych, gdzie widełki wynoszą od 1,5 tys. zł za prace na płótnie do około 4 – 5 tys. zł. W naszym przypadku mogę wymienić nazwiska Bartłomieja Buczka czy Szymona Szewczyka, których prace są dostępne w tych przedziałach cenowych; obaj artyści są mocno obecni w programie instytucji kultury w Polsce. Droższe są monumentalne prace Andrzeja Żygadło, jednak powstaje ich zaledwie kilka w roku.

Żeby trzymać rękę na pulsie, należy śledzić wystawy, odwiedzać galerie, czytać recenzje. Pozytywnym zjawiskiem są organizowane w Krakowie oraz w Warszawie Gallery Weekendy, pokazujące nowe dynamiczne środowisko. Mikołaj Iwański w swoich artykułach wyjaśnia, że przyczyną obecnej sytuacji na polskim rynku sztuki jest brak prawnych regulacji oraz struktur galeryjnych, powstających dzięki wieloletniej współpracy tych podmiotów z kolekcjonerami. Kształtujący się rynek sztuki potrzebuje nie tylko klientów zainteresowanych budowaniem własnych kolekcji, ale także opinii przedstawicieli galerii i kuratorów instytucji. Dlatego z coraz większym zaufaniem środowisko artystyczne oraz inwestorzy odnoszą się do Kompasu Młodej Sztuki, skupionego na prezentacji artystów poniżej 35. roku życia. Ranking pozwala na obserwację zachodzących zmian nie tylko w grupie artystów, których twórczość została już doceniona, ale także wśród nowego pokolenia twórców.

W jaki sposób instytucje państwowe i samorządowe pomagają młodym artystom oraz galeriom promującym nową sztukę?

Galerie zdecydowanie muszą radzić sobie same. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Urząd Miasta i Marszałkowski ogłaszają otwarte konkursy ofert, w ramach których jednym z priorytetów są sztuki wizualne, ale jest to oferta przeznaczona dla organizacji pozarządowych: fundacji, stowarzyszeń. Młodzi artyści poszukujący możliwości rozwoju i wsparcia projektów mogą skorzystać z programu Młoda Polska, pilotowanego przez Narodowe Centrum Kultury. To jedno z najbardziej pożądanych stypendiów.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sztuka
Zdrożeją obrazy malarzy kolorystów
Sztuka
Tanio kupowali zaginione dzieła i odsprzedawali je za miliony
Sztuka
Tanie wybitne obrazy jako fundusz emerytalny. W co zainwestować
Sztuka
Nikifor na wystawie. Prace niespotykane na rynku
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Sztuka
Sztuka komiksu na inwestycję i do zbioru
Sztuka
Na rynku sztuki potrzebna korekta. Nikt nie chciał pewniaków aukcyjnych