W Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA oddział w Zamku Książ 16 października otwarto wystawę 90 dzieł ze zbiorów prywatnego muzeum Villa la Fleur w Konstancinie (www.zamekksiaz.pl). Muzeum sztuki artystów związanych ze środowiskiem Ecole de Paris w 2010 roku otworzył kolekcjoner Marek Roefler.

Czytaj więcej

Zapomniane polskie malarki wracają do łask

Najdroższa artystka na wystawie

Wystawę zatytułowano „Paryż był kobietą". Z bogatych zbiorów Roeflera wybrano przede wszystkim obrazy i rzeźby związane z tematem wystawy. Jej ozdobą są dzieła Tamary Łempickiej, najsłynniejszej w świecie i najdroższej polskiej artystki. Są jej rysunki w duchu art deco, wykonane w latach 20. Są rzadkie grafiki wykonane za życia artystki.

Oglądamy dzieła innych artystów, którzy jak Łempicka wyemigrowali z Polski. Są prace m.in. Meli Muter, Alicji Halickiej, Mojżesza Kislinga, Louisa Maroussisa Jeana Lamberta-Ruckiego, Rajmunda Kanelby, Henri Haydena. Dzieła tych artystów są nieobecne w polskich muzeach.

Obrazy Mojżesza Kislinga  są atrakcją  w największych światowych domach aukcyjnych.

Obrazy Mojżesza Kislinga są atrakcją w największych światowych domach aukcyjnych.

Villa la Fleur

Widać na wystawie, z jak wielką pasją Marek Roefler tworzy swój zbiór. Odkrywa w ofercie światowych domów aukcyjnych wybitne prace wielkich artystów, które mają przystępną cenę.

Wszystkie dzieła w kolekcji zostały kupione na świecie, wzbogaciły nasz majątek narodowy.

Oglądamy np. rysunki, które wykonał światowej sławy artysta japoński Tsuguharu Fujita (1886–1968). Jest rysunek Jeana Cocteau. Są wykonane w 1933 roku przez Louisa Maroussisa (1878–1941) graficzne portrety Heleny Rubinstein i Misi Godebskiej. Obydwie panie miały polskie korzenie. Helena Rubinstein znana jest powszechnie w świecie jako „królowa kosmetyków". Misia Godebska była muzą, przyjaciółką największych malarzy i kompozytorów, np. Renoira i Maurice'a Ravela.

Autopromocja
Panel dyskusyjny "Ach te magazyny"

Silniki boomu pracują pełną parą - rynek będzie rósł z uwagi na dalszy rozwój logistyki i e-commerce

OGLĄDAJ RELACJĘ

Louis Maroussis wśród miłośników sztuki na świecie znany jest jako jeden z twórców kubizmu. Niestety, pewnie nikt na świecie nie wie, że studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, skąd wyemigrował w 1903 roku.

Czytaj więcej

Dzieła „najdroższej polskiej malarki” w prywatnym muzeum

Atrakcją wystawy jest obraz Mojżesza Kislinga „Dziewczynka z warkoczami" oraz grafiki i rysunki artysty. Kisling za życia odniósł w Paryżu wielki sukces artystyczny, towarzyski i finansowy. Przyjaźnił się z Picassem, nazywany był księciem Montparnasse'u. Dziś obrazy artysty są ozdobą oferty największych domów aukcyjnych. Niestety, światowi miłośnicy sztuki nie wiedzą, że podobnie jak Marcoussis, Kisling pochodzi z Krakowa, gdzie studiował sztukę. Traci na tym wizerunek Polski.

Odkryć zapomnianych artystów

Wystawa odkrywa wielu artystów nieznanych w Polsce lub niesłusznie zapomnianych. To np. Stefania Ordyńska, Lutka Pink, Maria Worobiew Stebelska (Marewna). Eksponowane są prace Nadii Léger (1904–1982), żony Fernanda Légera. Urodziła się w Osieciszczach (obecnie Białoruś) jako Wanda Chodasiewicz. Jako malarka wystawiała w Warszawie, współtworzyła zbiory Muzeum Sztuki w Łodzi.

Portret malarki Lutki Pink namalowany przez Wacława Zawadowskiego.

Portret malarki Lutki Pink namalowany przez Wacława Zawadowskiego.

Villa la Fleur

Kuratorem wystawy i autorem katalogu jest Artur Winiarski, dyrektor Muzeum Villa la Fleur. Na wystawie oglądamy Paryż z polskiej perspektywy. Katalog doskonale wprowadza w atmosferę życia paryskiej cyganerii. Otwiera go zdjęcie pojedynku pomiędzy polskimi malarzami Mojżeszem Kislingiem i Leopoldem Gottliebem. Pojedynek odbył się w Paryżu 12 czerwca 1914 roku, mówił o nim cały artystyczny Paryż, pisała prasa.

Rok 2021 jest w Wałbrzychu Rokiem Kobiet, dlatego też prezentacja kolekcji wpisuje się doskonale w jego obchody. Na wernisaż przyjechała prawnuczka Tamary Łempickiej Marisa de Lempicka. Wystawa potrwa do 9 stycznia 2022 roku. Powstała we współpracy Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA oraz Zamku Książ.

Czytaj więcej

Malarka, czyli żona malarza. Kobieta w sztuce to margines

Tymczasem w Konstancinie trwają przygotowania do otwarcia nowej siedziby Muzeum Villa la Fleur, nastąpi ono wiosną. Dzięki inwestycji muzeum zyska blisko 900 metrów powierzchni, w tym 300 metrów powierzchni liczy sala wystaw czasowych. Wyremontowano zabytkowy budynek z 1906 roku, który pierwotnie stanowił jedną całość z willą, gdzie od lat mieści się muzeum.

Villa la Fleur

Pomiędzy budynkami utworzono „park rzeźb". Na postumentach stoją rzeźby z brązu, których autorami są głównie europejscy artyści, m.in. bracia Jean i Joël Martel oraz Ossip Zadkine.

Rozbudowa muzeum Villa la Fleur wpłynie na zwyżki cen na krajowym rynku sztuki. Marek Roefler co roku organizuje jedną wystawę wybranego artysty. Do każdej wystawy wydaje polsko-angielską monografię. Dzięki wystawie w Villa la Fleur krajowy rynek odkrywa dorobek prezentowanego malarza, jego dzieła wchodzą na aukcje i drożeją.

Tak było np. z dorobkiem wcześniej kompletnie nieznanego u nas Jeana Lamberta-Ruckiego, który w Krakowie ukończył akademię i w 1911 roku wyemigrował do Paryża. Obecnie trwa wystawa Nathana Grunsweigha (1880–1956). Obrazy wcześniej nieznanego w kraju malarza coraz częściej licytowane są na warszawskich aukcjach.

Większe muzeum to więcej wystaw i więcej rynkowych odkryć.