W Muzeum Narodowym w Lublinie 18 marca otwarto monograficzną wystawę „Tamara Łempicka – kobieta w podróży”. Prezentowane dzieła pochodzą przede wszystkim z prywatnych kolekcji w Polsce oraz z kilku światowych muzeów, np. z paryskiego Centrum Pompidou.

Czytaj więcej

Polski rynek sztuki zaskoczył największych optymistów. Wielki wzrost cen i ruchu

Dzieła z prywatnych zbiorów

Oglądamy kilkadziesiąt dzieł malarki. Najwięcej (23 obrazy, rysunki i grafiki) pochodzi z prywatnego muzeum Villa la Fleur w Konstancinie. Muzeum stworzył kolekcjoner Marek Roefler. W polskich zbiorach państwowych są tylko dwa obrazy Łempickiej. Znajdują się w Muzeum Narodowym w Warszawie i Muzeum Mazowieckim w Płocku.

W Lubinie wystawiono ponad 200 obiektów. W tym pamiątki osobiste malarki, przedmioty związane głównie z modą, np. kapelusze, torebki, pierścienie. Pamiątki pochodzą ze zbiorów rodziny artystki.

Z kolekcji Marka Roeflera pochodzą w sumie 63 obiekty. To m.in. oryginalne meble z pracowni artystki na Montparnasse. Meble te widać na zdjęciach w albumach i monografiach o Łempickiej. Marek Roefler wylicytował meble w 2020 roku na aukcji w Paryżu.

Z kolekcji Roeflera pochodzą obrazy np. Mojżesza Kislinga, Henryka Haydena, Maurycego Mędrzyckiego, Alicji Halickiej, Jeana Lamberta Ruckiego. Dzieła tych artystów odtwarzają klimat, w jakim Łempicka tworzyła w Paryżu. Dzieła do swojej kolekcji Roefler wylicytował na międzynarodowych aukcjach. Te obrazy i rzeźby pozostaną już w Polsce, wzbogacają nasz majątek narodowy.

Obraz Łempickiej „Macierzyństwo” pochodzi z kolekcji Marka Roeflera

Obraz Łempickiej „Macierzyństwo” pochodzi z kolekcji Marka Roeflera

Villa la Fleur

Reżyserka własnego życia

Łempicka to być może najważniejsza artystka epoki art déco. Stała się ikoną swoich czasów. W latach 20. i 30. XX wieku stworzyła swój własny rozpoznawalny do dziś styl. Jej dzieła są atrakcją aukcji Sotheby’s i Christie’s. Jej sztandarowe obrazy osiągają ceny rzędu kilkunastu milionów dolarów. Dzieła Łempickiej mają w swoich kolekcjach m.in. Madonna i Jack Nicholson.

Czytaj więcej

Dzieła „najdroższej polskiej malarki” w prywatnym muzeum

Do lubelskiej wystawy wydano luksusowy dwujęzyczny album, który dokumentuje ekspozycję. W albumie podano nazwiska prywatnych kolekcjonerów, którzy wypożyczyli obiekty na wystawę. To Henryk Bury, Valeri Jerlitsyn, Richard i Anne Paddy, Maciej Peda i Mariusz Żyła.

W albumie warto przeczytać tekst Artura Winiarskiego o tym, jak Łempicka reżyserowała swoje życie i karierę, była stale obecna w modnych czasopismach. Kreowała swój wizerunek kobiety nowoczesnej, wyzwolonej. Kuratorami wystawy są Łukasz Wiącek z Muzeum Narodowego w Lublinie i Artur Winiarski z Villa la Fleur.

Obraz z 1924 roku „Postać kobiety” reprodukowano na okładce albumu.

Obraz z 1924 roku „Postać kobiety” reprodukowano na okładce albumu.

Villa la Fleur

Odkryć nowych artystów

Marek Roefler chętnie dzieli się swoim kolekcjonerskim dorobkiem. Jego muzeum Villa la Fleur prowadzi bogatą wymianę z innymi muzeami w kraju i na świecie. Aktualnie obrazy z Konstancina pokazywane są na wystawie w Muzeum Luksemburskim w Paryżu. To m.in. dzieła Alicji Halickiej i Meli Muter.

Niektóre dzieła Łempickiej prezentowane dziś w Lublinie wcześniej pokazano w Muzeum Narodowym w Gdańsku. Natomiast pod koniec ubiegłego roku obrazy i rzeźby z kolekcji Roeflera budziły zachwyt na głośnej wystawie „Paryż był kobietą”, jaka odbyła się w Zamku Książ w Wałbrzychu. Pokazano tam blisko 90 dzieł z kolekcji w Konstancinie, w tym przede wszystkim prace Łempickiej.

Czytaj więcej

Obrazy, perły kolekcji nowej siedziby prywatnego muzeum Villa la Fleur

Lubelska wystawa odkrywa wielu artystów nieznanych w Polsce. Z kolekcji Roeflera pochodzą dzieła np. Josepha Csakyego, Jana i Joëla Martelów oraz André Lhote’a, który w Paryżu uczył Łempicką malarstwa. To inspiracja dla kolekcjonerów, żeby również kupowali dzieła tych wybitnych artystów.

Wystawa w Muzeum Narodowym w Lublinie potrwa do 14 sierpnia. We wrześniu dzieła Łempickiej zostaną pokazane w muzeum Villa la Fleur (www.villalafleur.com). Aktualnie muzeum w Konstancinie jest nieczynne dla zwiedzających. Trwa urządzanie nowej siedziby.

Aukcje dla Ukrainy

Na krajowym rynku sztuki organizowane są liczne aukcje charytatywne na rzecz uchodźców z Ukrainy. Warto je odnotować w kalendarzu. Na przykład portal rynku sztuki Artinfo.pl organizuje dużą aukcję online, która potrwa od 18 do 31 marca. Licytowane będą prace m.in. Stanisława Baja, Jacka Yerki, Andrzeja Pągowskiego. Wcześniej zorganizowano kilka aukcji dla Ukrainy. Na przykład 11 marca zakończyła się aukcja łódzkiego domu aukcyjnego Rynek Sztuki. W Polswiss Art 13 marca odbyła się aukcja charytatywna. 18 marca odbyła się aukcja charytatywna Desy Unicum. Z kolei Agra-Art na dwóch aukcjach 20 marca część opłaty aukcyjnej przeznaczyła dla ofiar agresji na Ukrainę. Do ceny wylicytowanej doliczona została jak zawsze opłata organizacyjna w wysokości 20 proc. Jednak 2 proc. od ceny przybitej młotkiem aukcjonera przeznaczono dla organizacji pomocowej. Łatwo policzyć, że są to znaczące kwoty. Terminy dużych aukcji podaje w aktualnościach portal Artinfo.pl. Oprócz tego nawet małe antykwariaty spontanicznie organizują aukcje dla Ukrainy. Informacje na ten temat można znaleźć na Facebooku.