Polisa tylko szyta na miarę

123RF

Nowa rekomendacja KNF to kolejne przepisy, które mają chronić klienta i ukrócić patologie na rynku ubezpieczeń o charakterze inwestycyjnym.

Zgodnie z nową ustawą od stycznia zakłady ubezpieczeń muszą oferować polisy inwestycyjne adekwatne do potrzeb klienta, z uwzględnieniem jego wiedzy, doświadczenia i sytuacji finansowej. Ubezpieczenie z funduszem kapitałowym musi być zatem niejako szyte na miarę. Ustawa jednak nie precyzuje, jak taką adekwatność towarzystwa mają badać. Z pomocą przychodzi Komisja Nadzoru Finansowego, która przedstawiła towarzystwom instrukcje.

Klient pod lupą

Zanim ubezpieczyciel sprzeda polisę z UFK, będzie musi przeprowadzić z potencjalnym kupcem dokładną ankietę. Trzeba będzie dopytać klienta m.in. o cel zawarcia umowy, wybadać jego akceptowalny poziom ryzyka czy preferencje dotyczące częstotliwości opłacania składki ubezpieczeniowej. W ten sposób zakład ustali potrzeby klienta. Ale to nie wszystko.

Trzeba też przeprowadzić analizę jego potrzeb. KNF wskazuje, że konieczne jest sprawdzenie jego wiedzy oraz jej źródeł w zakresie ubezpieczeń na życie oraz produktów inwestycyjnych, bieżącej sytuacji finansowej czy inwestycji dokonanych w ostatnich latach. Wszystko oczywiście na piśmie.

Dopiero po takiej analizie ubezpieczyciel może zaoferować produkt. Jeśli już klient zdecyduje się na kupno polisy, ubezpieczyciel musi mu przedstawić wszystkie jej cechy w taki sposób, by zrozumiała była jej specyfika i ryzyko inwestycyjne. Nadzór chce, by ubezpieczyciele wdrożyli nowe przepisy do 1 lipca.

Uwaga na furtkę

Rekomendacja KNF to kolejny krok do uporządkowania rynku polis inwestycyjnych, które cieszą się w ostatnich latach wyjątkowo złą sławą. Czy jednak zakłady będą w stanie je wprowadzić?

– Nadzór dał nam wytyczne i nie ma co z nimi dyskutować – mówi pragnący zachować anonimowość przedstawiciel branży. KNF wskazuje, że jeśli jednak nie uda się dobrać odpowiedniej polisy, trzeba o tym klienta poinformować. Wówczas ma on możliwość kupna „tego, co jest”, ale tylko za pisemną zgodą. Teoretycznie jest to furtka dla zakładów. Mogą sprzedawać polisy, w których tzw. drobnym drukiem będzie taka informacja, którą podpisze klient.

– Nie sądzę, żeby towarzystwa posuwały się do takich metod – uważa nasz rozmówca. – Wówczas okazałoby się, że statystycznie rzecz biorąc, większość sprzedawanych polis byłaby nieadekwatna do potrzeb klientów (to tzw. misseling – red.)– dodaje.

Opinia

Paweł Pytel, wiceprezes Aviva TUŻ

Od wielu lat stosujemy już ankietę podobną do tej wymaganej przez KNF. Pomaga ona klientowi w zdefiniowaniu swoich potrzeb i możliwości finansowych, a następnie w wyborze właściwego ubezpieczenia. Jeśli konsument jest zainteresowany ubezpieczeniami zawierającymi też element inwestycyjny, od wielu lat zachęcamy do wypełnienia dodatkowej ankiety o profilu inwestycyjnym. Od kwietnia wprowadzamy udoskonaloną i scaloną ankietę, spełniającą wymogi znowelizowanej ustawy ubezpieczeniowej. Jej wypełnienie będzie obligatoryjnym elementem procesu sprzedaży ubezpieczeń powiązanych z UFK. Po analizie rekomendacji KNF zdecydujemy, czy spełnia ona wszystkie wymogi nadzoru w zakresie adekwatności produktowej, a w razie potrzeby ją udoskonalimy.

Mogą Ci się również spodobać

Niezwłocznie to dla towarzystw siedem dni

Terminy zgłaszania szkody i przedawnienia roszczeń Ze zgłoszeniem szkody ubezpieczycielowi nie można zwlekać w ...

Coraz niższe ceny polis majątkowych

Polisy komunikacyjne drożeją, tymczasem ceny pozostałych ubezpieczeń majątkowych spadają. Widocznym trendem na rynku ubezpieczeń ...

Dlaczego niechętnie się ubezpieczamy

Mimo że polski rynek ubezpieczeniowy ma już ponad 200 lat, do zachodnioeuropejskich tradycji wciąż ...