Polisa nie tylko dla właściciela

Fotorzepa, Marta Bogacz

Polisa mieszkaniowa jest korzystna zarówno dla wynajmującego mieszkanie, jak i najemcy.

Pierwszy zabezpieczy swoje mienie na wypadek zniszczeń spowodowanych przez lokatorów, a drudzy uchronią się przed koniecznością płacenia odszkodowania, gdyby doszło do szkody.

Mienie warto ubezpieczyć od ognia i zdarzeń losowych oraz od kradzieży z włamaniem i rabunku. Można to zrobić w tradycyjnej formule (ochrona dobytku m.in. przed ogniem, huraganem, powodzią, zalaniami w wyniku awarii instalacji czy urządzeń domowych, kradzieżą z włamaniem, dewastacją) lub w formule all risks (wszystkie rodzaje ryzyka z wyłączeniem przypadków ściśle określonych w umowie). Odszkodowanie otrzyma ubezpieczony wskazany w umowie jako właściciel mienia.

– Wynajmujący ubezpiecza zwykle nieruchomość wraz z elementami stałymi i ewentualnie mienie ruchome, które przekazał najemcy, np. sprzęt RTV czy AGD – mówi Agnieszka Hachel z Generali. – Z kolei najemca ubezpiecza mienie ruchome, którego jest właścicielem. Może to być np. rower czy laptop.

Jak mówi Leon Pierzchalski z Uniqa, właściciel ubezpieczający mieszkanie przy zawieraniu umowy powinien poinformować, że jest ono wynajmowane. Dzięki temu uniknie problemów z uzyskaniem odszkodowania.

Zgodnie z przepisami, najemca jest zobowiązany m.in. do naprawy i konserwacji podłóg, drzwi, okien, malowania ścian, a także bieżących napraw instalacji znajdujących się w mieszkaniu. Te elementy także może ubezpieczyć.

Istnieje możliwość zawarcia umowy ubezpieczenia np. przez najemcę na rzecz wynajmującego lub odwrotnie. Ale odszkodowanie otrzyma zawsze właściciel ubezpieczonego mienia.

– Najemca powinien rozważyć zakup ubezpieczenia OC w życiu prywatnym, ponieważ na nim spocznie odpowiedzialność za naprawę szkód, jeśli to z jego winy poszkodowane zostaną osoby trzecie. Dotyczy to np. zalania wodą, zranienia kogoś czy uszkodzenia mienia przez przedmiot, który wypadł z okna wynajętego lokalu – radzi Bartłomiej Behnke z porównywarki ubezpieczeń Superpolisa.pl.

Ubezpieczenie OC najemcy zabezpiecza go nie tylko przed roszczeniami właściciela mieszkania, ale również jego sąsiadów, np. w razie nieumyślnego pozostawienia odkręconych kranów czy spowodowania pożaru, który przeniesie się na sąsiednie lokale.

– Zakres odpowiedzialności może być rozszerzony o szkody w wynajmowanym mieniu, np. gdy dojdzie do pożaru mieszkania, w tym wyposażenia niebędącego własnością najemcy – dodaje Agnieszka Rosa z PZU.

W zależności od przedmiotu zniszczeń lub winy za spowodowanie szkody u osób trzecich odszkodowanie zostanie wypłacone tej osobie, która posiadała polisę obejmującą dany rodzaj ryzyka.

– Zgłaszając się do ubezpieczyciela po rekompensatę, zawsze należy podać numer polisy ubezpieczeniowej, z której przeprowadzony będzie proces likwidacji szkody. W praktyce uniemożliwia to, aby np. najemca otrzymał pieniądze za wybitą przez wandali szybę, która jest objęta ubezpieczeniem wykupionym przez właściciela – tłumaczy Bartłomiej Behnke.

Wysokość składki zależy od zakresu i sumy ubezpieczenia, a także zabezpieczeń zainstalowanych w mieszkaniu. Ubezpieczenie lokali znajdujących się na parterze albo takich, w których drzwi i zamki słabo chronią przed włamaniem, jest droższe, gdyż istnieje większe ryzyko, że dojdzie do szkody.

Warto mieć rachunki, faktury lub inne dokumenty potwierdzające własność należących do nas rzeczy. Pomoże to w oszacowaniu ewentualnego odszkodowania w razie wystąpienia szkody.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Towarzystwa obniżyły opłaty

Nie każdy pozbędzie się niechcianego ubezpieczenia Część osób, które kupiły polisy na życie z ...

Na lotnisku, ale nie w gabinecie lekarskim

Polisę turystyczną można kupić w ostatniej chwili przed wyjazdem, a nawet już w czasie ...

Wysokość odszkodowania co do zasady jest uzależniona od dwóch czynników: wartości szkody i sumy ubezpieczenia

Dom zniszczony, odszkodowanie starczy na drzwi. Co robić?

Budynek został zniszczony przez wichurę, a odszkodowanie wystarcza zaledwie na wymianę drzwi. Co robić ...