Hodowcy ubezpieczają drób nawet od kanibalizmu

Fotorzepa/Michał Walczak

Właściciele ferm coraz chętniej wykupują ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych, ale szukają też ochrony na wypadek mniej typowych zagrożeń. A z tym bywają problemy.

Hodowla zwierząt wiąże się dużym ryzykiem szkód. Często zdarzają się na przykład pożary. W maju w chlewni w województwie świętokrzyskim spłonęło 1000 świń. Szkody w takim wypadku z reguły są ogromne, spaleniu ulega cały obiekt wraz ze zwierzętami. Pożarami zagrożone są zwłaszcza fermy kurze ze względu na duże nagromadzenie elementów palnych, a przedsiębiorcy nie zawsze odpowiednio się zabezpieczają.

Zwierzęta hodowlane można ubezpieczyć także od innych zdarzeń losowych. – Wśród rodzajów ryzyka, które trudno jest ubezpieczyć (ale jest to możliwe), można wymienić upał, natomiast rynek nie oferuje w zasadzie ochrony dla awarii instalacji elektrycznej – podaje Magdalena Pszkit, specjalista w dziale ubezpieczeń masowych w firmie brokerskiej Marsh.

Oprócz tego możliwe jest dotowane przez państwo ubezpieczenie dla produkcji zwierzęcej od: huraganu, powodzi, deszczu nawalnego, gradu, pioruna, obsunięcia się ziemi, lawiny. Dopłaty przysługują producentom rolnym w wysokości do 65 proc. składki, w przypadku określenia przez zakłady ubezpieczeń stawek taryfowych ubezpieczenia od łącznego ubezpieczenia zwierząt nieprzekraczających 0,5 proc. sumy ubezpieczenia.

– Brzmi to zachęcająco, ale w praktyce jest to martwy produkt ubezpieczeniowy – mówi Bożena Byrtek-Stankowska, zastępca dyrektora oddziału Willis Towers Watson Polska w Poznaniu. – Zakres ubezpieczenia określony w ustawie nie przystaje do realiów, jest nieadekwatny do ryzyka, które wiąże się z produkcją zwierzęcą.

Hodowcy mogą też ubezpieczyć zwierzęta od padnięcia i uboju z konieczności. – W praktyce zdecydowana większość ferm hodowlanych ubezpieczana jest w zakresie ryzyk nazwanych w ramach ubezpieczenia dobrowolnego. Takie rozwiązanie nie zabezpiecza należycie interesów producenta rolnego, wystarcza natomiast na uruchomienie finansowania – podkreśla Bożena Byrtek-Stanowska. Cena ubezpieczenia zwierząt od ryzyk nazwanych kształtuje się w promilach (ok. 1,2–3 promila od wartości).

Problemem bywają też następstwa warunków, w których przebywają zwierzęta, dlatego hodowcy zainteresowani są polisami na wypadek np. kanibalizmu. Kury, gdy nie mogą z powodu niewłaściwych warunków życia zachowywać się w sposób dla nich naturalny (np. grzebać w ziemi czy rozpościerać skrzydeł), zaczynają dziobać siebie i inne ptaki. W skrajnych warunkach doprowadza to do zjadania jednego osobnika przez inne. Zdarza się też, że kanibalizm wiąże się z nadmiernym zagęszczeniem zwierząt albo z niewłaściwym odżywianiem.

Stosowanym przez zakłady ubezpieczeń rozwiązaniem jest ocena ryzyka majątkowego przez inżynierów ryzyka, którzy na podstawie audytów przedstawiają rekomendacje działań prewencyjnych.

– Wizyta inżyniera może doprowadzić do poprawy oceny ryzyka, jeżeli klient będzie rekomendacje realizował – mówi Bartosz Zwoliński, kierownik ds. ubezpieczeń majątkowych i technicznych w Ergo Hestii.

Najbardziej pożądany zakres ochrony daje ubezpieczenie zwierząt od padnięcia i uboju z konieczności, ale cena tych polis jest wysoka – kształtuje się w procentach od wartości (ok. 7–8 proc.), przy udziale własnym na poziomie 20–30 proc. szkody, zaaranżowanie takiego ubezpieczenia bardzo często jest uwarunkowane ubezpieczeniem pozostałego majątku w danym towarzystwie.

Jak mówi Bożena Byrtek Stankowska, część ubezpieczycieli z powodu wysokiej szkodowości wycofała ofertę ubezpieczenia zwierząt od padnięcia. Przyczyną tego jest utrzymujący się w Polsce wysoki poziom zachorowań trzody chlewnej na ASF – afrykański pomór świń. Główny lekarz weterynarii w lipcu poinformował o stwierdzeniu 50. ogniska ASF w Polsce u świń domowych. W gospodarstwie w okolicach Moniek na Podlasiu, w którym stwierdzono wirus, padło ponad 1000 świń.

Mogą Ci się również spodobać

odśnieżanie posesji szkody

Gdy sopel uszkodzi auto i inne zimowe szkody. Kto zapłaci?

Brak odśnieżenia nieruchomości może doprowadzić do szkody. Odpowiada jej właściciel. Opady śniegu oraz mrozy ...

Na jaką kwotę warto się ubezpieczyć jadąc za granicę?

Nie warto ubezpieczać się na sumy ubezpieczenia w kwotach, które jesteśmy w stanie pożyczyć ...

Zakres polisy ważniejszy od ceny

Polisa autocasco zapewnia odszkodowanie w razie kradzieży samochodu, zniszczenia go przez inne osoby wskutek ...