Banki jeszcze przyjaźnie oceniają zdolność kredytową

Mimo obostrzeń i wyższych stóp procentowych banki wciąż ustalają zdolność kredytową klientów na poziomie pozwalającym na zakup nieruchomości prawie jak przed podwyżkami.

Publikacja: 23.03.2022 15:51

Banki jeszcze przyjaźnie oceniają zdolność kredytową

Foto: Adobe Stock

Przed rozpoczęciem cyklu podwyżek stóp trzyosobowa rodzina z dochodem na poziomie dwóch średnich krajowych mogła liczyć przeciętnie na 700 tys. kredytu na zakup mieszkania. W obecnej sytuacji, jeśli weźmiemy pod uwagę rosnące oprocentowanie hipotek czy zmieniający się poziom wynagrodzeń, to ta sama rodzina powinna być w stanie zadłużyć się na około pół miliona złotych. Powinna - ale banki deklarują nawet ponad 600 tys. zł.

Czytaj więcej

Ostatnia szansa na kredyt. Niektórzy mogą stracić zdolność kredytową

Problemem są najnowsze zalecenia UKNF. Banki powinny przy badaniu zdolności kredytowej uwzględniać wyższy bufor na podwyżki stóp procentowych. Dotychczas minimalnie wynosił on 2,5 proc., a obecnie został podniesiony do 5 proc. - Czasu na wdrożenie zaleceń jest niewiele - do końca marca. Sama ta zmiana teoretycznie mogłaby się przełożyć na spadek zdolności kredytowej na poziomie nawet 15-20 proc., ale w praktyce efekt powinien być znacznie mniejszy - uważają analitycy HRE Investments, Oskar Sękowski i Bartosz Turek. Podkreślają, że wiele zależy bowiem od tego, jak banki będą interpretowały zapisy skierowanego do nich listu. - W związku z tym, że instytucje te zaostrzają dziś konkurencję o względy uszczuplonego grona potencjalnych kredytobiorców, a do tego regulacja została zaproponowana w nieoptymalnym momencie, to istnieje duża szansa, że banki będą się starały ograniczyć do minimum wpływ zaleceń na wysokość zdolności kredytowej - sądzą specjaliści. Według nich jest to tym bardziej możliwe, że list UKNF daje pewne pole do interpretacji. - Dotychczas przynajmniej część banków stosowała wspomniany bufor na poziomie wyższym niż 2,5 pkt. proc. Do tego bieżący WIBOR (składnik oprocentowania kredytów) znacznie wyprzedza cykl podwyżek stóp procentowych, a gdyby tego było mało, to banki mogą po prostu przyjąć, że kredytobiorca w najczarniejszym scenariuszu może na ratę przeznaczyć większą niż dziś część dochodów - sądzą Oskar Sękowski i Bartosz Turek. I podsumowują: Jeśli te przypuszczenia są słuszne, a do tego zgodnie z przewidywaniami rosnąć będą w Polsce wynagrodzenia, stopy procentowe pójdą jeszcze w górę, a za to spadną marże kredytowe, to przykładowa rodzina za pół roku będzie mogła liczyć na kredyt w kwocie około 420 tysięcy złotych.

Czytaj więcej

Kredyt hipoteczny we dwoje. Wygodniej i prościej? Kiedy to dobre rozwiązanie

A pozytywem jest dodatkowo fakt, że w porównaniu do sytuacji z września ub.r., przed pierwszą podwyżka stóp procentowych, banki stosują dziś marże kredytowe o około 0,2 – 0,3 pkt. proc. niższe i mogą być bardziej otwarte na negocjacje. Rozwija się też oferta kredytów z okresowo stałym oprocentowaniem. Te dostępne są dziś nie tylko na 5 lat, ale też 7 (Alior, Credit Agricole) i 10 lat (BNP Paribas).

Według danych, uzyskanych przez analityków HRE Investments z 10 banków, trzyosobowa rodzina z miesięcznym dochodem 8514 zł netto miałaby w Banku Credit Agricole maksymalna zdolność kredytową na poziomie 616 989 zł i uzyskałaby kredyt oprocentowany w wysokości 6,34 proc. na sfinansowanie 90 proc. wartości kupowanej nieruchomości. ING Bank Śląski wyliczył zdolność kredytową na 609 738 zł i kredytem z oprocentowaniem 6,37 proc. sfinansowałby 80 proc. wartości nieruchomości. Najtańszy kredyt zaoferowałby na 90 proc. nieruchomości mBank - ale w wysokości 582 535 zł.

Przed rozpoczęciem cyklu podwyżek stóp trzyosobowa rodzina z dochodem na poziomie dwóch średnich krajowych mogła liczyć przeciętnie na 700 tys. kredytu na zakup mieszkania. W obecnej sytuacji, jeśli weźmiemy pod uwagę rosnące oprocentowanie hipotek czy zmieniający się poziom wynagrodzeń, to ta sama rodzina powinna być w stanie zadłużyć się na około pół miliona złotych. Powinna - ale banki deklarują nawet ponad 600 tys. zł.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Budżet Rodzinny
Polacy zadłużają się na potęgę. Za co trafiamy do rejestru długów?
Budżet Rodzinny
Wakacje kredytowe 2024: radzimy, jak korzystać i unikać pułapek
Budżet Rodzinny
Wzrost cen grilla zawstydza inflację. Co podrożało najbardziej
Budżet Rodzinny
Wiedza finansowa Polaków na tróję z minusem. Jedna dziedzina wypada dramatycznie
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Budżet Rodzinny
Polaków życie: budżet pod kontrolą i oszczędności
Budżet Rodzinny
W tym roku Polacy chcą oszczędzać pieniądze