Stopa referencyjna wynosi obecnie 5,25 proc., to o 4,75 pkt. proc. więcej niż w październiku ubiegłego roku.

Realnie oznacza to kolejny wzrost raty stałej kredytu w wysokość 300 tys. zł zaciągniętego na 20 lat o blisko 137 zł miesięcznie. Kwota spłaty kredytu wzrośnie o blisko 32,9 tys. zł. Zdaniem wielu analityków NBP nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w tej kwestii, niektóry przewidują wzrost stóp procentowych nawet do 8 proc., co oznaczałoby wzrost o 1331 zł raty powyższego kredytu w stosunku do października 2021 roku.

pieniadze.rp.pl

Czytaj więcej

Banki mają pomóc kredytobiorcom. Jak i czyim kosztem

Jak zmieni się koszt kredytów

Większość kredytów bankowych oparta jest na zmiennej stopie procentowej, zatem wzrost oficjalnych stóp NBP dość szybko przekłada się na wzrost oprocentowania kredytów. Obecnie stopa referencyjna NBP wynosi 5,25 proc. w skali roku to o 4,75 pkt. proc. więcej niż w październiku ubiegłego roku.

Większość kredytów, szczególnie długoterminowych jest oprocentowanych zmienną stopą procentową. Co to oznacza?

Oprocentowanie kredytu składa się przeważnie że stałej marży banku, i zmiennego oprocentowania stawki referencyjnej. Stopą bazową kredytów złotowych na polskim rynku międzybankowym jest WIBOR – najczęściej 3 lub 6 miesięczny. Banki przeważnie aktualizują oprocentowanie raz na 3 miesiące (nie zawsze są to kwartały kalendarzowe). W związku z tym wielu kredytobiorców wyższą ratę wynikającą z majowego wzrostu stóp procentowych zapłaci w lipcu a nawet w październiku, jeśli bank zmienił im już oprocentowanie w kwietniu.

O ile więc wzrośnie rata? Do wyliczeń przyjęliśmy marże banku na poziomie 2,5 pkt. proc. oraz złożyliśmy że stawka WIBOR jest równa stopie refinansowej. Wato jednak zaznaczyć że rynkowa stawka WIBOR wzrasta szybciej niż stopy procentowe - WIBOR 3M wynosi obecnie 6,14 proc.

Czytaj więcej

Kredyt. KNF zaostrzyła warunki. Zdolność kredytowa Polaków spada
Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

W październiku stopa wynosił 0,5 proc. Co oznacza że oprocentowanie kredytu wyniosło w sumie 3 proc. Rata 20 letniego kredyty w wysokości 300 tys. zł spłacanego w ratach równych, wynosiła 1 664 zł, koszt odsetek – 99,3 tys. zł.

Obecnie stopa refinansowa wynosi 5,25 proc., czyli oprocentowanie kredytu wzrasta do 7,75 proc. w skali roku, co oznacza wzrost raty kredytu do ponad 2462 zł i odsetek od kredytu do ponad 291 tys. zł. Porównują zmianę stóp procentowych do kwietnia 2022 roku rata kredytu wzrośnie o blisko 137 zł miesięcznie, a odsetki o niemal 32,9 tys. zł. W porównaniu do października 2021 roku rata jest większa o blisko 800 zł, natomiast odsetki od kredytu wzrastają prawie 192 tys. zł.

O ile nie mamy wpływu na wzrost stawki WIBOR, to można wystąpić do banku o zmniejszenie jego marży. W przypadku tego kredytu każde 0,5 pkt. proc. to rata kredytu niższa o około 80 zł miesięcznie.

Paweł Majtkowski, analityk eToro przyznaje, że to właśnie kredytobiorcy ponoszą obecnie największe koszty podwyżek stóp. Widać to po spadających notowaniach polskich banków, które mierzą się z kilkoma problemami dotyczącymi kredytów hipotecznych. Pierwszym są kredyty w walutach obcych i procesy z kredytobiorcami, na które banki muszą tworzyć rezerwy. Kolejnym są rosnące problemy kredytobiorców w złotym i możliwe pogorszenie jakości portfela tych kredytów. Trzecim są pojawiające się propozycje polityków dotyczące ewentualnej pomocy kredytobiorcom mieszkaniowym, które w dużym stopniu zostałyby sfinansowane przez same banki.

Maksymalne oprocentowanie kredytu

Według Ustawy o kredycie konsumenckim z 12 maja 2011 roku oraz Kodeksu Cywilnego, maksymalne oprocentowanie kredytu bankowego lub pożyczki ratalnej i chwilówki nie może wynosić więcej, niż dwukrotność odsetek ustawowych, które są równe sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego, a także stawki 3,5 proc. Obecnie stopa referencyjna NBP wynosi 5,25 proc. Oznacza to, że maksymalne odsetki mogą obecnie wynosić 17,5 proc.