Pożyczkę od rodziny traktuje się zwykle jako świetną alternatywę dla kredytów bankowych czy pożyczek w parabankach, nie tylko ze względu na to, że najczęściej jest „tańsza”. Może być też szybsza (rodzina nie analizuje zdolności kredytowej jak bank), brak jest (albo ograniczone są do minimum) formalności, a często można liczyć też na elastyczność w warunkach i terminie spłaty.

Ale... Powszechne przekonanie, że jeśli chodzi o pożyczkę w rodzinie, pożyczkodawcy i pożyczkobiorcy nie ograniczają żadne zapisy ustaw ani wymogi organów nadzorujących, nie do końca jest prawdą. Rzeczywiście, ograniczenia nie obowiązują, dopóki mówimy o pieniądzach przekazywanych „z rąk do rąk”, bez formalności. Ważna jest kwota, ale również to, jak bliskie jest pokrewieństwo.

Gdy pożyczka jest większa niż 1 tys. zł, powinniśmy udokumentować ją umową – regulują to zapisy kodeksu cywilnego. Trzeba też wiedzieć, że aby umowa pożyczkowa jak najlepiej zabezpieczała interesy obu stron, powinna zawierać zapisy, na podstawie których będzie można jednoznacznie wskazać strony zobowiązania oraz to, o jaką kwotę chodzi i kiedy ma nastąpić spłata.

– W teorii rolę pisemnej umowy może odgrywać nawet e-mail lub wiadomość SMS potwierdzająca, że doszło do pożyczenia pieniędzy. Ale najbezpieczniejsza jest jednak pełna, formalna umowa, czyli taka opatrzona podpisami obydwu stron. Na jej podstawie można z łatwością ustalić stopień pokrewieństwa między stronami. To niezwykle ważne, bo właśnie tu wkraczamy w kwestię, czy dla pożyczkobiorcy powstaje konieczność zapłacenia podatku. Jeśli tak, to dług zaciągnięty u członka rodziny wymaga odprowadzenia stosownych należności wobec urzędu skarbowego – komentuje Agnieszka Siemieniuk, ekspert Intrum.

Czytaj więcej

Pożyczka od rodziny. Jak spisać umowę i uniknąć podatku

Zgodnie z obowiązującymi przepisami pożyczka w rodzinie jest rodzajem pożyczki prywatnej, która podlega opodatkowaniu od czynności cywilno-prawnych (PCC) w wysokości 0,5 proc. wartości pożyczki. Do zapłacenia podatku PCC zobowiązany jest pożyczkobiorca. Pożyczka od rodziny nie będzie opodatkowana, gdy pożycza się pieniądze od osób z tzw. I grupy podatkowej. Należą do niej: małżonkowie, zstępni (dzieci – także adoptowane – wnuki, prawnuki), wstępni (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie), rodzeństwo, pasierb/pasierbica, ojczym/macocha. Nie trzeba płacić podatku od pożyczki udzielonej przez krewnych z tej grupy ani zgłaszać faktu jej otrzymania fiskusowi, jeśli jej łączna kwota nie przekroczy 9367 zł od jednej osoby w ciągu pięciu lat. Wystarczy złożyć w urzędzie skarbowym deklarację PCC-3 w ciągu 14 dni od dnia zawarcia umowy o pożyczkę oraz dostarczyć odpowiednio opisany dowód przekazania środków. Może to być np. potwierdzenie otrzymania przelewu o tytule „Pożyczka od Iksa”.

W przypadku pożyczek od dalszej rodziny (czyli np. rodzeństwa rodziców) obowiązek podatkowy nie powstaje, gdy kwota zaciąganych zobowiązań nie przekracza 5 tys. zł od jednej osoby w ciągu trzech lat oraz 25 tys. zł od kilku osób w ciągu trzech lat. Jeżeli kwoty te zostaną przekroczone, trzeba będzie zapłacić podatek PCC w wysokości 2 proc. różnicy między sumą pożyczek a kwotą zwalniającą od podatku.

Jeśli nie zgłosi się pożyczki od rodziny i nie złoży deklaracji PCC w wymaganym terminie w urzędzie skarbowym, trzeba się liczyć ze sporymi konsekwencjami finansowymi: im większa pożyczka, tym wyższy należny podatek.

Co więcej, urząd skarbowy najpierw ściągnie sam podatek, a potem nałoży jeszcze grzywnę w wysokości nawet 20 proc. pożyczonej kwoty.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM