We wtorek Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom, przedłożony przez ministra rozwoju i technologii.
Zakłada on zawieszenie spłaty kredytu w przyszłym roku na takich samych warunkach jak w 2023 roku czyli w jednym miesiącu w ciągu każdego kwartału 2024 roku.
Czytaj więcej
· Jakie są różnice między rządowymi a bankowymi wakacjami kredytowymi · Czego konkretnie spłatę można zawiesić · Jak długie są wakacje kre...
Prawie dwa miliony chętnych na wakacje kredytowe
Przepisy o tzw. rządowych wakacjach kredytowych weszły w życie pod koniec lipca 2022 roku. Wprowadziły one możliwość zawieszenia spłaty rat kredytu mieszkaniowego w złotych przez cztery miesiące w 2022 roku i cztery miesiące w 2023 roku.
Z tego rozwiązania mogły skorzystać osoby, które spłacają kredyt hipoteczny zaciągnięty na własne potrzeby mieszkaniowe w walucie polskiej przed 1 lipca 2022 roku.
Od października 2022 roku do lutego 2023 tego roku udział kredytobiorców korzystających z wakacji wynosił 65 proc. – 70 proc.
BIK informował, że do 23 lipca tego roku z ustawowego wstrzymania spłaty skorzystali posiadacze 1,95 mln kredytów mieszkaniowych. Mieli kredyt na kwotę 283 mld zł.
Niektórzy kredytobiorcy złożyli wniosek o zawieszenie spłaty rat w całym dopuszczalnym okresie czyli w 2022 i w 2023 roku. Inni tylko w części.
Tak było w przypadku pani Agnieszki, zadłużonej w jednym z dużych banków. Chciała skorzystać z wakacji kredytowych w ub. roku oraz w dwóch pierwszych kwartałach tego roku. Na razie przepisy o wakacjach kredytowych obowiązują do końca tego roku.
Bywa, że choć klienci chcą jeszcze dołączyć do programu, ale nie zawsze im się to udaje. Jednak w wakacje czytelniczka się namyśliła i złożyła kolejny wniosek na trzeci i czwarty kwartał.
– Pomimo spełniania warunków bank odrzucał naszą dyspozycję. A mam wysoką ratę i bardzo mi na tym zależało – mówi pani Agnieszka. Złożyła w banku reklamację i czeka na jej rozpatrzenie.
Część raty zawiesiło dopiero w tym roku
W Crtedit Agricole ze wszystkich umów objętych tzw. rządowymi wakacjami kredytowymi 82 proc. klientów skorzystało z tej opcji zarówno w 2022, jak i w 2023 roku, - 14 proc. skorzystało wyłącznie w 2022 roku, a - 4 proc. skorzystało wyłącznie w 2023 roku.
- Część umów została rozliczona w 2022, więc ci kredytobiorcy nie mieli potrzeby korzystać w 2023 roku – uważa Idalia Laskowicz, dyrektor Pionu Windykacji i Zarządzania Wierzytelnościami w Credit Agricole.
Dodaje, że wnioski o wakacje kredytowe na kolejny okres przewidziany w ustawie są rozpatrywane zawsze na takich samych zasadach, niezależnie od tego, czy klient składał wniosek na poprzedni okres, czy nie.
- Warunki odrzucenia wniosku reguluje ustawa. Wniosek może zostać odrzucony, jeśli nie spełnia warunków formalnych. Są to sytuacje sporadyczne – zapewnia dyr. Laskowicz.
Przyznaje, że zdarzają się pojedyncze zapytania o przedłużenie wakacji kredytowych. Nie jesteśmy jednak w stanie udzielić kompleksowej odpowiedzi klientowi, bo nie mamy żadnych dodatkowych informacji w tej sprawie.
Małgorzata Witkowska z PKO BP podaje, że w pierwszym roku od momentu udostępnienia klientom możliwości składania wniosków o wakacje kredytowe, z tej formy wsparcia skorzystało ok. 54 proc. z nich.
- Klienci, którzy skorzystali z wakacji kredytowych w znacznej większości składali wnioski o wakacje już w 2022 roku. Z wakacji na maksymalną liczbę ośmiu miesięcy skorzystało ok. 33 proc. klientów – mówi Małgorzata Witkowska.
Dodaje, że spośród osób, które dotychczas złożyły wnioski 5,5 proc. to klienci, którzy zawiesili spłatę rat w 2022 roku, a nie skorzystali z tego w tym roku.
–Kredytobiorcy korzystający z wakacji kredytowych tylko w tym roku stanowią ok. 4,2 proc. – podaje przedstawicielka PKO BP.
I podkreśla, że decyzja o skorzystaniu z rządowych wakacji należy do klienta, bo to on decyduje z ilu przysługujących mu miesięcy zawieszenia i w jakich terminach zgodnie z ustawą z tego rozwiązania skorzysta.
Klienci pytają o wakacje kredytowe
Ale jak zauważa Monika Banyś, rzecznik VeloBanku tendencja korzystania przez klientów z wakacji kredytowych jest nieznacznie wzrostowa.
- W 2023 roku w porównaniu do poprzedniego odnotowaliśmy 5 proc. wzrost liczby umów objętych wakacjami kredytowymi – mówi Monika Banyś.
Przyznaje, że przypadki odrzucenia wniosków o przyznanie wakacji kredytowych to najczęstszym tego powodem było wyczerpanie ustawowego limitu korzystania z nich, np. wnioskowanie o więcej niż jeden miesiąc wakacji w danym kwartale.
- Zdarza się sporadycznie, że klienci pytają na infolinii o to, czy wakacje kredytowe zostaną przedłużone. W takich sytuacjach odpowiadamy, że nie toczą się aktualnie prace legislacyjne dotyczące przedłużenia wakacji, bank jednak na bieżąco monitoruje sytuację i gdy zapadnie decyzja, zostanie ona niezwłocznie przekazana klientom - mówi pani rzecznik.
Ale wszystko wskazuje, że tak będzie. We wtorek Rada Ministrów przyjęła projekt uchwały w tej sprawie.
Zgodnie z przygotowywanymi zmianami zawieszenie spłaty rat kredyty na warunkach, jakie obowiązywały w roku 2023, było możliwe także w roku 2024.
Jest jedno ale. Rząd chce wprowadzić ograniczenia związane z możliwością skorzystania z zawieszenia spłaty kredytu. Zgodnie z przyjętym projektem uprawnienie takie przysługiwać będzie kredytobiorcom, których kwota udzielonego kredytu była nie wyższa niż 400 tys. zł.
A w przypadku gdy kwota kapitału udzielonego kredytu jest wyższa niż 400 tys. zł, ale nie przekracza 800 tys. zł, zawieszenie spłaty kredytu będzie możliwe w przypadku kredytobiorcy, u którego stosunek wydatków związanych z obsługą miesięcznej raty kapitałowej i odsetkowej kredytu do średniego miesięcznego dochodu jego gospodarstwa domowego przekracza 50 proc.
W takim przypadku, osoba składająca wniosek o wakacje kredytowe powinna wziąć pod uwagę średni miesięczny dochód z okresu 3 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku. Wakacje kredytowe w 2024 roku mają jak dotąd dotyczyć kredytów hipotecznych w złotych polskich, zawartych przed 1 lipca 2022 roku.