Ryzyko inwestycyjne w działalności OFE

Allianz bez narażania oszczędności klientów na duże ryzyko, uzyskuje atrakcyjne wyniki. Dobrze wypadły także Pocztylion i Aegon

Publikacja: 11.10.2012 01:26

Najbezpieczniej pieniądze swoich klientów inwestuje Allianz. W podrankingu według kryterium ryzyka podejmowanego przez zarządzających zajął pierwsze miejsce (podobnie było w poprzednich tego typu rankingach). Zdobył 29 na 30 możliwych punktów. Był zatem blisko zdobycia maksymalnej oceny w tej kategorii. Okazał się bezkonkurencyjny w tej części rankingu, obejmującej okres dziesięciu lat.

Kolejne trzy fundusze: Pocztylion, Aegon i Nordea zdobyły po ponad 28 punktów. Dwa pierwsze z nich nie zmieniły pozycji w porównaniu z tą  sprzed pół roku. Aegon awansował z czwartego na trzecie miejsce. Zamienił się pozycją z Nordeą, która osiągnęła najwyższy wynik inwestycyjny w okresie trzyletnim.

Pozostałe OFE nie zmieniły pozycji w tej części rankingu Na ostatnim miejscu jest Polsat. W każdej z trzech podkategorii  wypadł najsłabiej.

Fundusze emerytalne mają ustawowy obowiązek dążenia do osiągnięcia jak najwyższej rentowności inwestycji. To dobra informacja dla około 16 mln ich klientów. O to, by fundusze wywiązywały się z tego obowiązku, dba Komisja Nadzoru Finansowego.

OFE muszą jednak równocześnie inwestować jak najmniej ryzykownie. Oczywiście, ryzyka całkowicie nie da się wyeliminować. Można je natomiast znacznie ograniczyć.

Strategia agresywna może przynieść bardzo dobre efekty, zwłaszcza w krótkim okresie, ale może też prowadzić do dużych wahań wartości jednostek rozrachunkowyh (na nie przeliczane są składki wpłacane przez klientów).

Wahania wyników

- Ryzyko podejmowane przez zarządzających funduszami emerytalnymi ocenialiśmy na podstawie klasycznego wskaźnika, jakim jest odchylenie standardowe. Pokazuje on, jak duża była zmienność miesięcznych wyników OFE. W uproszczeniu można powiedzieć, że fundusze charakteryzujące się wysokim odchyleniem standardowym inwestują bardziej ryzykownie. Ich miesięczne wyniki podlegają większym wahaniom.

- Ryzyko analizowaliśmy w trzech okresach. Fundusz mógł zdobyć maksymalnie 15 punktów za okres dziesięcioletni, 10 punktów za pięcioletni oraz 5 punktów za trzyletni.

- Do oceny ryzyka można stosować różne metody. OFE PZU Złota Jesień w analizie inwestycji przyjęło metodę ilościowego pomiaru ryzyka rynkowego portfela; wylicza się wartość zagrożoną utratą w ciągu jednego dnia – jest to tzw. metoda VaR (wartość narażona na ryzyko). Inne możliwe miary ryzyka to m.in. tracking error, information ratio czy miernik Sharpe'a.

Opinie:

Rafał Trzop, wicedyrektor Departamentu Zarządzania Aktywami PTE?Allianz Polska

Na dobry wynik w ostatnim rankingu złożyły się dobre stopy zwrotu w obu głównych częściach portfela: akcyjnej i obligacyjnej. Nieco mniej istotny niż w ostatnich okresach był poziom alokacji, a więc proporcji między tymi dwoma komponentami, co wynika choćby z tego, ze patrząc z perspektywy 3 lat poziom indeksu WIG20 jest w chwili obecnej niemalże dokładnie tam, gdzie był na początku tego okresu. Pomijając może bardziej zmienny ubiegły rok można uznać, że w całym tym okresie rynek akcji pozostawał w trendzie bocznym, a już szczególnie widoczne było to w czasie ostatnich 12 miesięcy. Z tego względu najistotniejsze dla wyniku było odpowiednie dobranie spółek do portfela, tzw. stock-picking. We wzrostowych okresach na rynku staraliśmy się angażować w akcje o większej becie [o nieco większym ryzyku, ale też rosnące szybciej niż średnia rynku], dobrze zadziałały też nasze pozycje w spółkach paliwowych, chemicznych i niektórych surowcowych.  Okres ten, a szczególnie ostatni rok, był także bardzo udany dla rynku obligacji. Trafnie postawiliśmy na inwestycje w obligacje o długich terminach zapadalności, które przyniosły dwucyfrowe stopy zwrotu w skali roku. Istotny wkład wniósł też rozbudowywany portfel obligacji nie-skarbowych. Z jednej strony przyniósł on wysokie zyski, a z drugiej dobra selekcja emitentów pozwoliła nam uniknąć zawirowań, o jakich było w tym roku głośno w związku z problemami z wypłacalnością niektórych spółek.

 

Tegoroczne stopy zwrotu OFE już osiągnęły poziomy jakie zakładaliśmy na koniec grudnia. Uważam, że są duże szanse na to, by funduszom udało się te zyski do końca roku jeszcze powiększyć.

 

 

 

Adam Kurowski, dyrektor Departamentu Zarządzania Aktywami AXA?PTE

 

Pogarszające się perspektywy wzrostu gospodarczego i oczekiwania obniżki stóp procentowych przyczyniły się do znaczących wzrostów cen obligacji na rynku krajowym. Zważywszy, że krótkoterminowe wskaźniki nie sugerują szybkiego odbicia w gospodarce, można zakładać, że hossa na rynku długu jeszcze trochę potrwa. Rynki akcyjne od dłuższego czasu przykładają kluczową wagę do działań podejmowanych przez największe banki centralne. W środowisku bardzo niskich stóp procentowych cześć inwestorów widzi w rynku akcji atrakcyjną alternatywę dla rynku instrumentów dłużnych. Wydaje się, że ostatni kwartał roku, zwyczajowo korzystny dla wycen aktywów finansowych, nie powinien przynieść znaczących zmian w obrazie rynku. W średnim terminie otwarte natomiast pozostaje pytanie czy fundamenty gospodarcze podążą za rosnącymi rynkami akcji, czy też rynki akcji skorygują oczekiwania i dostosują się do wciąż słabej sytuacji makroekonomicznej.

 

 

 

Paweł Klimkowski, członek zarządu, zarządzający portfelem akcji Aviva PTE

 

Oczekiwanie na początku roku dużych wzrostów na rynkach akcyjnych w 2012 roku nie miało zbyt wielu sprzymierzeńców. Nie dziwi więc - w myśl porzekadła, że większość się zwykle myli - iż po trzech kwartałach stopy zwrotu z indeksów giełdowych budzą podziw. Włączając dywidendy, indeks WIG20 wzrósł w pierwszych 9 miesiącach o ponad 18 proc. Podobny wynik zanotował indeks mniejszych spółek SWIG80. Trochę gorzej wypadły spółki średnie, bo MWIG40 wzrósł o 12 proc. Szeroki indeks WIG zwiększył się w tym czasie o 16,3 proc. Równocześnie od początku roku bardzo dobrze radziły sobie polskie obligacje, które przyniosły powyżej 7 proc. zysku w tym okresie. Wszystko to spowodowało, że jednostki OFE zwiększyły swoją wartość o około 10 proc.

Mimo istotnych wzrostów indeksów giełdowych, duża alokacja w akcjach nie była decydująca. Najważniejsza była koncentracja na sektorach i spółkach, które przyniosły w roku bieżącym ponadprzeciętną stopę zwrotu. Do takich spółek należały spółki rafineryjne i chemiczne, mniejsze banki oraz kilka innych podmiotów takich jak KGHM, LPP, PEP i Eurocash. Po stronie papierów dłużnych najlepsze stopy zwrotu dawały obligacje o długim terminie wykupu.

Najbezpieczniej pieniądze swoich klientów inwestuje Allianz. W podrankingu według kryterium ryzyka podejmowanego przez zarządzających zajął pierwsze miejsce (podobnie było w poprzednich tego typu rankingach). Zdobył 29 na 30 możliwych punktów. Był zatem blisko zdobycia maksymalnej oceny w tej kategorii. Okazał się bezkonkurencyjny w tej części rankingu, obejmującej okres dziesięciu lat.

Kolejne trzy fundusze: Pocztylion, Aegon i Nordea zdobyły po ponad 28 punktów. Dwa pierwsze z nich nie zmieniły pozycji w porównaniu z tą  sprzed pół roku. Aegon awansował z czwartego na trzecie miejsce. Zamienił się pozycją z Nordeą, która osiągnęła najwyższy wynik inwestycyjny w okresie trzyletnim.

Pozostało 90% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?