Polsat wyprzedził Generali

Wysokie zyski w długim terminie, na ogół stabilne wyniki, najszybszy przyrost kapitału na kontach klientów – to atuty OFE Polsat. Jego najgroźniejsi konkurenci to Generali oraz ING. W poprzednich rankingach wielokrotnie bywali liderami

Publikacja: 14.04.2010 04:27

Polsat wyprzedził Generali

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

W najnowszym rankingu otwartych funduszy emerytalnych zwyciężył Polsat. Zdobył ponad 85 punktów na 100 możliwych. Wygrał w trzech z pięciu kategorii rankingu. I to w tych najważniejszych, takich jak choćby stan hipotetycznego konta.

Wcześniej przez długi czas liderem podobnych rankingów był ING. Potem miejsce to zajął fundusz Generali. Był najlepszy jeszcze pół roku temu. W porównaniu z zestawieniem z października ubiegłego roku Polsat poprawił swoją pozycję w kategorii oceny ryzyka. I to zadecydowało o jego zwycięstwie.

Polsat wyróżnia się na tle konkurentów pod wieloma względami. W ubiegłym roku zdeklasował ich osiągniętym wynikiem. Jednak dwóch wcześniejszych lat nie może zaliczyć do udanych. Dlatego w najnowszym zestawieniu nadzoru, obejmującym trzy lata inwestowania składek, wypada najsłabiej.

Nad towarzystwem, które zarządza funduszem, wisiała nawet groźba dopłacania do rachunków klientów. Stałoby się tak, gdyby OFE nie wypracował minimalnej, wymaganej prawem stopy zwrotu. Na szczęście wypracował. „Sceptycy będą zapewne podnosili, że nie byłoby to możliwe bez poprawy sytuacji na rynku akcji. Ostatni okres pokazał jednak, że decyzje podjęte przez Wojciecha Olszewskiego, dyrektora Departamentu Inwestycji PTE Polsat, okazały się trafne. W ciągu pięciu tygodni OFE Polsat uzyskał wynik o 0,6 pkt proc. lepszy od benchmarku, opartego na średniej zmianie dziennych stóp zwrotu. Nawet jeżeli jest w tym łut szczęścia, to przecież nie chcielibyśmy, by naszymi pieniędzmi zarządzali pechowcy” – napisali eksperci z firmy Analizy Online w raporcie z końca marca.

Okres trzyletni jest jedynym, w którym Polsat wypada tak źle. Zwykle plasuje się bardzo wysoko. Często jest pierwszy.

Za Polsatem znalazł się lider sprzed pół roku – Generali. Zdobył 83,4 pkt. Zwyciężył w kategorii oceny ryzyka. Jak się okazało, pomnaża pieniądze nie tylko bezpiecznie, ale też z dobrymi efektami. Zajął pierwsze miejsce w zestawieniu obejmującym trzyletnie stopy zwrotu. Jest też funduszem najstabilniej pomnażającym oszczędności klientów. Właściwie nie zdarzają mu się spadki na odległe pozycje. Należy też do tych OFE, które we wszystkich zestawieniach nadzoru mają wyniki lepsze od średniego.

Trzecie miejsce przypadło ING. Fundusz ten zgromadził prawie 82 pkt. Nie wygrał w żadnej kategorii rankingu, ale w każdej uplasował się wysoko. W pierwszych latach inwestowania składek ING radził sobie znakomicie. Później przyszły dla niego trudniejsze czasy, ale nie zmieniło to radykalnie jego pozycji w najdłuższym możliwym okresie. Ostatnio widać poprawę.

Czołówka rankingu funduszy emerytalnych nie zmienia się od dłuższego czasu. Dzieje się tak m.in. dlatego, że przy ocenie bierzemy pod uwagę jak najdłuższy czas ich działalności. Jesteśmy bowiem przekonani, że z punktu widzenia osób oszczędzających na starość wyniki długoterminowe są najważniejsze.

 

 

Wzięliśmy pod uwagę pięć kryteriów:

- stopę zwrotu z inwestycji mierzoną przyrostem wartości jednostki rozrachunkowej; przyrost ten został wyliczony za okres od końca września 1999 r. (wtedy działały już wszystkie fundusze) do końca marca 2010 r.; jest to dokładnie 10,5 roku inwestowania składek;

- stan hipotetycznego konta (wyliczenia zrobiła firma Analizy Online); założyliśmy, że od sierpnia 1999 r. do marca 2010 r. na konto w każdym funduszu regularnie co miesiąc wpływało 100 zł; kwota ta, po pobraniu opłat, była zamieniana na jednostki rozrachunkowe według ich wartości na koniec miesiąca; w ten sposób oszacowaliśmy, ile pieniędzy zgromadziło się na koncie w każdym OFE;

- ryzyko inwestycyjne mierzone na dwa sposoby; pierwszy to wskaźnik Sharpe’a, który odzwierciedla relację stopy zwrotu uzyskanej przez fundusz w okresie od września 1999 r. do marca 2010 r. do ponoszonego ryzyka; drugi zaś to tracking error – wskaźnik oceniający wyłącznie ryzyko inwestycyjne ponoszone przez fundusze w tym samym okresie;

- pozycję funduszu w kolejnych zestawieniach przygotowywanych przez nadzór emerytalny; zestawienia te są obecnie publikowane co pół roku i uwzględniają trzyletnie stopy zwrotu z inwestycji; wcześniej były prezentowane co kwartał i obejmowały dwuletnie stopy zwrotu;

- wysokość opłat pobieranych przez fundusze; do tego celu użyliśmy wskaźnika mierzącego udział opłaty od składki oraz za zarządzanie w aktywach OFE; wzięliśmy pod uwagę wysokość opłat pobranych przez fundusz w ubiegłym roku.

We wszystkich kategoriach można było zdobyć łącznie 100 punktów. Za wysokość hipotetycznego stanu konta oraz ocenę ryzyka przyznawaliśmy maksymalnie 30 punktów, za wyniki inwestycyjne w najdłuższym analizowanym okresie – 20, za pozycje zdobyte dotąd w rankingach nadzoru – 15, a za wysokość pobieranych opłat – 5.

Pierwszy fundusz w każdej z podkategorii zdobywał 30 punktów, a każdy kolejny dostawał punkty proporcjonalnie do osiągniętego wyniku (najsłabszy fundusz według każdego z kryteriów otrzymywał zero).

W najnowszym rankingu otwartych funduszy emerytalnych zwyciężył Polsat. Zdobył ponad 85 punktów na 100 możliwych. Wygrał w trzech z pięciu kategorii rankingu. I to w tych najważniejszych, takich jak choćby stan hipotetycznego konta.

Wcześniej przez długi czas liderem podobnych rankingów był ING. Potem miejsce to zajął fundusz Generali. Był najlepszy jeszcze pół roku temu. W porównaniu z zestawieniem z października ubiegłego roku Polsat poprawił swoją pozycję w kategorii oceny ryzyka. I to zadecydowało o jego zwycięstwie.

Pozostało 89% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy