Rok pełen niespodzianek

Takiego wyniku z inwestowania jaki fundusze emerytalne osiągnęły w tym roku nikt się nie spodziewał

Publikacja: 17.12.2012 01:51

Rok pełen niespodzianek

Foto: Bloomberg

Ten rok jest niewątpliwie dla funduszy emerytalnych najlepszym od kilku lat. Po ubiegłorocznej stracie 4,8 proc. (druga roczna strata w ich historii), w tym roku wyniki inwestycyjne są znacznie lepsze. Przeciętna zmiana wartości jednostek rozrachunkowych to już prawie 15 proc. licząc od końca grudnia 2011 r. do 12  grudnia tego roku, a rynek wciąż rośnie. Dotychczas najlepszy roczny wynik fundusze emerytalne wypracowały w 2006 r. Wówczas ich średnia stopa zwrotu wyniosła 15,94 proc. Wyniki najlepszych w tym roku funduszy: Allianz, Nordea i Amplico są już od niego wyższe.

 

Efekt i akcji i obligacji

Tegoroczna sytuacja na rynku jest zaskoczeniem dla wszystkich. Także dla samych OFE, które po ubiegłorocznych, zbyt optymistycznych prognozach, w tym roku wzrost giełdy szacowali bardzo ostrożnie na ok. 10 proc. Główne indeksy giełdowe wzrosły od początku roku znacznie bardziej. Znacząco dały też zarobić obligacje skarbowe. Stopa zwrotu najdłuższych papierów przekracza 20 proc. Indeks obligacji skoczył o kilkanaście procent. Skala hossy na rynku obligacji i będące jej pochodną rekordowo niskie rentowności polskich obligacji skarbowych okazały się sporą niespodzianką. Tomasz Bilecki, doradca inwestycyjny w Generali PTE, podkreśla, że pierwszy raz od kilku lat tak znaczący wpływ na wyniki OFE miały właśnie obligacje skarbowe. Jak dodaje, skala wzrostu ich cen zaskoczyła nawet największych optymistów, a odpowiednie pozycjonowanie części dłużnej portfela było jednym z kluczy do sukcesu w mijającym roku.

-  W 2012 roku wysokie stopy zwrotu można było osiągnąć zarówno na rynku akcji, jak i obligacji. Istotna okazała się odpowiednia alokacja sektorowa. Unikać należało spółek energetycznych, telekomów i firm budowlanych, a w obrębie obligacji przeważać te o najdłuższym terminie zapadalności  – mówi Adam Kurowski, dyrektor Departament Zarządzania Aktywami AXA PTE.

Jak mówi Piotr Bień, starszy zarządzający akcjami w ING PTE, wśród sektorów, które szczególnie przyczyniły się do dobrych osiągnięć OFE jest surowcowy na czele z KGHM, ale także spółki chemiczne, w które OFE są mocno zaangażowane oraz detaliczne takie jak LPP, NG2.

- Jeśli chodzi o niemiłe niespodzianki, to niewątpliwie należy wskazać dramatyczne pogorszenie się sytuacji niektórych spółek z sektora budowlanego, jednak ich udział w aktywach funduszy emerytalnych był relatywnie niski i nie wpłynęło to znacząco na osiągnięte stopy zwrotu – mówi Tomasz Bilecki.

 

Allianz najlepszy

Tegorocznym liderem jest fundusz emerytalny Allianz Polska. To nie pierwszy taki przypadek w historii tego OFE. W 2008 r. – najgorszym dotychczas dla OFE – mógł się pochwalić najniższa stratą ze wszystkich podmiotów i tez pierwszym miejscem. W ubiegłym roku uplasował się w pierwszej piątce. Jego wynik za ten rok to już prawie 17 proc. (licząc do 12 grudnia). Funduszowi Allianz mocno depcze po piętach fundusz Nordea. W jego przypadku stopa zwrotu wynosi 16,2 proc. Podium zamyka Amplico (16 proc.). Dobrze w tym roku wypadają także największe podmioty jak Aviva i ING.

Wyniki najsłabszego w tym roku funduszu Polsat to nieco 13 proc. (o 3,7 pkt proc. niższy niż najlepszego podmiotu na rynku). To drugi rok z rzędu, w którym ten fundusz kończy na ostatniej pozycji, a jeszcze rok wcześniej, w 2010 r. był przedostatni. W tym roku pozycja tego funduszu jednak nie zaskakuje specjalnie. Towarzystwu, które nim zarządza groziła dopłata do rachunków OFE. Następuje ona wówczas gdy fundusz nie wypracowuje minimalnej wymaganej prawem stopy zwrotu. A to oznaczało zmianę strategii i znaczące ograniczenie ryzyka inwestycyjnego. Dzięki także dobrej sytuacji na rynku finansowym fundusz ten nie jest (obecnie) zagrożony dopłatą (w kwietniu 2013 r.). Zdaniem konkurentów zostało zrobione wiele by ten fundusz uniknął dopłaty. Przede wszystkim pozbywał się akcji i koncentrował na obligacjach skarbowych.

 

Zmiany w portfelach

Mijający rok jest ciekawy nie tylko ze względu na atrakcyjne stopy zwrotu wypracowane przez OFE dzięki dobrej sytuacji na rynku akcji i obligacji. Jest to rok obniżania udziału obligacji skarbowych w aktywach OFE, a zwiększania udziału papierów udziałowych. W przypadku obligacji udział spadł z 53,3 proc. na koniec grudnia 2011 r., do 46,9 proc. na koniec listopada. Wzrost cen spowodował, że wartość tego portfela zwiększyła w skali 11 miesięcy o ok. 3 mld zł, do 122,6 mld zł. W tym kontekście trzeba jednak zwrócić uwagę na jedno zjawisko. W tym roku – od czerwca do października - znacząco rosła część portfela jaką są depozyty i bankowe papiery wartościowe. W październiku ich wartość wyniosła prawie 23 mld zł, gdy w maju przekraczała 10 mld zł. W tej kategorii lokat OFE nie mieszczą się jednak wyłącznie zwykłe depozyty bankowe, ale także  certyfikaty bankowe oraz tzw. transakcje buy-sell-back. I wartość tych ostatnich rosła istotnie w portfelu, a to de facto substytut krótkich papierów skarbowych. I zdaniem zarządzających tej kategorii nie można traktować w oderwaniu do portfela obligacji skarbowych.

Z kolei udział akcji w aktywach OFE wzrósł o prawie 3 pkt proc., do 34,04 proc. To wciąż znacznie mniej niż wynosi maksymalny limit inwestycji w te papiery – 45 proc. A od przyszłego roku limit papierów udziałowych w aktywach OFE kolejny raz wzrośnie do 47,5 proc. Znacznie mocniej wzrosła wartość akcji, bo z 70 mld zł do rekordowego poziomu ponad 89 mld zł. To nie tylko zasługa wzrostu kursów akcji, ale i sporych zakupów OFE na ok. 8,5 mld zł w tym roku. Wielu analityków rynkowych spodziewa się zresztą, że trend wzrostowy na rynku akcji będzie wspierany przez dalszy zakup akcji przez OFE. Fundusze mają bowiem miejsce w portfelu do dalszych zakupów, także gromadzona gotówka umożliwia im nowe zakupy. OFE z kolei spodziewają się podaży ze strony Skarbu Państwa.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na jedno zjawisko w portfelach OFE. Zaczęły one znów chętniej inwestować poza Polską. Wartość inwestycji zagranicznych wzrosła w ciągu 11 miesięcy tego roku o 94 proc. i na koniec listopada osiągnęła rekordowy poziom 2,13 mld zł. Gros stanowiły akcje, bo ponad 90 proc.  Wciąż jednak portfel inwestycji zagranicznych to mniej niż 1 proc. aktywów OFE, które zbliżają się do 270 mld zł i od początku roku wzrosły o ponad 40 mld zł.

 

OPINIA

Paweł Wilkowiecki, członek zarządu, dyrektor Departamentu Inwestycji Nordea PTE

Wbrew prognozom analityków i strategów mijający rok okazał się bardzo dobry dla rynków kapitałowych. Zarówno na akcjach jak i obligacjach można było w 2012 roku osiągnąć dwucyfrowe stopy zwrotu. Wyniki inwestycyjne  OFE są kilkukrotnie wyższe od zysków z lokat terminowych w renomowanych bankach.  Wbrew opinii niektórych komentatorów, że „fundusze emerytalne spóźniły się na hossę", OFE w tym roku osiągają rezultaty inwestycyjne lepsze od większości funduszy inwestycyjnych. Według tabel opublikowanych przez Gazetę Giełdy Parkiet w dniu 12 grudnia tylko 4 z 27 funduszy stabilnego wzrostu  ma rezultaty inwestycyjne lepsze od średniego OFE.  Również korzystnie dla OFE  wyglądają porównania  z funduszami zrównoważonymi  (6 na 30). A także z funduszami akcyjnymi, których większość osiągnęła stopy zwrotu niższe niż OFE.

Bardzo dobre wyniki Nordea OFE to głównie zasługa selekcji w ramach portfela akcji. Unikanie sektorów przeżywających kryzys - budownictwa , a także energetyki, której perspektywy długoterminowe nie przedstawiają się atrakcyjnie dla inwestorów -  było trafną decyzją. Zidentyfikowanie i przeważenie spółek, które systematycznie poprawiają swoje wyniki finansowe, mimo że na pierwszy rzut oka ich wyceny wydają się wysokie, również przyniosło dobre wyniki inwestycyjne.

 

Rafał Mikusiński, prezes i szef inwestycji Amplico PTE

Zarówno akcje jak i obligacje przyniosły wyjątkowo wysokie zyski. Z uwagi na rozwój sytuacji ekonomicznej w kraju i Europie, większe zaskoczenie stanowił wzrost cen akcji. Mimo, że obligacje przyniosły solidną dwucyfrową stopę zwrotu to jednak na akcjach można było zarobić dwa razy więcej. W tej sytuacji należało przede wszystkim unikać gotówki oraz inwestycji w sektory gospodarki które zostały jako pierwsze dotknięte przez pogorszenie koniunktury gospodarczej – budownictwo i energetykę. W przypadku rynku stopy procentowej, wynik naszych długoterminowych obligacji skarbowych (10 lat) wyniósł na przestrzeni roku około 20 proc. tak więc dla portfeli obligacyjnych kluczową kwestią było posiadanie odpowiednio „długich" obligacji.

 

Spore zakupy akcji w 2012 r.

Od stycznia do listopada OFE wydały na zakup akcji ok. 8,5 mld zł – wynika z wyliczeń DM PKO BP. Ich poziom jest zbliżony do ubiegłorocznego. W całym 2011 r. zakupy zarządzających funduszami przekroczyły 10 mld zł, a do listopada było to ok. 9 mld zł.

W grudniu tego roku OFE zapewne jeszcze dokonają nowych zakupów, zwłaszcza, że odbyło się np. IPO Alior Banku.

Największych zakupów fundusze dokonały w lutym i lipcu. To efekt podaży ze strony Skarbu Państwa, które sprzedawało pakiety akcji PGE i PKO BP. Zarządzający wydali na zakup akcji tych spółek po ok. 1,2 mld zł.

Ten rok jest niewątpliwie dla funduszy emerytalnych najlepszym od kilku lat. Po ubiegłorocznej stracie 4,8 proc. (druga roczna strata w ich historii), w tym roku wyniki inwestycyjne są znacznie lepsze. Przeciętna zmiana wartości jednostek rozrachunkowych to już prawie 15 proc. licząc od końca grudnia 2011 r. do 12  grudnia tego roku, a rynek wciąż rośnie. Dotychczas najlepszy roczny wynik fundusze emerytalne wypracowały w 2006 r. Wówczas ich średnia stopa zwrotu wyniosła 15,94 proc. Wyniki najlepszych w tym roku funduszy: Allianz, Nordea i Amplico są już od niego wyższe.

Pozostało 94% artykułu
Materiał Partnera
Zainwestuj w przyszłość – bez podatku
Materiał Partnera
Tak możesz zadbać o swoją przyszłość
Emerytura
Wypłata pieniędzy z PPK po 2 latach oszczędzania. Ile zwrotu dostaniemy
Emerytura
Autozapis PPK 2023. Rezygnacja to dobry pomysł? Eksperci odpowiadają
Emerytura
Emeryci ograniczają wydatki. Mają jednak problemy z długami