Opóźniona rata, wcale nie przekreśla wakacji kredytowych

W czasie pandemii nie każdego stać na spłatę kredytu
W czasie pandemii nie każdego stać na spłatę kredytu
Shutterstock

W niektórych bankach niezapłacona na czas ostatnia rata kredytu może zostać objęta okresem zawieszenia jego spłaty.

Na pewno taka sytuacja nie przekreśla do prawa skorzystania z tzw. wakacji kredytowych.- Do każdej sprawy podchodzimy indywidualnie – podkreślają bankowcy.

Pan Jarosław ma kredyt hipoteczny w Pekao SA.- Jeszcze w marcu złożyłem wniosek o odroczenie spłaty jego rat. Po dwóch tygodniach z banku przyszedł mail, że czegoś nie zaznaczyłem w dokumencie i muszę wniosek złożyć jeszcze raz-opowiada.

Tak też zrobił. Jednak mijały kolejne dni, a z banku nie dostał informacji w tej sprawie.- Odebrałem za to telefon o niespłaconej racie, bo w końcu póki wniosek nie przyjęty sprawy idą starym trybem –przypuszcza mężczyzna.

I dodaje:- Pracuję w teatrze i na następną ratę nie będzie mnie zwyczajnie stać, choć się nie uchylam od spłacania. Jak znam życie, to pewnie przyjdzie odmowa bo spóźniłem się z ratą, choć nie ze swego powodu tylko z powodu kłopotów banku, ale to już pewnie nikogo interesować nie będzie – mówi rozgoryczony.

Bank na swojej stronie internetowej informuje, że wniosek o zawieszenie spłaty rat powinno się składać najpóźniej 14 dni przed terminem płatności raty kredytu.

Warto sprawdzić: Wakacje kredytowe z powodu koronawirusa w różnych bankach

Jeśli zrobimy to po tym terminie to w przypadku pozytywnej decyzji – bank dyspozycję zrealizuje od kolejnej raty.

– Za realizację tej dyspozycji nie pobierzemy prowizji. Podejmiemy decyzję o odroczeniu spłaty po weryfikacji złożonego wniosku. Niezwłocznie poinformujemy klienta o decyzji –zapewnia Pekao SA.

Jaki poinformowało nas jego biuro prasowe o wyniku rozpatrzenia wniosku i podjętej decyzji, bank każdorazowo udziela klientowi precyzyjnej informacji zwrotnej.

– Nie odrzucamy wniosków o zawieszenie spłaty rat za brak uregulowania ostatniej raty. Jeśli termin płatności zapadnie w okresie rozpatrywania wniosku, to klient również otrzyma zawieszenie spłat, o czym będzie indywidualnie poinformowany – zapewniało nas biuro komunikacji korporacyjnej
w Pekao S.A.

Odroczenie z wsteczną ratą

Jak inne banki podchodzą do wakacji, jeśli klient nie spłacił raty, bo czekał na decyzję w sprawie ich zawieszenia?   – W przypadku opisanej sytuacji klient powinien się zgłosić do banku do indywidualnego rozpatrzenia – mówi Ewa Szerszeń z biura prasowego ING Banku Śląskiego.

Joanna Błaszczyk, z Alior Banku mówi, że jeśli w trakcie opiniowania wniosku o czasowe odroczenie rat kredytu, minie termin spłaty, nie będzie to przeszkodą w uzyskaniu odroczenia.

Podobnie w mBanku. – Jeśli wydarzy się taka sytuacja, analityk może zastosować rozwiązanie polegające na tym, że zapadła rata również zostanie objęta odroczeniem w spłacie- zapewnia Kinga Wojciechowska-Rulka, z biura prasowego

Marcin Salamon, dyrektor departamentu Zarządzania Ofertą Produktową w BNP Paribas zapewnia, że klient, który złożył wniosek, a nie dostał decyzji i minął mu termin spłaty raty dostanie odroczenie.

– Do wniosku o odroczenie nie wymagamy żadnych dokumentów – poza wypełnieniem formularza na stronie internetowej z danymi identyfikującymi wnioskodawcę i kredyt – mówi dyr. Salamon.

Jak mówi Idalia Laskowicz, dyrektor Pionu Windykacji i Zarządzania Wierzytelnościami w Credit Agricole sytuację każdego klienta bank rozpatruje i będzie rozpatrywać indywidualnie.

– Dalecy jesteśmy od wypowiadania umów czy podejmowania działań windykacyjnych. Zawsze, teraz i wcześniej, naszym celem, było porozumienie się z klientem. A aktualna sytuacja wymaga cierpliwości, zrozumienia i empatii po obu stronach – naszej i też klientów – dodaje dyr. Laskowicz.

Ważna data wniosku

A Ewa Krawczyk z Santander Bank Polska mówi, że wniosek o odroczenie spłat przy kredycie gotówkowym powinien być złożony na dwa dni robocze przed spłatą raty, w przypadku kredytów hipotecznych- na sześć dni.

– Wówczas karencja będzie dotyczyła tej najbliższej raty, w przeciwnym razie okres karencji rozpocznie się od raty płatnej w kolejnym miesiącu – tłumaczy Ewa Krawczyk.

Podkreśla, że w każdym przypadku, gdy klient zalega z płatnością raty, bank podchodzi do takich sytuacji ze szczególną uwagą i w pierwszej kolejności proponuje klientom indywidualne rozwiązania w zakresie restrukturyzacji zadłużenia.

Warto sprawdzić: Poszedł prosić o wakacje kredytowe. Kosztowały tyle, co rata

W PKO BP klienci mogą skorzystać z zawieszenia płatności do sześciu rat swojego kredytu lub pożyczki.  Dla kredytu czy pożyczki hipotecznej jeden wniosek zawiesza spłatę tylko jedną raty – dlatego w każdym miesiącu trzeba wypełniać wniosek ponownie. A w przypadku kredytu czy pożyczki gotówkowej można zawiesić spłatę na sześć następujących po sobie miesięcy w jednym dokumencie.

Wniosek musi być złożony najpóźniej na trzy dni robocze przed najbliższym terminem raty. – Tyle czasu potrzebujemy by go rozpatrzyć. Jeśli jest złożony później, wówczas decyzja będzie dotyczyła kolejnej raty – tłumaczy Iwona Radomska, z biura prasowego PKO BP.

Bank podkreśla, że decyzję o odroczeniu rat trzeba dobrze przemyśleć, bo po okresie zawieszenia raty mogą być wyższe lub łączne koszty finansowania mogą wzrosnąć, a złożonego wniosku nie można anulować.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ubezpieczyciele przechodzą na pracę zdalną

Branża ubezpieczeniowa bardzo sprawnie poradziła sobie z ograniczeniem osobistych kontaktów przedstawicieli towarzystw z klientami ...

Ile modelowa rodzina pożyczy na mieszkanie w styczniu

Trzyosobowa rodzina, w której oboje rodzice pracują i każde z nich przynosi do domu ...