Tani rachunek w zasięgu ręki

Fotorzepa, Marta Bogacz Marta Bogacz

Wystarczy spełnić kilka niewygórowanych warunków, by uniknąć opłat.

Znalezienie w banku taniego (jeśli nie darmowego) konta osobistego wcale nie jest trudne (w tabeli podajemy przykłady). Owszem, większość ofert staje się bezpłatna dopiero po spełnieniu określonych warunków. Ale przyznajmy, nie są one wygórowane.

Na ogół banki chcą, by klienci możliwie jak najaktywniej korzystali z rachunku. Domagają się przede wszystkim regularnych wpływów. Ale zadowalają się stosunkowo niewysokimi kwotami. Co więcej, wiele rezygnuje z tego warunku w stosunku do młodych ludzi (np. uczniów, studentów).

Na przykład Bank BGŻ BNP Paribas prowadzi rachunek za darmo, jeśli co miesiąc wpływa na niego pensja w wysokości minimum 1 tys. zł. W przeciwnym razie miesięczna opłata wynosi 10 zł. Ale kto nie ukończył jeszcze 26. roku życia, jest zwolniony z opłaty bezwarunkowo.

Bank nie pobierze od niego pieniędzy także za korzystanie z karty wydanej do rachunku. Dla pozostałych klientów karta staje się darmowa po przeprowadzeniu nią transakcji bezgotówkowych (płatności w sklepach czy punktach usługowych) o wartości co najmniej 300 zł miesięcznie.

Karta debetowa jest drugim najważniejszym składnikiem kosztów związanych z rachunkiem bankowym. Opłaty za jej używanie też często można uniknąć, pod warunkiem że karta przynajmniej kilka razy w miesiącu jest wyciągana z portfela przy płaceniu za zakupy (podejmowanie gotówki z bankomatów się nie liczy).

Na przykład Bank Pekao zrezygnuje z opłaty za kartę wydaną do Eurokonta Mobilnego (wynosi 3,99 zł miesięcznie), jeśli klient wykona w danym miesiącu minimum cztery transakcje bezgotówkowe. Osoby posiadające Konto ProstoOszczędzające Plus w Credit Agricole nie zapłacą 4,90 zł, jeśli suma wszystkich transakcji wykonanych kartą w danym okresie rozliczeniowym jest równa lub większa niż 400 zł.

W sumie osoba, która przekazuje na konto osobiste co najmniej 1500 zł miesięcznie i aktywnie korzysta z karty debetowej, ma do wyboru kilkanaście ofert, które będą dla niej darmowe. Jeśli dodatkowo nie ma żadnych oporów przed wykonywaniem operacji w internecie (a wystrzega się zlecania płatności w okienku bankowym), może naprawdę tanio obsługiwać swoje domowe finanse.

Od dawna już trzymając pieniądze na koncie osobistym, w zasadzie nie dostajemy odsetek, choć zdarzają się promocje. Teraz np. 2 proc. rocznie (dla salda do 1500 zł) proponuje eurobank, a 4 proc. (wpływy do 5 tys. zł) Bank BGŻ BNP Paribas.

Będą zmiany

1. Trwają prace nad ustawą wprowadzającą do oferty banków tzw. rachunek podstawowy. Taki wymóg nakłada na nas unijna dyrektywa, która powinna zostać wdrożona do września 2016 r. Od tego momentu banki i SKOK będą miały rok na przygotowanie ofert.

2. Unijni urzędnicy chcą, by konsumenci legalnie przebywający na terenie państw UE mogli bez problemów zakładać najprostsze rachunki. Dziś mogą mieć z tym problem, np. z powodu braku stałego miejsca zamieszkania. Dyrektywa zakłada też, że dostęp do takich kont uzyskają osoby, które do tej pory nie korzystały z usług banków. Na konta będą wpływały dochody lub świadczenia. Klienci będą mogli wykonywać proste, najbardziej popularne operacje.

3. Rachunek podstawowy ma być prowadzony za darmo, ale liczba bezpłatnych operacji będzie ograniczona.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Niskie odsetki częściowo spłacane przez państwo

Obsługa zadłużenia zaczyna się po dwóch latach od ukończeniu studiów Już od 15 sierpnia ...

Wyprawka do końca listopada. Trzeba się pospieszyć

Chcąc otrzymać pieniądze w ramach 300+, trzeba się pospieszyć. Tylko do końca listopada można ...

Wyjazd bez portfela. To możliwe

Do niedawna trudno było sobie wyobrazić wyjście z domu bez portfela z żywą gotówką. ...