Przecena okazją do zakupów?

Fotorzepa/Grzegorz Psujek

Sezon publikacji wyników spółek pełen niespodzianek

Publikacja wyników finansowych zachwiała ostatnio notowaniami nie jednej spółki. Negatywna reakcja inwestorów wynikała najczęściej z niedoszacowania czynników zewnętrznych albo zbyt wysokich oczekiwań. Jak przyznają analitycy, jeden lub dwa słabsze kwartały nie muszą przesądzać o perspektywach firmy. Czy warto kupować przecenione akcje?

Trudno o optymizm

Biorąc pod uwagę ponad 10-proc. spadek kursu w ciągu jednej sesji, jedną z największych negatywnych niespodzianek tego sezonu były wyniki Eurocashu. Ta dystrybucyjna spółka w IV kwartale 2017 r. rozczarowała inwestorów. Zysk netto spadł aż o 87 proc., do 9,8 mln zł, znacząco rozmijając się z prognozami analityków.

Zdaniem Krzysztofa Radojewskiego, analityka Noble Securities, bardzo słabe wyniki kwartalne są oznaką materializacji najgorszego scenariusza, czyli strukturalnych problemów segmentu hurtowego. – Jest to segment, który generuje najwięcej gotówki w spółce. Jednak z drugiej strony wymaga coraz głębszej restrukturyzacji i optymalizacji kosztowej w celu utrzymania bieżących wyników. Jest to w naszej opinii długi proces, który będzie trwał również w kolejnych latach – uważa Krzysztof Radojewski.

Spadek rentowności może być przejściowy, ale może też oznaczać, że Eurocash stopniowo traci pozycję negocjacyjną w stosunku do producentów. W obecnej sytuacji, poza możliwością odreagowania dużego spadku kursu, analitycy Noble Securities nie widzą w średnim terminie potencjału wzrostu kursu akcji tej spółki.

Trudna sytuacja na rynku

Odwrócenie negatywnego trendu w notowaniach może być nie lada wyzwaniem dla Comarchu.

– Wyniki IV kwartału nie pozostawiły złudzeń – sytuacja na polskim rynku IT jest dość trudna. Również z wypowiedzi przedstawicieli Comarchu można wnioskować, że w 2018 r. nie należy spodziewać się olbrzymiej poprawy. W spółce cały czas widoczna jest dość duża presja kosztowa. W zeszłym roku fundusz płac wzrósł prawie o 7 proc. i nie oczekujemy, że ta presja będzie mniejsza w roku bieżącym – wskazuje Karol Brodziński, analityk Erste Securities. – Spółka zapowiada, że będzie próbowała przenosić rosnące koszty na klientów, co powinno prowadzić do poprawy marż, ale może się to odbyć kosztem przychodów.

Comarch liczy się z tym, że niektórzy klienci mogą zrezygnować z jego usług po podwyżce cen. Dlatego szanse na odbicie notowań nie są duże.

– Do Comarchu podchodzimy w tej chwili raczej ostrożnie. Trzeba poczekać na mocniejsze odbicie w przetargach publicznych, a także na moment, kiedy będziemy mogli zobaczyć skutki podwyżek cen – przekonuje Karol Brodziński.

Obawy o kondycję Comarchu mają również inwestorzy. Od dnia publikacji raportu notowania akcji spółki spadły już ponad 17 proc.

Celów finansowych na 2017 r. nie udało się zrealizować Apatorowi. To też negatywnie przełożyło się na ceny walorów w ostatnich tygodniach.

– Słabsze rezultaty 2017 r. to przede wszystkim skutek czyszczenia bilansu i pogorszenia sytuacji w Elkomtechu. Zakładając, że ten pierwszy czynnik nie jest powtarzalny, obniżenie wyniku w 2018 r. z tym związane nie powinno nastąpić. Są też przesłanki, które pozwalają oczekiwać poprawy w Elkomtechu – ocenia Michał Sztabler, analityk Noble Securities.

Wśród potencjalnych zagrożeń widzi on presję płacową, co oznacza dla spółki wzrost kosztów wynagrodzeń. – Jeśli nie uda się uzyskać oszczędności w innych miejscach, co teoretycznie wydaje się możliwe, to wyższe koszty pracy mogłyby skonsumować niemal cały wzrost zysku wynikający z braku negatywnych one-offów – dodaje Michał Sztabler.

Sceptycznie odnosi się on do zapowiedzi zarządu o selektywnym podchodzeniu do kontraktów i skupianiu się tylko na tych bardziej rentownych. W obecnych warunkach rynkowych trudno bowiem liczyć na zwyżki cen

Z szansami na odbicie kursu

Kolejny słaby kwartał ma za sobą Forte (spółka podała niepełne szacunkowe dane). Producent mebli w dalszym ciągu zmaga się z niekorzystnym otoczeniem rynkowym (wzrost cen surowców, rosnące koszty pracownicze, umocnienie złotego), co negatywnie odbija się na rentowności biznesu.

– Rok 2017 okazał się trudny dla Forte w niemal wszystkich obszarach działalności. Rosnące koszty pracy, zbyt szeroka oferta produktowa i oskarżenia Steinhoffa o nieprawidłowości finansowe negatywnie odbijały się na spółce. Te negatywne tendencje mogą wpłynąć również na szacunkowe wyniki za pierwszy kwartał 2018 r. – uważa Michał Sopiel, analityk DM BZ WBK.

Jego zdaniem na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2018 r. spółka może osiągnąć punkt zwrotny po pięciu kolejnych kwartałach słabszych wyników. Może to stanowić pozytywny impuls do poprawy notowań.

Rozczarowaniem dla rynku były wyniki Auto Partnera, który zaskoczył spadkiem marż. Pomimo słabego kwartału analitycy nie skreślają jednak spółki, oczekując poprawy rezultatów w 2018 r.

– W minionym roku zarząd skupił się na doprowadzeniu uruchomionych oddziałów do poziomu rentowności. Wsparciem będą również dwa nowe magazyny pozwalające zwiększyć efektywność sprzedaży. Spółka intensyfikuje sprzedaż eksportową (zarejestrowała już spółki w Czechach oraz Rumunii), co wiązało się z dodatkowymi kosztami i wpłynęło negatywnie na wyniki w krótkim terminie – zauważa Adam Anioł, analityk BM BGŻ BNP Paribas.

W opinii tego biura maklerskiego słabsza rentowność w minionym kwartale miała przejściowy charakter. W dłuższym terminie ekspansja geograficzna przełoży się na dynamiczny wzrost wyników oraz odbudowę marży.

Zawód sprawił inwestorom także Stalprodukt (dwucyfrowy spadek zysków rok do roku). Ale i tutaj analitycy dostrzegają potencjał.

– Naszym zdaniem spółka jest bardzo tania, a wyniki finansowe, zwłaszcza w II połowie roku, powinny się poprawiać – mówi Krzysztof Kozieł, analityk Haitong Banku. ©?

Mogą Ci się również spodobać

Bolesne skutki niskich stóp procentowych

Trudno wskazać cechy pozytywnie wyróżniające fundusz Aviva Investors Depozyt Plus na tle konkurencji. Jednego ...

Jeśli lokować w banku, to lepiej na trzy miesiące

Najwyższe oprocentowanie lokat trzymiesięcznych to obecnie 4 proc. w skali roku. Stawkę taką oferują ...

Wysoka stopa zwrotu bez misiów w portfelu? To możliwe

W minionych latach PKO Akcji Plus cieszył się zainteresowaniem inwestorów dzięki powtarzalności konkurencyjnych wyników. ...