Karta kredytowa jest dobrym zabezpieczeniem budżetu domowego. Przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy gotówki brakuje, a wydatek jest pilny. Warto jednak spłacać kartę w terminie, bo oprocentowanie naliczane po okresie bezodsetkowym nie jest niskie. Niestety, nie zawsze się to udaje. Warto wtedy rozważyć inne sposoby spłaty zadłużenia, np. plan ratalny, jeżeli jego koszt okaże się niższy od naliczanych od kartowego zadłużenia odsetek.
Warunkiem skorzystania z usługi jest minimalna kwota transakcji. Najniższej – 100 zł – wymagają Alior Bank i Citibank, BGŻ BNP Paribas i Santander Bank wymagają po 200 zł, w większości instytucji finansowych jest to 300 zł. Tylko PKO BP uruchamia plan od 500 zł. Górna granica też może być różna, np. Alior Bank i mBank rozkładają na raty do 80 proc. limitu karty, Bank Millennium do 90 proc., a PKO BP i Santander Bank do 95 proc.