Pan Arkadiusz, klient banku Santander, podczas awarii systemu kilka dni temu płacił kartą za zakupy.

– Dwa razy transakcję odrzucono, ale za trzecim razem, gdy kartę włożyłem do terminala płatniczego, udało mi się zapłacić za zakupy – opowiada mężczyzna.

Dodaje, że jednak z jego konta pobrano trzy razy tę samą kwotą, również za te transakcje nieudane. – Co mogę zrobić w tej sytuacji – dopytuje.

Czytaj więcej

Karta płatnicza do konta. Banki je „wciskają” chociaż nie są obowiązkowe

Ewa Krawczyk z biura prasowego banku mówi, że trzeba odróżnić obciążenia od tzw. blokad na karcie.

– W sytuacji, gdy na terminalu następuje odrzucenie transakcji, rachunek nie jest obciążany. Może się natomiast pojawić blokada tych kwot. To oznacza, że dla klienta dana kwota nie jest dostępna, mimo że znajduje się na rachunku – jest zarezerwowana do rozliczenia transakcji. I zapewne o taką sytuację tu chodzi – mówi przedstawicielka Santander Bank Polska.

Podkreśla, że w przypadku blokady klient nie musi nic robić, bo jest ona zdejmowana automatycznie, na podstawie odpowiedniego komunikatu.

– Zwykle odbywa się to niezwłocznie, choć w sytuacjach awaryjnych może potrwać nieco dłużej. Jeśli potrzebne jest szybkie zdjęcie blokady, należy skontaktować się z bankiem – mówi Ewa Krawczyk.

Zapewnia, że jeśli nadmiarowe blokady są spowodowane problemem po stronie banku, to zwykle są automatycznie zdejmowane, bez konieczności kontaktu z bankiem.

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

Biuro prasowe Pekao SA podaje, że jeśli podczas próby dokonania płatności transakcja została odrzucona, a rachunek klienta został obciążony – to zazwyczaj w takiej sytuacji nie ma konieczności składania reklamacji.

– Klient, w ciągu kilku dni powinien otrzymać automatyczny zwrot środków z tytułu nierozliczonej transakcji. Przyczyną takiej sytuacji może być np. problem z komunikacją z terminalem – zapewnia Pekao SA.

Także zdaniem Emilii Kasperczak, z mBanku przyczyn może być wiele – błąd po stronie terminala, akceptanta, organizacji płatniczej lub banku-wydawcy karty.

– Jeśli to tylko blokady, to klient nie musi składać reklamacji, a jeśli operacje księgowe na rachunku – to powinien – tłumaczy Emilia Kasperczak.

Przemysław Sobczuk, menedżer Zespołu Obsługi Kart Kredytowych z Credit Agricole, przyznaje, że podobne sytuacje jak u pana Arkadiusza mogą się czasem zdarzyć.

– Najczęściej są związane z problemami z łącznością. Utrudnienia mogą wystąpić w kilku miejscach w procesie płatności kartą – po stronie tzw. akceptanta, agenta rozliczeniowego, organizacji płatniczej czy banku – mówi Przemysław Sobczuk.

Jego zdaniem taką sytuację klient powinien zgłosić do banku. – Wtedy możemy przeanalizować i wyjaśnić tę sytuację, a także zdjąć blokadę, która powstała po takiej transakcji. Jeśli klient nie zgłosi takiej sytuacji do banku, to błędnie nałożone blokady na rachunku wygasają automatycznie w ciągu siedmiu dni – dodaje przedstawiciel Credit Agricole.