Banki wycofały te karty, by uniknąć podejrzeń o pranie pieniędzy. Dziś wracają

Choć większość banków już kilka lat temu wycofała z użytku karty przedpłacone, to jeszcze niektóre z nich do dziś funkcjonują na rynku. Ale już na innych zasadach, niż kiedyś.

Publikacja: 22.06.2022 09:49

Banki wycofały te karty, by uniknąć podejrzeń o pranie pieniędzy. Dziś wracają

Foto: Adobe Stock

- Posiadamy w ofercie karty prepaid. Klient może zamówić taką kartę oraz doładowywać ją, dokonując przelewu środków na rachunek karty w dowolny, preferowany przez siebie sposób – mówi Mirella Gmur –Dzieduszycka, z biura prasowego banku Millennium.

Czytaj więcej

Kradną coraz więcej pieniędzy z kart płatniczych. Jak się przed tym chronić

Musieli wycofać takie karty, by uniknąć podejrzeń o pranie pieniędzy

Siedem lat temu banki jeden po drugim wycofywały ze swojej oferty karty przedpłacone. To były plastiki działające na podobnej zasadzie jak tzw. „telefony na kartę”. Żeby nimi zapłacić w sklepie, należało je uprzednio zasilić gotówką .

Służył do tego rachunek techniczny, którego numer widniał na wydruku dołączanym do karty podczas zakupu.

Posiadacz karty mógł ją nabyć anonimowo (np. na rynku wtórnym, otrzymać w prezencie) i korzystać z niej nie podpisując umowy z bankiem.

Banki wycofywały się z tej karty na wniosek nadzoru, który uznał że tego typu plastiki nie powinny być anonimowe,  a było to powiązane z kwestią prania brudnych pieniędzy i transferu środków za granicę.

Zakaz dotyczył nie tylko tradycyjnych kart, ale także kart w postaci SIM instalowanych w zbliżeniowych gadżetach oraz kart drukowanych przez terminal płatniczy.

A teraz przed wakacjami klienci zastanawiają się czy banki mogą wrócić do kart pre-paid, ale z ograniczeniem jej doładowania tylko z konta właściciela, aby uniknąć zarzutu, że karta pre-paid będzie służyć do prania kasy.

– Czy jest to możliwe? Czy banki mogą wrócić do kart przedpłaconych? – pyta jeden z naszych czytelników. Credit Agricole, Santander Bank Polska, czy BNP Paribas nie mają takich kart w ofercie do dziś.

Czytaj więcej

Transakcji nie było, konto obciążone. Co zrobić w tej sytuacji

Dziś takie plastiki wracają, ale na innych zasadach

Ale okazuje się, że w niektórych bankach takie karty nadal są dostępne. Tak jest choćby w ING Banku Śląskim. Oferuje on m.in. kartę przedpłacona Mastercard. - To podstawowa karta przedpłacona w naszej ofercie, umożliwia płatności w sklepach, wypłaty gotówki w bankomatach oraz transakcje internetowe. Może być wydana również dla osób małoletnich powyżej 13 roku życia – mówi Magda Ostrowska, z biura prasowego ING Banku Śląskiego.

Taką kartę można zasilić „w Moim ING” po kliknięciu w link „Zasil kartę”. Można też to zrobić przelewem z dowolnego konta, albo ustawić stałe zlecenie.

Możesz na nią wpłacić pieniądze, bez opłat we wpłatomacie banku czy sieci Planet Cash.

W ofercie ING Banku Śląskiego jest też karta wirtualna ING Visa – przeznaczona jest tylko do płatności internetowych. – Nie da się jej zgubić, a zasilać można ją w dowolnej chwili w Moim ING – chwali się bank. A Magdalena Ostrowska dodaje, że wszystkie karty przedpłacone można łatwo i szybko zamówić poprzez bankowość internetową, każda z nich pozwala na swobodne zasilanie dowolną kwotą z konta osobistego

Także Bank Millennium posiada w ofercie karty prepaid. - Klient może zamówić taką kartę oraz doładowywać ją, dokonując przelewu środków na rachunek karty w dowolny, preferowany przez siebie sposób. Przelewanie środków na rachunek karty jest możliwe z dowolnego konta – mówi Mirella Gmur-Dzieduszycka, z biura prasowego banku.

Do zakupów w internecie lub dla firm

mBank nie ma co prawda w detalu nie oferty kart pre-paid. - Jednak pewną odmianą karty przedpłaconej jest e-karta, przeznaczona do płacenia w internecie. Klient może ją zasilić kwotą do 10 tys. zł – mówi Emilia Kasperaczak, z biura prasowego banku.

mBank chwali się, że eKarta dobre rozwiązanie do internetowych płatności. Można ją zasilać ze swojego konta, a pieniądze na eKartę możesz wpłacać i wypłacać, kiedy tylko się chce. – Nie trzeba udostępniać danych swojej podstawowej karty przy zakupach w internecie. Wystarczy dodać eKartę np. do płatności za subskrypcje. Poza tym można nią płacić za zakupy online np. w zagranicznych sklepach internetowych w dolarach lub euro – wylicza mBank.

Także PKO BP nie oferuje kart przedpłaconych klientom indywidualnym. Ale ma je dla firm. – Mamy w ofercie karty debetowe typu przedpłaconego. Można je zamówić w serwisie internetowym. Są to zarówno karty przypisane do poszczególnych użytkowników klienta korporacyjnego np. dla konkretnego pracownika danej firmy,  jak i karty niespersonalizowane – opowiada Piotr Wardziak, z biura prasowego PKO BP.

Dodaje, że takie karty mogą być zasilane tylko i wyłącznie ze wskazanego rachunku firmy, która zawarła umowę.

- Pieniądze znajdujące się na kartach pozostają własnością tej firmy, a osoby które posługują się kartami mają jedynie upoważnienie do dysponowania zgromadzonymi na nich środkami - tłumaczy bankowiec.

Zauważa, że karty tego typu wykorzystywane są do realizacji różnych celów biznesowych np.: pokrycia wydatków w trakcie podróży służbowych, zakupu paliwa, realizacji programów pracowniczych lub promocyjnych.

Karty Płatnicze
Kartę bank może wysłać nie tylko zwykłym listem
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Karty Płatnicze
Czasem trzeba iść do oddziału banku, by zmienić PIN do karty
Karty Płatnicze
Klient za granicą kartę nie zawsze dostanie. A czasem trzeba za nią dopłacić
Karty Płatnicze
Karta płatnicza częściowo uszkodzona. Bez wymiany się nie obejdzie
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Karty Płatnicze
Uwaga na marże przy płatnościach kartą na wakacjach za granicą