Kup teraz, zapłać później. Karty kredytowe mają poważną konkurencję

Część banków zaczyna już wprowadzać usługę odroczonych płatności, ale tylko na wyznaczoną limitem kwotę. Jeśli klient nie ureguluje zapłaty w ustalonym terminie, będzie miał tzw. zadłużenie przeterminowane.

Publikacja: 08.12.2022 09:20

Odroczone płatności rosną w siłę

Odroczone płatności rosną w siłę

Foto: AdobeStock

Wspólnie z Polskim Standardem Płatności wprowadziliśmy pilotaż płatności odroczonych. Usługa została udostępniona wybranej grupie klientów, którzy jako jedni z pierwszych w Polsce mogą przetestować BLIK Płacę Później. W przyszłym roku nowe rozwiązanie będzie stopniowo udostępniane dla wszystkich klientów – mówi Mirella Gmur-Dzieduszycka, z Banku Millennium.

Pierwsi klienci mogą już korzystać z usługi

Nie tylko ten bank wprowadza taką usługę, ale również PKO BP. I to już od końca listopada.

– W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie klientów finansowaniem płatności za zakupy w formule "kup teraz, zapłać później", właśnie wprowadzamy usługę z zakresu płatności odroczonych „PKO Płacę później”. Z tej usługi już korzystają pierwsi klienci i jest ona stopniowo udostępniana kolejnym – mówi Piotr Wardziak, z biura prasowego PKO BP.

I dodaje, że osoba korzystająca z „PKO Płacę później” będzie mogła zrobić zakupy w ramach określonego przez bank limitu. Minimalna kwota zakupu przy tego typu płatności to 50 zł.

Natomiast przyznany limit zależy od zdolności kredytowej danego klienta, maksymalnie jest to obecnie tysiąc złotych zł.

- W pierwszej kolejności będzie udostępniona możliwość odraczania spłat transakcji na 30 dni – bezpłatnie i bez żadnych kosztów po stronie klienta, jeżeli dokona spłaty w ciągu tego czasu spłacane pieniądze automatycznie zostaną pobrane z rachunku w naszym banku – mówi Piotr Wardziak.

Podkreśla, że rozwiązanie jest dostępne we wszystkich sklepach w Polsce i na świecie akceptujących BLIKA (internetowych i stacjonarnych) oraz w sklepach internetowych przy wyborze metody płatności „Płacę z iPKO” (pay-by-link).

Aby aktywować usługę w aplikacji mobilnej IKO lub serwisie internetowym iPKO wystarczy kliknąć w komunikat o „PKO Płacę później”, przeczytać i zaakceptować regulamin oraz oświadczenia, następnie bank pokaże propozycję limitu - to kwota, do wysokości której klient może płacić za swoje zakupy w ramach usługi.

Na koniec klient potwierdza aktywację usługi narzędziem autoryzacji. - Usługę można też aktywować podczas rozmowy z konsultantem na infolinii lub w dowolnym oddziale – mówi przedstawiciel PKO BP.

Aby skorzystać z usługi w sklepie internetowym należy wybrać BLIK lub „Płacę z iPKO” jako metodę płatności i skorzystać z kafelka „PKO Płacę później”. A w sklepie stacjonarnym – płacąc BLIKIEM przy potwierdzeniu transakcji na smartfonie należy wybrać i zatwierdzić „PKO Płacę później” w aplikacji IKO.

Jak zapewnia bank obsługa „PKO Płacę później” jest prosta i przyjazna dla klientów. - W serwisie internetowym iPKO i aplikacji mobilnej IKO przy aktywacji tej usługi wszystkie pola z danymi wypełniane będą automatycznie, klient powinien tylko zaakceptować niezbędne zgody, złożyć wniosek i potwierdzić aktywację – tłumaczy Piotr Wardziak.

A z czasem będzie bardziej powszechna

Są też inne zalety takich płatności. Usługa jest dostępna w serwisie internetowym iPKO i aplikacji mobilnej IKO, które klient dobrze zna; nie musi zakładać dodatkowych kont w innych aplikacjach czy serwisach.

Spłata jest automatyczna, bo klient nie musi pamiętać o dacie spłaty, odpowiednia kwota za zakupy jest pobierana automatycznie po 30 dniach ze wskazanego w czasie aktywacji rachunku.

Nie ma też opłat, bo klient nie płaci oprocentowania oraz innych kosztów związanych z udzieleniem lub spłatą limitu na czas; robi zakupy nawet gdy nie ma wystarczającej kwoty na swoim koncie.

Klient będzie miał 30 dni na spłatę – może to zrobić samodzielnie lub poczekać na automatyczne rozliczenie.

- Transakcja niespłacona po 30 dniach, staje się tzw. zadłużeniem przeterminowanym – od tego momentu klient nie może korzystać z „PKO Płacę później”, gdy spłata zostanie dokonana usługa znów zacznie automatycznie działać – tłumaczy Piotr Wardziak.

Podkreśla, że od zadłużenia przeterminowanego bank nalicza i pobiera odsetki ustawowe za opóźnienie. Jednocześnie w aplikacji IKO i serwisie iPKO klient może sprawdzić: kwotę do wykorzystania i do spłaty w ramach przyznanego limitu, listę transakcji spłaconych i do spłaty oraz datę najbliższej spłaty, może też pobrać potwierdzenie transakcji, gdy jej kwota się zaksięguje.

- Usługa „PKO Płacę później” będzie rozwijana, w kolejnym etapie bank udostępni możliwość rozkładania transakcji na płatne raty, klient będzie podejmował taką decyzję świadomie, o wszelkich kosztach zostanie jasno poinformowany, a oprocentowanie będzie rynkowo konkurencyjne w porównaniu z innymi tego typu usługami – dodaje bankowiec.

Inni się na razie przyglądają

Na razie inne banki nie chwalą się by zaczęły wprowadzać takie rozwiązanie. - Aktualnie nie oferujemy klientom odroczonych płatności. Obserwujemy rynek, trendy. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji o ich wprowadzeniu – mówi Tomasz Kamiński, dyrektor Departamentu Sprzedaży i Relacji z Partnerami w Credit Agricole.

Podobne stanowisko podaje także Magdalena Klejment z ING Banku Śląskiego. - Nie mamy takiej usługi. Poddajemy na bieżąco analizie pojawiające się w tym zakresie rozwiązania rynkowe – zapewnia.

A Ewa Krawczyk z Santander Bank Polska, przyznaje, że jej bank jeszcze nie oferuje takiej usługi.

BNP Paribas z zainteresowaniem przygląda się tego typu rozwiązaniom i nie wyklucza wprowadzenia ich w przyszłości. - Już teraz bank oferujemy klientom elastyczne metody płatności. Dla klientów posiadających kartę kredytową umożliwia rozłożenie na raty pojedynczych transakcji, powyżej 200 zł – podaje biuro prasowe banku.

Zapewnia, że to rozwiązanie cieszy się dużą popularnością wśród klientów, którzy często korzystają z takiej możliwości.

Pekao SA także nie ma takiej funkcjonalności. Ale w zeszłym tygodniu do oferty dla klientów indywidualnych bank wdrożył kredyt ratalny przeznaczony na zakup towarów i usług w e-commerce.

- Kredyt dostępny jest dla obecnych i nowych klientów Pekao. Przewagą kredytu ratalnego nad opcją „płacę później” jest długi okres kredytowania pozwalający na dostosowanie wysokości miesięcznej raty do indywidulanych możliwości klienta – podaje biuro prasowe banku.

Zdradza, że obecnie w Pekao SA trwają analizy dotyczące możliwości wprowadzenia dla klientów opcji „płacę później” .

Wspólnie z Polskim Standardem Płatności wprowadziliśmy pilotaż płatności odroczonych. Usługa została udostępniona wybranej grupie klientów, którzy jako jedni z pierwszych w Polsce mogą przetestować BLIK Płacę Później. W przyszłym roku nowe rozwiązanie będzie stopniowo udostępniane dla wszystkich klientów – mówi Mirella Gmur-Dzieduszycka, z Banku Millennium.

Pierwsi klienci mogą już korzystać z usługi

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Karty Płatnicze
Kartę bank może wysłać nie tylko zwykłym listem
Karty Płatnicze
Czasem trzeba iść do oddziału banku, by zmienić PIN do karty
Karty Płatnicze
Klient za granicą kartę nie zawsze dostanie. A czasem trzeba za nią dopłacić
Karty Płatnicze
Karta płatnicza częściowo uszkodzona. Bez wymiany się nie obejdzie
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Karty Płatnicze
Uwaga na marże przy płatnościach kartą na wakacjach za granicą