Cyfrowy dowód osobisty w banku nie zadziała. Są wyjątki

Rządową aplikacją mObywatel potwierdzającą tożsamość nie możemy posługiwać się w oddziałach banków, wyjątkiem są nieletni, którzy mogą legitymować się mLegitymacją, czy uchodźcy z Ukrainy.

Publikacja: 13.06.2022 10:05

Aplikacją mObywatel nie można identyfikować się w oddziałach banków

Aplikacją mObywatel nie można identyfikować się w oddziałach banków

Foto: shutterstock

Pan Arkadiusz, klient Pekao SA, chciał wylegitymować się w banku za pomocą aplikacji mObywatel. Ale nie mógł. – Pracownik zażądał ode mnie dowodu plastikowego – opowiada czytelnik.

mObywatel – tak od stycznia tego roku nazywa się dawna aplikacja mTożsamość. Jest to darmowy program, dzięki któremu w niektórych sytuacjach można uzyskać dostęp do najważniejszych dokumentów (np. dowodu osobistego, prawa jazdy, recepty).

Polacy dzięki tej aplikacji mają też dostęp do najważniejszych danych i mogą nimi potwierdzić swoją tożsamość, np. podczas kontroli w pociągu lub na poczcie, kiedy chcą odebrać przesyłkę poleconą.

Aplikacja mObywatel nazywana jest często wirtualnym portfelem z najważniejszymi dokumentami.

Za mObywatela oraz jego rozwój odpowiada NASK – państwowy instytut badawczy nadzorowany przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.

Czytaj więcej

Dowód traci ważność? Bank może zablokować konto

Pan Arkadiusz skontaktował się z bankiem przez formularz internetowy. Bank odpisał mu, że może się w oddziale posługiwać aplikacją. – Jak to jest? Bank jedno, a pracownicy w oddziale co innego? – pyta pan Arkadiusz.

Niestety, biuro prasowe banku nie odpisało na nasze pytania w tej sprawie. Jednak inne banki podkreślają, że rządową aplikacją nie można identyfikować się w oddziałach, podobnie jak np. na lotniskach.

– Obecnie nie przyjmujemy dokumentu tożsamości okazanego w aplikacji mobilnej mObywatel. Jest to zgodne z regulacjami nadrzędnymi – poinformowała nas Małgorzata Witkowska z biura prasowego PKO BP.

Podkreśla, że są jednak wyjątki. I tak bank uznaje mLegitymację w formie okazania na telefonie klienta w aplikacji mObywatel – ale tylko w przypadku klientów nieletnich, przy czym legitymacja (w tym też ta okazana w formie mobilnej) nie jest dokumentem tożsamości, a jedynie dokumentem potwierdzającym, że dany uczeń jest uczniem szkoły.

Poza tym bank uznaje aplikację także w przypadku uchodźców wojennych z Ukrainy, którzy nie posiadają dokumentów tożsamości, czyli np. paszportu zagranicznego.

– Obecnie uznajemy za dodatkowe potwierdzenie tożsamości, poza okazaniem dokumentów innego typu, np. potwierdzenia nadania nr PESEL, okazanie innych dokumentów w aplikacji Diia (w mTożsamości) – jednak dla tej grupy klientów mamy specjalny produkt w ofercie – Czasowe Konto bez Granic – podaje Małgorzata Witkowska.

Czytaj więcej

Niby takie samo, a opłaty różne. PKO BP i Konto za Zero

Także Alior Bank nie akceptuje aplikacji mObywatel. – Jej zastosowanie jest określone na stronie rządowej mObywatel, która mówi, że aplikacja nie ma zastosowania w bankach – tłumaczy bank. Podobnie jest w Santander Bank Polska czy w mBanku. – Zgodnie z informacją ministerstwa na gov.pl mObywatel nie jest dowodem osobistym. „Z mObywatela nie skorzystasz w sytuacji, w której prawo wymaga okazania dowodu osobistego lub paszportu, np. w banku, na lotnisku, u notariusza, rejestrując kartę SIM, przy załatwianiu części spraw urzędowych”, a taką sytuacją jest moment identyfikacji i weryfikacji tożsamości klienta w banku – tłumaczy Emilia Kasperczak z biura prasowego mBanku.

Dodaje, że zgodnie z ustawą AML’ową (o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu) weryfikacja tożsamości polega na potwierdzeniu ustalonych danych identyfikacyjnych na podstawie dokumentu stwierdzającego tożsamość osoby fizycznej.

– Wymagamy zatem okazania przez klienta fizycznego dokumentu tożsamości. Na jego podstawie bank ma możliwość ustalić czy potwierdzić wszystkie wymagane wyżej wymienioną ustawą dane – mówi Emilia Kasperczak.

Także Credit Agricole nie uznaje w oddziałach aplikacji mObywatel. – I na razie nie ma planów jej uznawania na równi z dowodem osobistym. Być może zmieni się to po wprowadzeniu wersji mObywatel 2.0, ale na razie nie znamy szczegółów tego rozwiązania – mówi Przemysław Przybylski, rzecznik banku.

Pan Arkadiusz, klient Pekao SA, chciał wylegitymować się w banku za pomocą aplikacji mObywatel. Ale nie mógł. – Pracownik zażądał ode mnie dowodu plastikowego – opowiada czytelnik.

mObywatel – tak od stycznia tego roku nazywa się dawna aplikacja mTożsamość. Jest to darmowy program, dzięki któremu w niektórych sytuacjach można uzyskać dostęp do najważniejszych dokumentów (np. dowodu osobistego, prawa jazdy, recepty).

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konta Bankowe
Duża awaria Blika. Problemy zgłaszają klienci mBanku, Millennium czy Pekao
Konta Bankowe
Sześć banków pod lupą UOKIK. Dlaczego ofiary nie odzyskują pieniędzy?
Konta Bankowe
Banki tną oprocentowanie lokat. Średnio jest już ono znacznie poniżej 5 proc.
Konta Bankowe
Banki, które najwięcej zarobiły na kredycie 2%
Konta Bankowe
Banki w końcu zaczynają wprowadzać klucze U2F. Hakerom będzie trudniej
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?