Wzrost dostaw jest związany ze zmianą globalnej struktury handlu złotem. Tradycyjnie Londyn, Nowy Jork i Dubaj były uważane za kluczowe centra tego rynku. Jednak teraz azjatyckie centra finansowe dążą do wzmocnienia swojej pozycji, podkreśla „Financial Times” (FT). I dlatego, jak podkreśla Debajit Saha, analityk z London Stock Exchange Group, po nałożeniu sankcji przez Zachód, rosyjscy producenci złota zaczęli reorientować swój eksport.

Czytaj więcej

Rosyjskie lotnictwo ma problem wart miliardy. Zachodnie silniki trzeba pilnie zastąpić

„Odkąd Londyn zamknął swoje podwoje dla rosyjskiego złota po wybuchu wojny na Ukrainie, rosyjscy producenci coraz częściej przekierowują eksport na rynki wschodnie” – twierdzi analityk.

Chiński limit na import złota

Od początku 2022 r., według statystyk handlowych, firmy z Hongkongu zakupiły rosyjskie złoto o wartości około 35 mld dolarów. Znaczna część metalu trafiającego do Hongkongu jest przeznaczona dla klientów z Chin kontynentalnych. Autorzy publikacji FT przypisują to częściowo chińskim limitom importu złota. Według Saha, chińscy nabywcy często kupują złoto i przechowują je w Hongkongu, bo import tam nie jest ograniczony limitami. Dzięki temu udział Hongkongu w całkowitym imporcie złota przez Chiny znacznie wzrósł w ciągu ostatnich dwóch lat.

Sam Hongkong wykorzystuje sytuację i dąży do tego, aby stać się jeszcze ważniejszym centrum handlu złotem. W lipcu miasto rozpoczęło testowanie nowego systemu rozliczeniowego złota. Vita Spivak, ekspertka z firmy doradztwa geopolitycznego Gatehouse, uważa, że rola Hongkongu w przepływie rosyjskiego złota do Chin wynika z zacieśnienia więzi gospodarczych między tymi dwoma krajami.

Czytaj więcej

Rosja traci kolejną drogę eksportu zboża. Kraje bałtyckie blokują tranzyt

Dodatkowym czynnikiem były zakłócenia logistyczne na Bliskim Wschodzie (blokada Cieśniny Ormuz i działania wojenne w Zatoce Perskiej), które zwiększyły znaczenie Hongkongu jako centrum rozliczeniowego dla rosyjskiego złota. Już w 2024 roku Departament Skarbu USA nałożył sankcje na kilka podmiotów z Hongkongu za ich udział w powiązanej z Rosją sieci prania brudnych pieniędzy. To jednak nie zahamowało wzrostu znaczenia Hongkongu w handlu objętym sankcjami złotem z Rosji.

Rekordowa wyprzedaż złota w Rosji

Rosnący obrót rosyjskim złotem ma też dla samego Hongkongu swoją ciemną stronę. Wzrost liczby takich transakcji stwarza ryzyko dla międzynarodowego sektora finansowego miasta. „Banki zachodnie narażają się tam na ryzyko nieumyślnego zaangażowania” – mówi Tan Albayrak, ekspert ds. sankcji w kancelarii prawnej Reed Smith.

Według niego, jeśli w łańcuchu transakcji uczestniczy producent objęty sankcjami, instytucje finansowe mogą pośrednio nawiązać z nim kontakt i same zostać narażone na wtórne sankcje.

Kreml wyprzedaje złoto, by zasypać rosnącą dziurę w finansach państwa i mieć środki na rozpętaną wojnę. W lipcu pojawiła się informacja, że rosyjski bank centralny od sześciu miesięcy z rzędu sprzedaje złoto ze swoich rezerw, aby pokryć deficyt budżetowy, który w ciągu pierwszych sześciu miesięcy wyniósł prawie 6 bln rubli (260 mld zł). Od początku roku rezerwy złota zmniejszyły się o 43,5 tony. To rekordowa wyprzedaż na przestrzeni ćwierć wieku. Większość złota została prawdopodobnie zakupiona przez rosyjskie banki, a wpływy w wysokości około 5,6 mld dolarów przeznaczono na zrównoważenie budżetu.

W rezultacie, 1 sierpnia rosyjskie rezerwy złota i walut spadły do 2277 ton – najniższego poziomu od 2020 roku. W ciągu ostatnich siedmiu miesięcy ich wartość zmniejszyła się o 33,7 mld dolarów.