W latach 2017 – 2018 aż 59 proc. bitcoinów przeszło z rąk do rąk. W ubiegłym roku było to już tylko 30,12 proc. W przypadku Ethereum podaż spadła z 86 proc. kilka lat temu do 39,15 proc. obecnie. W przypadku bitcoina zaledwie 58,58 proc. jego podaży zmieniło właściciela w ciągu ostatnich trzech lat. W 2019 roku było to 73 proc. Posiadacze kryptowalut czekają na zyski. To widać w Turcji. Aż 66 proc. zapytanych o zdanie obywateli tego kraju przyznało, że zainwestowało w kryptowaluty ze względu na potencjał zysku. Binance Research wskazuje, że w ciągu zaledwie trzech ostatnich lat adopcja kryptowalutowych aktywów w Turcji wzrosła z 16 do 40 proc., z czego 27 proc. osób dołączyło w ciągu ostatniego roku. Dzięki temu Turcja zajmuje dziś 12. miejsce w globalnym indeksie przyswajania kryptowalut firmy Chainalysis. Ma też 4. miejsce na świecie pod względem wartości transakcji w kryptowalutach. Daje się wyprzedzić tylko Stanom Zjednoczonym, Indiom i Wielkiej Brytanii.
Czytaj więcej
Od dołka z 2022 r. bitcoin podwoił wartość, a we wtorek jego notowania chwilowo przekraczały 35 tys. dol. Zwyżki napędzają nadzieje, że dodatkowy p...
Za to, że bitcoiny nie są już w tak dużym stopniu wystawiane na sprzedaż, odpowiada chęć zysku. Zbliża się Halving (będzie to zapewne kwiecień 2024), czyli zmniejszenie wydobycia, a to zapewnia niedobór bitcoina i uodparnia kryptowalutę na inflację. Ten moment daje też dużą szansę na zwiększenie wartości cyfrowych monet.
Trudno jednak oceniać, jaka to będzie cena i czy obecna sytuacja utrzyma się aż do kwietnia. – Kilka miesięcy na rynku krypto to wieczność – podkreśla Marcin Wituś, prezes Geco Capital OU, firmy zarządzającej funduszami alternatywnymi, w tym aktywami cyfrowymi. – Tu nie można się nudzić i wiele się jeszcze może być sytuacji, które wpłyną na wartość bitcoina.
Giełda kryptowalut Bittrex Global ogłosiła, że kończy działalność
Przykład z niemal ostatniej chwili. Duża giełda kryptowalut Bittrex Global ogłosiła, że kończy działalność. Zostanie zamknięta 4 grudnia 2023 r. o godzinie 19 czasu warszawskiego. – Po tym terminie klienci będą mogli wycofywać aktywa jedynie w ramach procesu likwidacji. Rozumiemy, że ta wiadomość może budzić obawy i pytania, dlatego chcemy zapewnić, że dokładamy wszelkich starań, aby ułatwić sprawny i przejrzysty proces likwidacji w tym okresie – napisano w komunikacie.
Tymczasem raport Binance Research wskazuje, że całkowita kapitalizacja rynku krypto na koniec trzeciego kwartału 2023 roku wyniosła 1,07 biliona dolarów. To spadek o 8,6 proc. porównując kwartał do kwartału, ale we wrześniu rynek urósł w porównaniu do poprzedniego miesiąca o 2,6 proc. Zauważono także gwałtowny wzrost zakupów kryptowalut przez wiele dużych przedsiębiorstw i instytucji, a wymieniane są tu tak znane marki, jak Deutsche Bank, Sony, Grab i PayPal. W Argentynie wybory prezydenckie wygrał Javier Milei. To gorący zwolennik kryptowalut, który z bitcoina chce uczynić pełnoprawny środek płatniczy w swoim kraju. Jeżeli ten odważny ruch sprawi, że w Argentynie zacznie spadać gigantyczna inflacja (140 proc. rok do roku), to bitcoin zostanie ogłoszony gospodarczym zbawcą. Lub przynajmniej częściowym zbawcą.
Czytaj więcej
Niemal 12 proc. Polaków zainwestował w kryptowaluty – wynika z najnowszego raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Co ciekawe, dokonujemy takich...
Z drugiej strony gracze na rynku kryptowalut mają także powody do zmartwienia. Bloomberg donosi, że Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych chce od giełdy kryptowalut Binance Holdings Ltd. ponad 4 miliardy dolarów. Pieniądze mają zostać wypłacone na mocy ugody, a ta z kolei wynika z prowadzonego postępowania przeciwko szefostwu giełdy. Może ono uniknąć dalszych zarzutów karnych i procesu o np. pranie brudnych pieniędzy i oszustwa bankowe, jeżeli zgodzi się zapłacić gigantyczną kwotę.
– Wszystkie takie wydarzenia, informacje, działania giełd, władz krajowych mają znaczenie dla rynku krypto. Nie jest on co prawda centralizowany, i jest bardziej niezależny od decyzji politycznych niż tradycyjny rynek finansowy, ale jednak i takie czynniki przekładają się na nastroje i decyzje inwestujących w aktywa cyfrowe – tłumaczy prezes Geco Capital OU.