Co uziemione wirusem linie lotnicze oferują swoim klientom

Na początku pandemii większość przewoźników uziemiło loty na miesiąc, jednak po upływie 30 dni przedłużano okres blokady
Na początku pandemii większość przewoźników uziemiło loty na miesiąc, jednak po upływie 30 dni przedłużano okres blokady
Shutterstock

Sprawdzamy, kto oddaje za niewykorzystane bilety, do kiedy poszczególni przewoźnicy deklarują blokadę lotów i czy opłaca się zabukować bilet na letni urlop.

Koronawirus utrudnia swobodne przemieszczanie się liniami lotniczymi poza granice kraju. Kryzys wymusił na przewoźnikach wprowadzenie zmian, które mają zmniejszyć straty w obecnej sytuacji. W Polsce zgodnie z przepisami trwa zakaz realizacji pasażerskich połączeń lotniczych do 26 kwietnia.

Warto sprawdzić: Prawa pasażerów linii lotniczych w obliczu koronawirusa

Zwrot za niewykorzystany bilet

Linie lotnicze w sytuacji odwołania lotu mają do zaoferowania trzy opcje względem pasażera. Przewoźnik może zwrócić pieniądze lub zaproponować podróż ze zmienioną trasą w możliwie najszybszym terminie. Jeśli żadna z powyższych opcji nie spełnia oczekiwań klienta, biuro linii lotniczej powinno zapewnić podróż ze zmienioną trasą w wybranym przez niego terminie.

Tanie linie lotnicze takie jak Wizz Air proponują zwrot 120 proc. wartości rezerwacji na konto klientów indywidualnych za loty od 18 marca 2020 roku. Kwotę można wykorzystać w ciągu 24 miesięcy na zakup dowolnych usług linii lotniczej. Można też wybrać opcję 100 proc. zwrotu wpłaconej kwoty na konto bankowe lub kartę kredytową. Ta procedura trwa zdecydowanie dłużej. W przypadku kupna biletu przez pośredników należy skontaktować się z firmami, u których dokonano zakupu. Ryanair również proponuje możliwość zwrotu pieniędzy lub zmiany rezerwacji na loty, które miały się odbyć do końca maja. Lot można przesunąć na dowolny termin do końca sierpnia 2020 roku. Po stronie klienta leży różnica w cenie biletu.

Potencjalni klienci linii lotniczych wstrzymują się z rezerwacją biletów, dopóki Ministerstwo Zdrowia oficjalnie nie ogłosi, że loty zostaną wznowione i wykonane. Wszystko zależy od otwarcia granic danego kraju. Wielu ludzi zadaje sobie pytanie, czy warto zabukować bilety na letni urlop. Ze wstępnych analiz wynika, że najbardziej opłaca się rezerwować loty na czerwiec, ponieważ ceny biletów są wtedy najniższe. Michael O’Leary, dyrektor generalny linii lotniczych Ryanair, przewiduje, że przynajmniej część lotów zostanie przywrócona właśnie w tym miesiącu. Trzeba brać pod uwagę ryzyko podejmowanej rezerwacji. Przewoźnicy świadomi tego kryzysu proponują kolejne rozwiązanie.

Bezpłatna zmiana terminu lotu

Niemiecka grupa linii lotniczych Lufthansa przedłużyła termin możliwości zmiany rezerwacji. Posiadacze biletów na odwołane lub wciąż aktualne loty mogą je zatrzymać bez konieczności natychmiastowego wyznaczania nowej daty lotu. Istniejące rezerwacje zostaną anulowane, ale wartość biletu i sama podróż pozostaną niezmienione i mogą zostać przełożone na nowy termin podróży do 31 grudnia 2020 roku włącznie. Można także zmienić rezerwację na inną alokcję. Nowa podróż musi zostać zarezerwowana do 31 sierpnia 2020 roku (i zrealizowana do końca 2020 roku). To rozporządzenie dotyczy biletów zarezerwowanych do 31 marca bieżącego roku włącznie, z oryginalną datą podróży do 31 grudnia włącznie.

Bezpłatna zmiana terminu lotu oraz zniesienie w całości opłaty za zmianę rezerwacji – takie udogodnienia dla klientów wprowadził również Ryanair. Po stronie pasażera pozostaje różnica w cenie biletu. Bezpłatna zmiana daty lotu będzie miała zastosowanie tylko do pierwotnej trasy

Blokady lotów

Na początku pandemii większość przewoźników uziemiło loty na miesiąc, jednak po upływie 30 dni ponownie przedłużano okres blokady ze względu na gwałtowne rozprzestrzenianie się wirusa. Linie easyJet oraz Emirates zrezygnowały z realizacji całej siatki połączeń bez podania orientacyjnej daty ponownego wznowienia ruchu.

Węgierski przewoźnik Wizz Air zawiesił wszystkie loty do 1 maja 2020 roku, podobnie Turkish Airlines również przedłużył blokadę lotów międzynarodowych do 1 maja, a Austrian Airlines do 3 maja. Ryanair wykonuje od dwóch tygodni kilkanaście połączeń, a w systemie rezerwacyjnym można zabukować loty najwcześniej w okolicy 8 maja.

Warto sprawdzić: Jak nie dać się ograć linii lotniczej

British Airways zawiesił loty z Gatwick – drugiego co do natężenia ruchu lotniska w Wielkiej Brytanii – do odwołania, natomiast realizuje niektóre trasy z Heathrow. Nieco gorzej z kryzysem radzi sobie skandynawska linia lotnicza SAS. Przewoźnik podjął decyzję o zwolnieniu 10 tys. pracowników, redukując tym samym liczbę połączeń. American Airlines nie wykonuje 75 proc. lotów, podobnie jak Japan Airlines, który poinformował o realizacji tylko 15 proc. siatki połączeń do końca kwietnia bieżącego roku.

Lepiej ubezpieczyć zakup

Ryzyko rezerwacji biletu jest wysokie, dlatego warto ubezpieczyć się przed kosztami ewentualnego anulowania lotu. Przykładowo, Ryanair proponuje płatną opcję Bezpiecznej Rezygnacji z Podróży, która obejmuje rezygnację z każdego udokumentowanego powodu, zwrot 90 proc. kosztów biletu lotniczego oraz anulowanie nawet do 24 h przed wylotem. To wygodna alternatywa dla niezdecydowanych klientów, którzy nadal planują letni urlop za granicą.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Zakupy zrób online, bo słono zapłacisz za kartę

Tylko w wyjątkowych sytuacjach banki mogą zrezygnować z pobrania wyższych opłat za kartę płatniczą ...

Smartwatch dla dzieci z GPS zamiast komórki

Smartwatch to urządzenie, które nosi się na nadgarstku jak zegarek, dzięki któremu można skontaktować ...

Przecenione akcje na celowniku kupujących

Ekstremalnie niskie wyceny spółek sprzed ponad miesiąca są już tylko wspomnieniem. Po fali panicznej ...