Przebudzenie lokat z funduszami. Banki kuszą procentami

Oprocentowanie lokat z funduszami jest wyższe niż na standardowych lokatach, ale wielkich zysków nie przyniesie, ponieważ odsetki będą naliczane najczęściej przez trzy miesiące
Oprocentowanie lokat z funduszami jest wyższe niż na standardowych lokatach, ale wielkich zysków nie przyniesie, ponieważ odsetki będą naliczane najczęściej przez trzy miesiące
Adobe Stock

Banki starają się wykorzystać zainteresowanie klientów bardziej ryzykownymi inwestycjami, promując lokaty z funduszami i oferując produkty, które mogą przynieść większe zyski niż standardowe depozyty.

Latem oprocentowanie większości lokat z funduszami nie przekraczało 1 proc. w skali roku. Do wyjątków należała oferta Credit Agricole, która do dzisiaj się nie zmieniła, i mBanku, który oferował nawet lepsze warunki niż dzisiaj. Z tonu spuścił natomiast Alior Bank, w którym można było liczyć na 1,5 proc., a dzisiaj na zaledwie 0,5 proc. W innych bankach oferta, mimo braku ruchu stóp procentowych, jest znacznie bardziej atrakcyjna, niż była kilka miesięcy temu.

lokaty z funduszami

Warto sprawdzić: Polacy przywiązani do tradycji tracą pieniądze

Oprocentowanie lokat z funduszami jest wyższe niż na standardowych lokatach, ale wielkich zysków nie przyniesie, ponieważ odsetki będą naliczane najczęściej przez trzy miesiące. Wyjątkiem jest Pekao i mBank, w których oferowane są lokaty sześciomiesięczne. W pierwszym minimalna wpłata wynosi 10 tys. zł, maksymalna 200 tys. zł. Oszczędności są dzielone na pół między depozyt i inwestycję. W mBanku wystarczy wpłacić 5 tys. zł, z czego 30 proc., a więc 1,5 tys. zł, będzie przynosiło pewne, choć niewielkie odsetki. Można wprawdzie wpłacić dużo więcej, ponieważ górna granica wpłaty nie jest określona, ale im więcej się wpłaci, tym większe ponosi się ryzyko, ponieważ niosą je nawet najbezpieczniejsze fundusze.

Część inwestycyjna może być przeznaczona na jedną z trzech gotowych strategii, złożonych nawet z kilkudziesięciu funduszy. Są to: mFundusz dla każdego, mFundusz dla aktywnych i mFundusz dla odważnych. Każda ze strategii niesie inne ryzyko. Pierwsza, według mBanku, niskie, a dwie pozostałe średnie. Każda ma też zalecany inny horyzont inwestycyjny, co oznacza, że wycofanie pieniędzy wcześniej może nie dać oczekiwanych efektów. Różne są też opłaty za zarządzanie. W żadnej nie poniesie się natomiast dodatkowych kosztów za kupno, a później za umorzenie jednostek. W strategii mFundusz dla każdego przewidywany jest dwuletni okres inwestycji i wypracowanie w tym czasie 2-procentowego zysku, a więc przy obecnej inflacji oznacza to realnie poniesioną stratę. Podobnie jest z pozostałymi strategiami. mFundusz dla aktywnych wprawdzie zakłada 5-procentową stopę zwrotu, ale okres inwestycji wynosi trzy–cztery lata, mFundusz dla odważnych ma wypracować 8 proc., ale przez pięć lat. Dotychczasowe stopy zwrotu są jednak znacznie wyższe, co może zachęcić do inwestycji, choć historyczne wyniki gwarancji nie dają. Podobnie jest w przypadku Pekao Strategii Globalnej – konserwatywnego, Pekao Strategii Globalnej i Pekao Strategii Globalnej – dynamicznego. Dotychczasowi inwestorzy w nie również nie mają powodów do narzekania.

Ograniczenia inwestycyjne

Nie wszystkie oferty lokat z funduszami proponują tak dużą dywersyfikację inwestycji jak mBank. W Alior Banku do wyboru jest siedem subfunduszy, choć ich strategie są zróżnicowane – od oszczędnościowej i obligacyjnej poprzez zrównoważoną, Globalny Nowych Technologii do akcyjnej. W ostatnich miesiącach oferta została poszerzona o dwa fundusze: Alior Spokojny dla Ciebie i Alior Stabilny na Przyszłość. Oba są funduszem stabilnego wzrostu, choć pierwszy więcej aktywów lokuje w bezpiecznych papierach, a drugi trochę mniej. Minimalna wpłata na Lokatę z funduszem IV Alior Banku wynosi 4 tys. zł, z czego 30 proc. jest przeznaczone na lokatę, z promocyjnym, choć niewielki oprocentowaniem wynoszącym 0,5 proc.

Taka sama wpłata i taki sam podział między depozyt a fundusz jest w ING Banku Śląskim, ale do wyboru jest mniej, bo tylko pięć funduszy NN Investment Partners – dwa obligacji, stabilnego wzrostu, zrównoważony i akcji. Fundusze obligacje różnią się poziomem ryzyka. W portfelu pierwszego, o niższym ryzyku inwestycyjnym, znajdują się tylko krótko- i średnioterminowe papiery dłużne skarbowe i nieskarbowe, a w portfelu drugiego średnio- i długoterminowe. W ofercie banku jest też Lokata z Funduszem Premium dla klientów z grubszymi portfelami, na którą minimalna wpłata wynosi 10 tys. zł, a do wyboru jest sześć funduszy. Ograniczoną ofertę do jednego TFI ma również Credit Agricole. Jest ona niezmienna od lat i obejmuje Pakiet Zyskowny Duet 50/50 oraz Pakiet Zyskowny Duet 70/30, który jako jedyny daje możliwość pozostawienia zdecydowanej większości wpłaty na bankowej lokacie i zainwestowanie w fundusze Amundi TFI tylko jednej trzeciej oszczędności.

Warto sprawdzić: TFI w 2021 r. Fundusze inwestycyjne, które dają zarobić

Bank Millennium zamienił pakiet DuetPlus na Program Inwestycyjny Millennium w Duecie. Wcześniej oferował pięć subfunduszy z parasola Millennium SFIO, teraz trzy gotowe plany. Pierwszy – Stabilny, połowę aktywów inwestuje w jednostki Millennium Obligacji Klasyczny, który lokuje aktywa m.in. w obligacjach skarbowych oraz obligacjach przedsiębiorstw o wysokiej wiarygodności kredytowej. Pozostałą część portfela zajmują polskie i zagraniczne obligacje skarbowe oraz obligacje przedsiębiorstw – także tytuły w globalnych funduszach inwestycyjnych. Plan Umiarkowany zakłada w 45 proc. inwestycje w Millennium Globalnych Akcji SFIO, w 35 proc. w Millennium Instrumentów Dłużnych FIO i 20 proc. w Millennium Obligacji Klasyczny FIO. Plan Dynamiczny ma w portfelu trzy fundusze akcyjne.

Większe zyski bez lokaty

Banki nie tylko zachęcają do inwestowania w fundusze z lokatą, ale mają też inne propozycje dla zainteresowanych wyższymi zyskami, niż przynoszą standardowe depozyty. W ING Banku Śląskim jest to ING Konto Funduszowe z trzema pakietami do wyboru: Ostrożnym, Umiarkowanym i Dynamicznym, oraz Robot Investo, który pomaga w wyborze funduszy, dopasowując skład portfela do akceptowanego przez inwestora ryzyka.

W okresowych subskrypcjach można też inwestować w certyfikaty strukturyzowane. Teraz w BNP Paribas w „Portfel Możliwości”, z którego zysk będzie zależał od notowań pięciu spółek: Carrefoura, Deutsche Telekom, spółek energetycznych E.ON i Electricite de France oraz Newmont – największego na świecie przedsiębiorstwa zajmującego się wydobyciem złota. Minimalna kwota inwestycji wynosi 10 tys. zł, które trzeba zamrozić na pięć lat.

Warto sprawdzić: Wysoka moc inwestycyjna whisky. Ile i jak można zarobić

Bank Millennium stawia natomiast na srebro. W trzyletni certyfikat „Potencjał Srebra VI” można zainwestować min. 1 tys. zł, a potencjalny zysk może wynieść 17,99 proc., a więc 6 proc. średniorocznie. Wszystko zależy od zachowania się akcji ETF-u iShares Silver Trust i nieprzekroczenia 160 proc. wartości początkowej jego kursu.

Na obie oferty można się zapisywać do końca marca.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Pogłębiły się realne straty na lokatach wynikające z rosnącej inflacji.

Najlepsze lokaty roczne bez szans w starciu z inflacją

W sierpniu cztery banki obniżyły zyski możliwe do osiągnięcia na lokatach zakładanych na okres ...

Gdzie szukać najlepszych lokat na 1, 3, 6, 12 i 24 miesiące. Ranking

Ranking lokat na 1, 3, 6, 12 i 24 mies. Kwiecień 2021

Ranking lokat bankowych zakładanych na okres od 1 miesiąca do 2 lat obowiązuje od ...

Solenizanci zarobią najwięcej na jednomiesięcznej lokacie

Na wysokie oprocentowanie nie mogą liczyć wszyscy. Aby na depozycie zyskać 3 proc. w ...