Da się uniknąć opłat za przewalutowanie

Zaoszczędzisz na kursach, ale zapłacisz za kartę

Publikacja: 20.02.2016 11:00

Mając rachunek w euro możemy w Paryżu płacić kartą wydaną do tego konta bez kosztów wymiany waluty

Mając rachunek w euro możemy w Paryżu płacić kartą wydaną do tego konta bez kosztów wymiany waluty

Foto: 123 rf

Banki mają w swoich ofertach konta walutowe z kartami debetowymi. Mogą przydać się osobom często wyjeżdżającym za granicę, bo pozwalają uniknąć kosztów przewalutowania. Ale w niektórych instytucjach trzeba płacić za prowadzenie rachunku (np. w PKO BP 5 zł miesięcznie), a niemal we wszystkich – za kartę umożliwiającą łatwy dostęp do pieniędzy za granicą.

Karta płatnicza nie jest za darmo

W Raiffeisen Polbanku, jak informuje Marcin Jedliński, można założyć konto w euro, dolarach, funtach brytyjskich i frankach szwajcarskich, ale tylko do konta w euro wydawana jest karta debetowa. Opłat za prowadzenie rachunków nie ma, natomiast za kartę debetową MasterCard w euro płaci się: 10 euro za wydanie i tyle samo co roku za używanie.

Korzystając z takiego konta za granicą, klient nie ponosi kosztów związanych z przeliczeniem euro na złote. Płacąc kartą w sklepie, żadnych dodatkowych opłat nie trzeba się obawiać. Natomiast przy podejmowaniu gotówki z bankomatu pobierana jest opłata w wysokości 2 euro.

BZ WBK, podobnie jak Raiffeisen Polbank, oferuje Konto24 Walutowe w euro, dolarach, funtach brytyjskich oraz frankach szwajcarskich. Za prowadzenie rachunku nie ma opłat, jeśli saldo jest co najmniej równe 20 euro czy 20 dolarom (ten sam limit dotyczy pozostałych walut). W przeciwnym razie opłata wynosi 2 euro lub 2 dolary itd.

Jak mówi Ewa Krawczyk z biura prasowego BZ WBK, pierwsza karta MasterCard wydana do konta walutowego jest w pierwszym roku za darmo. W kolejnych latach koszty wynoszą: 10 euro (w przypadku konta w euro), 10 funtów brytyjskich (dla konta w funtach), 10 dolarów (dla konta dolarowego). Właściciel takiego rachunku nie ponosi kosztów przewalutowania, jeśli transakcja prowadzona jest w walucie zgromadzonej na rachunku.

Jeden plastik do kilku rachunków

Z kolei w ofercie PKO BP znajduje się rachunek walutowy płatny na żądanie z kartą debetową.

– Jedną kartę można podłączyć do kilku rachunków w różnych walutach – twierdzi Grzegorz Culepa z biura prasowego banku. – Przy takim rozwiązaniu klient może zminimalizować lub uniknąć opłaty za przewalutowanie przy transakcjach w dowolnej z trzech podstawowych walut.

Rachunek w PKO BP może być prowadzony w dolarach amerykańskich, funtach brytyjskich lub euro.

Podejmując gotówkę lub płacąc kartą w sklepach tradycyjnych lub internetowych, nie ponosi się kosztów przewalutowania, jeśli operacja jest przeprowadzona w walucie rachunku, do którego karta jest podłączona. Każdy może otworzyć trzy rachunki walutowe i podłączyć do nich jedną kartę debetową.

Prowadzenie konta kosztuje 5 zł miesięcznie, a obsługa karty odpowiednio: 6 euro, 8 dolarów i 5 funtów brytyjskich rocznie.

W przypadku karty podłączonej do kilku kont opłata jest pobierana w walucie rachunku głównego.

Bez możliwości zadłużania się

ING Bank Śląski również proponuje rachunek w euro, dolarach i funtach brytyjskich, ale kartę debetową można otrzymać tylko do konta prowadzonego w euro. Rachunki są darmowe. Karta także jest wydawana bez opłat, ale za jej używanie trzeba zapłacić 1,5 zł miesięcznie.

– Klient nie ponosi dodatkowych kosztów, gdy realizuje za granicą transakcję bezgotówkową kartą, oczywiście o ile płatność jest w tej samej walucie, w jakiej prowadzony jest rachunek – tłumaczy Miłosz Gromski z ING Banku Śląskiego.

Dodaje, że prowizja za podjęcie gotówki w zagranicznym bankomacie wynosi 6 proc. wartości pobieranej kwoty, nie mniej niż 9 zł.

Mając konto walutowe, w żadnym banku nie możemy jednak liczyć na kredyt odnawialny, taki, jaki jest przyznawany w rachunku złotowym.

Dla kogo oferta

– Zakładanie konta walutowego z myślą o dwutygodniowym wakacyjnym wyjeździe za granicę nie ma wielkiego sensu. Niewykluczone, że oszczędności na przeliczeniach kursowych zostaną pochłonięte przez opłaty za używanie karty.

– Rachunek taki może się natomiast przydać osobie często podróżującej do krajów strefy euro czy do Wielkiej Brytanii.

– Zadowoleni powinni być także klienci często płacący w walutach za zakupy w zagranicznych sklepach internetowych.

Banki mają w swoich ofertach konta walutowe z kartami debetowymi. Mogą przydać się osobom często wyjeżdżającym za granicę, bo pozwalają uniknąć kosztów przewalutowania. Ale w niektórych instytucjach trzeba płacić za prowadzenie rachunku (np. w PKO BP 5 zł miesięcznie), a niemal we wszystkich – za kartę umożliwiającą łatwy dostęp do pieniędzy za granicą.

Karta płatnicza nie jest za darmo

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Planowanie Wydatków
BLIK wypiera płatności zbliżeniowe
Planowanie Wydatków
Wakacje kredytowe ruszyć mają od czerwca
Planowanie Wydatków
Jakie zasady „mieszkania na start”? Jest projekt ustawy nowego kredytu
Planowanie Wydatków
"Mieszkanie na start" zastąpi "bezpieczny kredyt 2%": kto się załapie, a kto nie
Planowanie Wydatków
Koniec przyjmowania wniosków o „kredyt 2 proc.”. Rząd zapowiada zmiany
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy