Pełnomocnictwo do konta bankowego powinno być dyspozycją, którą ustanawia – w miarę możliwości – każdy posiadacz rachunku. Nigdy nie wiadomo, kiedy znajdziemy się w sytuacji, gdy takie pełnomocnictwo się przyda. Przypomnijmy tylko, że przestaje ono działać, gdy właściciel konta umiera. Wtedy bliscy mogą skorzystać tylko z dyspozycji na wypadek śmierci, o ile została ustanowiona.
Dokument z sądu nie pomógł
Mama naszej czytelniczki ze Złotoryi jest osobą starszą i schorowaną. Nie radzi już sobie sama. Traci kontakt z rzeczywistością. Ma konto bankowe, na które wpływa jej emerytura, ale nikt do tych pieniędzy nie ma dostępu. Dlatego jej małżonek w ubiegłym roku złożył w sądzie wniosek o jej ubezwłasnowolnienie.
W listopadzie sąd rodzinny, który zajmuje się sprawą, ustanowił męża starszej pani jej doradcą tymczasowym.
– Tata zgłosił się z tym dokumentem do banku Credit Agricole, w którym jest konto mamy – mówi czytelniczka. – W oddziale zablokowano dostęp do rachunku zarówno dla mamy, jak i dla taty. Nie mamy więc dostępu do gotówki, a pieniądze są nam potrzebne. Rodzina wynajęła prawnika. Ten niewiele pomógł. Jak dowiedziała się czytelniczka, dostęp do konta jest zawieszony do czasu zakończenia postępowania w sprawie ubezwłasnowolnienia.
Co może doradca tymczasowy
Jak tłumaczy Agnieszka Gorzkowicz, zastępca rzecznika w banku Credit Agricole, sąd może ustanowić doradcę tymczasowego na czas postępowania o ubezwłasnowolnienie osoby będącej klientem banku. Taki doradca jest uprawniony do reprezentowania tej osoby w zakresie określonym przez sąd w postanowieniu.