– Nasz rynek mieszkaniowy jest dla cudzoziemców niemal całkowicie otwarty. Zezwolenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) wymaga jedynie zakup nieruchomości w strefie nadgranicznej. Ograniczenie obejmuje więc m.in. Trójmiasto, Szczecin, Świnoujście czy Zakopane. Oczywiście takiego zezwolenia nie potrzebują obywatele UE – przypomina ekspert portalu GetHome.pl Marek Wielgo.
Czytaj więcej
Kwiecień to kolejny miesiąc odbudowy zdolności kredytowej. W ciągu miesiąca kwota, którą możemy pożyczyć na zakup mieszkania, zwiększyła się aż o 8...
Po najeździe Rosji na Ukrainę potężny napływ uchodźców z tego kraju był bardzo zauważalny, ale głównie na rynku najmu mieszkań. Natomiast jeszcze stosunkowo niewielu z nich zdecydowało się na zakup mieszkań. Oczywiście w porównaniu z rokiem 2021 liczba transakcji z udziałem Ukraińców gwałtownie wzrosła.
– Ta tendencja utrzymuje się od aneksji Krymu przez Rosję w 2014 r. W kolejnych latach obywatele Ukrainy stali się największą grupą kupujących mieszkania z obcym paszportem – mówi Marek Wielgo.
Ekspert portalu GetHome.pl przeanalizował najnowsze sprawozdanie MSWiA dotyczące aktywności cudzoziemców na naszym rynku nieruchomości. Jak podaje ten resort, w 2022 r. osoby z zagranicznym paszportem kupiły u nas 14359 mieszkań oraz 3083 lokale użytkowe. Tych pierwszych było aż o 35 proc. więcej niż rok wcześniej! Przy czym w ręce obywateli Ukrainy trafiło na zasadach ogólnych, czyli bez zezwolenia ministra spraw wewnętrznych i administracji blisko 6,2 tys. mieszkań, czyli o 40 proc. więcej niż rok wcześniej. A na podstawie zezwoleń dodatkowo 194 mieszkania i lokale użytkowe.
Pod względem metrażu Ukraińcy kupili więcej mieszkań, niż łącznie obywatele kolejnych 20 krajów, w tym m.in. Niemiec, Białorusi, Rosji, Włoch, Francji i Wielkiej Brytanii. Po 2014 r. udział obywateli Ukrainy w transakcjach mieszkaniowych z udziałem cudzoziemców wzrósł z 13 proc. do 43 proc.
Warto pamiętać jednak, że wciąż jest to kropla w morzu wszystkich rynkowych transakcji w naszym kraju. Według GUS, w 2021 było ich blisko 245 tys., w tym na rynku pierwotnym – ok. 101 tys. (dane za 2022 r. poznamy dopiero pod koniec roku).
Czytaj więcej
Rząd przyjął projekt ustawy o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe w połowie marca. Na dzisiejszym posiedzeniu Sejm kontynuuje prace...
- Potrzeba więcej czasu zanim znacznie więcej ukraińskich rodzin, które zostaną u nas na dłużej, będzie sobie mogło pozwolić na zakup mieszkania. Tym bardziej, że wiąże się to z ogromnym wydatkiem, a oprocentowanie kredytów jest wciąż wysokie – komentuje Marek Wielgo.
Ekspert zwraca uwagę, że nad Wisłą coraz lepiej czują się także nasi białoruscy sąsiedzi. MSWiA podało, że w ubiegłym roku kupili u nas 1336 mieszkań bez konieczności ubiegania się o zezwolenie. W porównaniu z 2021 r. oznacza to wzrost aż o 83 proc.