Nowa, wprowadzona testowo, polisa dotyczy urlopów w państwach śródziemnomorskich i jest możliwa dzięki współpracy ubezpieczyciela ze startupem Climatica specjalizującym się w tzw. ubezpieczeniach parametrycznych. Ubezpieczenia parametryczne polegają na tym, że w zamian za składkę towarzystwo wypłaca określone świadczenie, którego wysokość jest ustalona z góry, a wypłata odbywa się na bazie uzgodnionego wcześniej indeksu.

Warto sprawdzić: Polisa pomoże, gdy twoje dziecko narozrabia na wakacjach

W Generali klient, który zdecyduje się na udział w pilotażowym programie, otrzyma automatyczną wypłatę rekompensaty w razie gwałtownego spadku temperatury czy opadów deszczu na wczasach w Grecji, Hiszpanii, Turcji czy we Włoszech. Odszkodowanie zostanie wypłacone bez wypełniania formularzy lub oceny rzeczoznawcy wprost na konto i to już na drugi dzień.

Kraje basenu Morza Śródziemnego poluzowały ograniczenia wjazdowe i spragnieni podróży Polacy chętnie wyjeżdżają na wakacje. Po trudnym roku turyści wybierający się do ciepłych krajów liczą na słońce i jeśli go nie będzie, rozczarowanie będzie bardzo dotkliwe. To właśnie wykorzystało Generali, wprowadzając razem ze spółką Climatica nowy produkt. To dodatek oferowany testowo przy pakietach rodzinnych do ubezpieczenia turystycznego.

Cena ubezpieczenia od załamania pogody

Cena takiego ubezpieczenia zależy od terminu oraz dokładnego kierunku podróży i waha się od 50 do 100 zł za siedmiodniowy wyjazd. Klient może otrzymać 350 zł za każdy dzień z umiarkowanymi opadami, czyli minimum 5 mm na godzinę w trakcie dnia, lub kiedy temperatura nie osiąga 20 stopni.

– Obecnie testujemy to rozwiązanie i sprawdzamy, jakie będzie zainteresowanie, dlatego jest dostępne tylko w call center. Jeżeli się sprawdzi, udostępnimy ten produkt we wszystkich kanałach sprzedaży, w tym u agentów – mówi Bartosz Kwieciński, dyrektor zarządzający ds. marketingu i sprzedaży bezpośredniej w Generali Polska.

Warto sprawdzić: Polacy nie mają pojęcia, co przysługuje im z polisy

Climatica wspierana jest przez grupę technologiczną Daftcode i wykorzystuje zaawansowane modele sztucznej inteligencji, aby analizować zjawiska pogodowe, ocenić szkodę, a następnie jak najszybciej wypłacić odszkodowanie.

– Zapewniamy klientom ochronę, jaką trudno skonstruować w tradycyjnych modelach ubezpieczeń. Wykorzystujemy szczegółowe dane o pogodzie, które zbieramy przez niezależne organizacje oraz zaawansowane algorytmy AI, dzięki czemu możemy automatycznie identyfikować załamania pogodowe. Ubezpieczone osoby nie muszą więc proaktywnie zgłaszać szkody, bo nasz system wie, jakie warunki atmosferyczne panowały o danej godzinie w danym miejscu.

Informację o załamaniu pogody nasz system przekazuje do Generali, a następnie ubezpieczyciel rekompensuje klientom urlopowe niedogodności – tłumaczy Tadeusz Prochwicz, założyciel spółki Climatica.