Fundusze nie chcą ograniczać prowizji

Zarządzający aktywami obawiają się propozycji KNF, by obniżyli wartość opłat pobieranych od klientów.

Publikacja: 27.02.2017 19:49

Fundusze nie chcą ograniczać prowizji

Foto: 123RF

We wtorek mija termin, który Komisja Nadzoru Finansowego dała towarzystwom funduszy inwestycyjnych na ustosunkowanie się do swojej propozycji obniżenia opłat w funduszach.

Nadzór postuluje, aby przy okazji wdrażania unijnej dyrektywy MiFID II do polskiego prawa – ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi – ograniczyć poziom opłat pobieranych przez fundusze inwestycyjne. To rozwiązanie nie wynika wprost z samej dyrektywy.

Propozycja Komisji, którą „Parkiet” opisał 17 lutego jako pierwszy, zakłada m.in. ograniczenie opłaty stałej za zarządzanie funduszami do 2 proc. i części tej opłaty oddawanej przez TFI dystrybutorom (tzw. kick backa) do 0,5 proc. aktywów. Teraz w niektórych funduszach akcji opłata za zarządzanie jest wyższa niż 4 proc. (średnio wynosi 3,3 proc.), a kick back przekracza połowę tej opłaty, wynosi więc 2 proc. aktywów i więcej.

O jak dużych pieniądzach mówimy? TFI oferują około 800 funduszy detalicznych. W ponad 450 z nich opłata za zarządzanie przekracza 2 proc. Portfele te gromadzą przeszło 59 mld zł, czyli 44 proc. tego segmentu rynku. Gdyby obowiązująca w nich opłata za zarządzanie została obniżona do 2 proc., tylko z tego tytułu w kieszeniach inwestorów zostałoby… około 770 mln zł rocznie – wyliczyły Analizy Online.

Problem w tym, że nie wiadomo, jak pod wpływem obniżki opłat za zarządzanie zmieniłyby się inne stawki. Pośrednicy mogliby podnieść opłaty dystrybucyjne pobierane zarówno przy wpłacaniu, jak i wypłacaniu oszczędności z funduszy i w ten sposób zrównoważyć spadek przychodów z tytułu kick backów.

KNF w piśmie skierowanym do TFI poprosiła o ocenę swojego pomysłu. Z naszych rozmów z przedstawicielami TFI wynika, że większość powierników zamierza odrzucić koncepcję ograniczenia opłat. Będą się starali przekonać nadzór do opcji przewidującej uzależnienie przyjęcia zachęty od jakości usług świadczonych klientom, a także pełną przejrzystość prowizji – do tej pory ukrytych – pobieranych przez pośredników finansowych.

Więcej w „Parkiecie”

We wtorek mija termin, który Komisja Nadzoru Finansowego dała towarzystwom funduszy inwestycyjnych na ustosunkowanie się do swojej propozycji obniżenia opłat w funduszach.

Nadzór postuluje, aby przy okazji wdrażania unijnej dyrektywy MiFID II do polskiego prawa – ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi – ograniczyć poziom opłat pobieranych przez fundusze inwestycyjne. To rozwiązanie nie wynika wprost z samej dyrektywy.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Bezpieczna przystań, czyli po co oszczędzać w złocie
Portfel inwestycyjny
Inflacja uderzyła w oprocentowanie obligacji skarbowych. Jak nie stracić?
Rynki finansowe
Jak Chiny zarzynają kurę znoszącą złote jaja
Portfel inwestycyjny
Centra usług: szlifujący się diament
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Portfel inwestycyjny
Inwestorzy w oczekiwaniu na obniżki stóp procentowych
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą