Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 31.08.2025 11:08 Publikacja: 27.11.2014 02:55
Basia Bańda, norka, 2014, 70×80 cm, ekolina na płótnie. Fot. Tomasz Pastyrczyk
Foto: Rzeczpospolita
W tym roku w czwartym już Kompasie Młodej Sztuki pierwsze miejsce ex aequo zajęli Ewa Juszkiewicz i Bartek Kokosiński. Rok temu artyści ci, którzy mają podobne podejście do sztuki, ale stosują inne środki wyrazu, zdecydowali się na wspólną wystawę „Urwane głowy” (galeria Akademii Sztuki ZONA). Prace Ewy Juszkiewicz kupowane są po ok. 6 tys. euro, Bartosza Kokosińskiego po 3–8 tys. zł.
Drugie miejsce zajął Wojciech Bąkowski, którego obiekty są wyceniane na 7–10 tys. euro. Zasilają one prestiżowe kolekcje prywatne i instytucjonalne. Czołówka Kompasu Młodej Sztuki 2014 weszła już do obiegu na rynku międzynarodowym.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Desa Unicum po latach odzyskała obraz niesłusznie zajęty przez prokuraturę. Takie sytuacje powtarzają się w pols...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Przed nami sensacyjne aukcje najdroższych dzieł sztuki. Rynek przygotował też wybitne tanie obrazy dla mniej zam...
Zawsze na rynku sztuki są dzieła niedoszacowane, nieodkryte. Wystarczy dostrzec ich potencjał inwestycyjny. Zara...
Aukcję „Wiek koloryzmu” 12 marca organizuje Desa Unicum. Zgromadzono obrazy artystów niesłusznie zapomnianych, k...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Wolny rynek odkrywa zaginione dzieła sztuki i nadaje im wysoką wartość. Niektórzy kolekcjonerzy zajmują się trop...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas