Polisa na wakacje a koronawirus. Sprawdź, co kupujesz

Fot. Adobe Stock

Coraz bardziej realne stają się zagraniczne podróże. Kolejne kraje otwierają granice, linie lotnicze uruchamiają loty. Wyjeżdżając poza Polskę na wakacje warto pomyśleć o polisie turystycznej, która da zabezpieczenie na wypadek zakażenia koronawirusem.

Ubezpieczyciele często praktykują stosowanie wyłączeń ze względu na czas epidemii, pandemii, stanu epidemii lub epidemii i pandemii jednocześnie. Jeśli ogólne warunki ubezpieczenia zawierają takie wyłączenie, to w razie zachorowania na COVID-19 koszty leczenia trzeba pokrywać z własnej kieszeni w takim zakresie, w jakim tych kosztów nie pokrywa państwo, w którym turysta przebywa.

Warto sprawdzić: Wycieczka do Japonii: gdzie drogo, gdzie tanio, gdzie warto

Kluczowe znaczenie mają definicje zdarzeń, gdyż wszelkie wyłączenia odpowiedzialności muszą być określone w sposób precyzyjny i nie budzący wątpliwości. I tak epidemia zwykle definiowana jest jako występowanie większej liczby przypadków zachorowań na określoną jednostkę chorobową w konkretnym czasie i w konkretnym miejscu. Z kolei stan epidemii ogłaszają lokalne władze, a w przypadku międzynarodowego zagrożenia – Światowa Organizacja Zdrowia. Pandemia natomiast to epidemia choroby zakaźnej występująca na dużym obszarze, na różnych kontynentach.

Możliwe wyłączenia

Zakłady ubezpieczeń bardzo różnie podchodzą do epidemii i pandemii. Niektóre towarzystwa wyłączają je z ochrony, inne wręcz przeciwnie, nie tylko nie wyłączają, ale starają się teraz przyciągnąć klientów, kusząc tym, że ochronę takową mają. Rzecznik finansowy, który przeanalizował wzorce umowne ubezpieczycieli zaleca lekturę ogólnych warunków ubezpieczenia (OWU) przed zakupem polisy.

– Wybierając ubezpieczenie powinniśmy zwrócić uwagę na definicje stosowane przez poszczególnych ubezpieczycieli operujących na polskim rynku. Niektórzy ubezpieczyciele nie wprowadzają rozróżnienia na epidemię i pandemię w zapisach umów i obejmują je ochroną. Zarówno w przypadku stanu pandemii jak i epidemii będziemy chronieni polisą, jeżeli ogłoszenie pandemii lub epidemii – również koronawirusa – nastąpiło po zakupie ubezpieczenia. Inni ubezpieczyciele wyłączają ochronę w okresie pandemii, a świadczą ochronę w związku z epidemią, których precyzyjne definicje zawierają wzorce umowne. Niektóre zakłady ubezpieczeń oferują ochronę, ale pod pewnymi warunkami, na przykład ogłoszenia epidemii już po zakupie przez nas ubezpieczenia – podpowiada dr hab. Mariusz Golecki, rzecznik finansowy.

Część towarzystw wyłącza odpowiedzialność w przypadku występowania epidemii w kraju, do którego się wybieramy.

– Oznacza to, że jeżeli wybierzemy się w miejsce, gdzie jest ogłoszona epidemia koronawirusa, ubezpieczyciel nie pokryje za nas kosztów leczenia tych związanych z zakażeniem wirusem. Jeżeli natomiast doznamy jakiejś kontuzji możemy liczyć na ochronę ubezpieczeniową – dodaje rzecznik finansowy.

Czytaj, co kupujesz

Im szerszy zakres ubezpieczenia turystycznego, tym lepiej dla konsumenta, oczywiście pod warunkiem, że ubezpieczenie obejmuje ryzyka zachorowania na Covid – 19, co nie jest standardem.

Według rzecznika finansowego w pakiecie ubezpieczeń turystycznych najważniejsze są pomocowe usługi assistance, takie jak organizacja i pokrycie kosztów poszukiwania i ratownictwa, odpowiedni transport medyczny oraz pomoc w bezpiecznym powrocie do domu. Warto zwrócić uwagę na sumy ubezpieczenia, czyli górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela.

– Leczenie na miejscu może wiązać się z wysokimi kosztami, podobnie jak transport medyczny czy powrót do kraju. W przypadku COVID-19, bardzo ważne jest odpowiednie zabezpieczenie pokrycia kosztów leczenia wraz z usługami assistance. W przypadku zbyt niskiej sumy ubezpieczenia, różnice w kosztach turysta będzie musiał pokryć z własnej kieszeni. Przed wyborem sumy ubezpieczenia należy przeanalizować, jakie są koszty leczenia w danym kraju – czasem kwota na poziomie kilkudziesięciu tysięcy euro będzie wystarczająca, czasem potrzeba będzie kilkunastokrotnie większych zabezpieczeń – komentuje Andrzej Kiciński, zastępca rzecznika finansowego.

Przydatne jest też ubezpieczenie OC, które zabezpiecza nas finansowo na wypadek szkód, które wyrządzimy innym.

Warto sprawdzić: Na wypadek, gdy problemy pokrzyżują plany podróżnicze

Pakietowe turystyczne ubezpieczenie powinno obejmować dodatkowo organizację akcji ratunkowej w razie zagrożenia życia, transport z miejsca zdarzenia do placówki medycznej, transport do kraju w warunkach zalecanych przez lekarza, pomoc w organizacji wizyty lekarskiej bądź doraźnej pomocy medycznej w przypadku zachorowania lub wypadku.

Ubezpieczenie turystyczne można kupić u agenta lub na przykład przez internet. Na stronie, na której możemy wybrać ubezpieczenie powinny znaleźć się informacje dotyczące ochrony na wypadek zarażenia koronawirusem. Podobne informacje uzyskamy także bezpośrednio u agenta ubezpieczeniowego.

Polisy sprzed epidemii

Większość polis turystycznych sprzed pandemii wyłączała ochronę w razie zachorowań z przyczyn epidemicznych. Zdarzały się przypadki osób, które wirus dopadł w podróży i w takiej sytuacji nie mogły liczyć na pomoc ubezpieczyciela. W takiej sytuacji klient może wystąpić do ubezpieczyciela, aby rozpatrzył roszczenie w wyjątkowy sposób, z uwagi na zaistniałą sytuację i kryzys epidemiologiczny.

– Doświadczenie pokazuje, że w niektórych przypadkach ubezpieczyciele, kierując się zasadami współżycia społecznego – pomimo, iż zdarzenie jest poza ochroną ubezpieczeniową – przyznają jednak świadczenie w drodze tzw. kulancji ubezpieczeniowej, czyli wyjątkowo – z uwagi na okoliczności sprawy i trudny stan w jakim się znaleźliśmy. Musimy jednak pamiętać, że nie jest to obowiązek firmy ubezpieczeniowej, dlatego zrozumienie sprawy powinno być obustronne – podkreśla Mariusz Golecki.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ubezpieczając bagaż, warto sprawdzić wyłączenia

finanse | Kupując ubezpieczenie bagażu, liczymy, że w razie kradzieży dostaniemy odszkodowanie całkowicie rekompensujące ...

Obowiązkowe OC może nie wystarczyć

Składki wynoszą od kilkudziesięciu do kilkuset złotych rocznie Motocykliści nie są ulubionymi klientami ubezpieczycieli. ...

Polisy samochodowe już zaczynają drożeć

Po interwencji KNF można się spodziewać wzrostu cen OC i AC Niedawno Komisja Nadzoru ...