Ubezpieczenia. Co zmieni się dla klientów w 2021

Ubezpieczenia. Podczas pandemii dla co drugiej osoby zdrowie i rodzina zyskały na znaczeniu
Ubezpieczenia. Podczas pandemii dla co drugiej osoby zdrowie i rodzina zyskały na znaczeniu
Adobe Stock

Tańsze polisy komunikacyjne i droższe polisy zdrowotne – tego można się spodziewać w tym roku. Nadal będzie się rozwijała zdalna sprzedaż.

Aż 80 proc. Polaków wymienia zdrowie i rodzinę jako najważniejsze wartości – wynika z badania systemu wartości i stylu życia Polaków przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia przy współpracy z Ergo Hestią. Nie zawsze było to aż tak oczywiste.

Wielu z nas otwarcie przyznaje, że rok 2020 zmienił ich postrzeganie świata.

Warto sprawdzić: Ubezpieczenia nie warto kontynuować. Często przepłacimy

Podczas pandemii dla co drugiej osoby zdrowie i rodzina zyskały na znaczeniu. Ponad połowa Polaków (55 proc.) deklaruje także, że bardzo ważne jest dla nich bezpieczeństwo finansowe. Dla 43 proc. wartość ta stała się istotniejsza w ostatnim półroczu. Ograniczenia w poruszaniu się przełożyły się z kolei na nasze nastawienie do wolności osobistej. Jest ona obecnie najważniejsza dla 44 proc. osób, a dla 37 proc. zyskała na znaczeniu w ostatnich miesiącach. To znajduje odzwierciedlenie w ubezpieczeniach.

Pandemia pokazuje, że zdrowie, życie i zabezpieczenie finansowe są niezwykle wysoko w hierarchii naszych realnych potrzeb. Tęsknimy oczywiście za podróżami, rozrywkami, za swoimi hobby, ale widzimy je we właściwej perspektywie. Ciekawe, czy ta zmiana percepcji przełoży się na decyzje, także dotyczące ubezpieczeń. Mamy szansę przekonać ludzi do lepszej ochrony ubezpieczeniowej, zwłaszcza w zakresie potrzeb zdrowotnych. Nasi agenci sygnalizują, że pod wpływem pandemii klienci rozmawiają o możliwościach zapewnienia sobie środków na leczenie poważnych chorób, rehabilitację, rekompensatę utraconych dochodów – mówi Jolanta Karny, wiceprezes Avivy.

Nowe potrzeby

Obecna sytuacja wpływa również na rozszerzanie zakresów oferowanych produktów ubezpieczeniowych. – Należy się spodziewać, że pojawią się nowe rozwiązania, które w momencie ograniczonej mobilności i ograniczonym dostępie do usług, np. medycznych, będą wspierały klientów ubezpieczycieli, np. w ćwiczeniach rehabilitacyjnych organizowanych online, oczywiście w sytuacjach, gdy jest to możliwe – prognozuje Jakub Janecki, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Majątkowych i Komunikacyjnych w Generali.

Warto sprawdzić: Dwóch sprawców, jedna stłuczka. Co z odszkodowaniem z OC?

Praca zdalna zastosowana przez część firm oraz potrzeba zachowania bezpieczeństwa wpływają również na mniejsze obciążenie komunikacji miejskiej. Można się spodziewać, że wiosną tego roku widoczny już od kilku lat wzrost zainteresowania rowerami spowoduje, że sprzedaż ich będzie notować rekordy. Wiele osób przesiadło się na rowery, żeby poprawić swoją odporność i kondycję, a teraz dołączyli do nich ci, którzy będą chcieli zachować dystans podczas codziennego przemieszczania się i załatwiania spraw. Ubezpieczyciele to okazja do poszerzenia oferty dla tej grupy osób.

Tańsze polisy dla aut

Ograniczenie ruchu samochodowego i mniejsza liczba wypadków wpłyną na ceny polis komunikacyjnych.

– Przez cały miniony rok Polacy jeździli mniej, mniej zatem było wypadków, co widać było już w drugiej połowie 2020 roku po transakcjach na portalu Porówneo. Skoro i w ten rok wchodzimy z lockdownem, to kierowcy mogą się spodziewać dalszej obniżki cen polis – mówi Wojciech Rabiej, prezes porównywarki ubezpieczeń Porówneo.

Trzeba się liczyć natomiast z tym, że składki w innych ubezpieczeniach majątkowych, takich jak polisy dla nieruchomości, pójdą w górę. Wyższa śmiertelność oraz rosnąca liczba chorych wpłyną też negatywnie na ceny polis na życie oraz zdrowotnych.

Zdalne zakupy i likwidacja szkody

W minionym roku rozwinęła się zdalna sprzedaż ubezpieczeń i ten trend się utrzyma prawdopodobnie także po zakończeniu pandemii.

– W 2021 roku klienci mogą spodziewać się, że ubezpieczyciele będą w dalszym ciągu inwestowali w nowe technologie, by w bezpieczny sposób zawierać umowy ubezpieczenia – przewiduje Jakub Janecki.

Warto sprawdzić: Z ubezpieczenia OC można dostać zwrot kosztów opieki

W ubiegłym roku Polacy częściej kupowali polisy zdalnie, ale robili to za pośrednictwem agentów. Teraz czas na kolejny krok, czyli samodzielny wybór ubezpieczeń, dostępnych na stronach internetowych towarzystw oraz porównywarek.

– Perspektywicznym kierunkiem jest zgłaszanie online szkód i roszczeń, a także ich samodzielna likwidacja, przyspieszająca wypłatę odszkodowania lub świadczenia. Narzędzia cyfrowe wspierają też pośredników i poszerzają ich możliwości działania – podkreśla Jolanta Karny.

Wyższe opłat za brak OC w 2021

Z każdym rokiem jeżdżenie samochodem bez polisy OC jest mniej opłacalne

Rośnie skuteczność wykrywania nieubezpieczonych kierowców przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a kary za brak OC, zależne od wysokości minimalnego wynagrodzenia, rosną wraz z tym wynagrodzeniem.

Warto sprawdzić: Kara za brak OC to tylko czubek góry możliwych problemów

W zależności od okresu bez polisy OC dla samochodu osobowego w 2021 r. kary wynoszą: 1–3 dni braku OC – 1120 zł, 4–14 dni braku OC – 2800 zł, powyżej 14 dni braku OC – 5600 zł. W przypadku samochodu ciężarowego kary te wynoszą odpowiednio: 1680 zł, 4200 zł i 8400 zł, a dla pozostałych pojazdów odpowiednio: 190 zł, 470 zł i 930 zł w zależności od czasu pozostawania bez ubezpieczenia.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ubezpieczenia 2018. Sąd Najwyższy uznał, że zadośćuczynienie za krzywdę można przyznać najbliższym osób poszkodowanych .

Ubezpieczenia w 2018: polepszyła się sytuacja klienta

Mijający rok był w ubezpieczeniach spokojny i dobry dla klientów. Poprawiła się pozycja klienta ...

System gwarantowany przez państwo

Zakład Ubezpieczeń Społecznych funkcjonuje już 85 lat i zawsze wypłaca świadczenia terminowo – mówi ...

Przez oszustów kierowcy płacą krocie za polisy

Na wysokość składek wpływają wypłacone odszkodowania. Co najmniej 10 proc. to wyłudzenia. Siedem BMW ...