OC bez prawa jazdy. Jak taniej kupić takie ubezpieczenie

OC bez prawa jazdy. Brak prawa jazdy u nabywcy obowiązkowego ubezpieczenia stwarza niestety pewne kłopoty z oceną ryzyka
OC bez prawa jazdy. Brak prawa jazdy u nabywcy obowiązkowego ubezpieczenia stwarza niestety pewne kłopoty z oceną ryzyka
Adobe Stock

Nie ma przeszkód, żeby osoba, która nie posiada prawa jazdy, była właścicielem samochodu, ale za polisę komunikacyjną zapłaci niemało.

OC bez prawa jazdy może się przydać np. gdy matka niemająca uprawnień do prowadzenia samochodu kupuje auto na siebie, ale udostępnia go synowi. Mężczyzna, który stracił prawo jazdy za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, udostępnia samochód żonie, która wozi go w razie potrzeby. Takie sytuacje nie są rzadkie. Osoba bez prawa jazdy może być właścicielem auta, a posiadanie pojazdu mechanicznego wiąże się z obowiązkiem zakupu polisy OC. Przepisy nie uzależniają możliwości zakupu polisy OC od tego, czy ktoś ma prawo jazdy czy nie. Z drugiej strony nie można wykupić ubezpieczenia OC na inną osobę niż właściciel samochodu. Również wtedy, gdy nie ma on prawa jazdy.

Ubezpieczyciele ze względu na obowiązkowy charakter komunikacyjnego OC nie mogą odmówić sprzedaży takiej polisy osobie nieposiadającej uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Może być to na przykład osoba, która dopiero czeka na pozytywny wynik egzaminu dotyczącego prawa jazdy – wskazuje Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Warto sprawdzić: OC dla młodych kierowców może być nawet 400 proc. droższe

Ubezpieczenie samochodu bez prawa jazdy – trudna ocena ryzyka

Brak prawa jazdy u nabywcy obowiązkowego ubezpieczenia stwarza niestety pewne kłopoty z oceną ryzyka. Wiąże się to z wyższymi składkami za polisy komunikacyjne.

Przy wyliczeniu kosztu za OC posiadacz auta bez prawa jazdy przez większość towarzystw będzie traktowany jako młody kierowca. Na starcie dostanie więc zwyżkę za brak doświadczenia za kółkiem – tłumaczy Bartłomiej Roszkowski, członek zarządu mulitagencji Punkta.

Różnice mogą być niemałe

– Z naszego doświadczenia wynika, że różnica ta może sięgnąć nawet 3 tysięcy złotych. Tak duże rozbieżności są efektem odmiennej polityki cenowej, prowadzonej przez poszczególne towarzystwa ubezpieczeń – mówi Beata Pogorzelska, doradca zarządu multiagencji Superpolisa Ubezpieczenia.

Doświadczenie kierowcy za kółkiem nie jest jednak jedynym czynnikiem wpływający na cenę ubezpieczenie komunikacyjnego.

– Poza doświadczeniem i zniżkami na wysokość ostatecznej kalkulacji ubezpieczenia komunikacyjnego wpływają także inne czynniki, takie jak m.in. miejsce użytkowania samochodu, stan cywilny kierowcy lub właściciela, model auta, pojemność silnika czy też jego przebieg – mówi Roszkowski.

Dla niektórych ubezpieczycieli prawo jazdy właściciela pojazdu nie ma większego znaczenia. Np. W PZU brak prawa jazdy nie wpływa na wysokość składek w ubezpieczeniach komunikacyjnych. Są one uzależnione od liczby szkód, a te obciążają właściciela samochodu i wystawionej na niego polisy bez względu na to, kto korzysta z jego auta.

Warto sprawdzić: Assistance – gdy błaha awaria generuje sporo kłopotów

OC bez prawa jazdy – jak obniżyć cenę polisy?

Właściciel samochodu, który nie chce przepłacać za ubezpieczenie, ma kilka sposobów na zaoszczędzenie.

– Aby nie przepłacać za polisę, właściciel auta może zawrzeć ubezpieczenie komunikacyjne w pakiecie – OC, AC, NNW, assistance, ubezpieczyć dodatkowo np. mieszkanie lub zawrzeć polisę na życie lub wybrać płatność składki jednorazową zamiast dwóch czy czterech rat. W przypadku wyższej składki za polisę, w Unia można ją w całości rozłożyć na 12 rat w kredycie – radzi Lidia Alagierska, ekspert lider w dziedzinie rozwoju produktów komunikacyjnych i assistance, Uniqa.

Można też bardziej pokombinować, ale bardziej kreatywne rozwiązania mają swoje minusy. Np. właściciel auta oznacza jako głównego użytkownika samochodu inną osobę, najlepiej z doświadczeniem i zniżkami za bezszkodową jazdę.

– Przy tym rozwiązaniu zaletą jest fakt, że posiadacz auta (mimo braku prawa jazdy) buduje swoją historię ubezpieczeniową i gromadzi własne zniżki za brak szkód. Ale uwaga – wskazanemu kierowcy zniżki za bezszkodową jazdę tym autem nie będą się należały – mówi Bartłomiej Roszkowski.

To rozwiązanie jest preferowane przez wiele towarzystw. Ubezpieczyciele oferujący polisy OC online za pośrednictwem porównywarki Ubea.pl wymagają, aby osoba bez prawa jazdy wskazała współwłaściciela samochodu. Od historii ubezpieczenia takiej osoby będzie zależał koszt obowiązkowego OC.

– Jako przykład można podać sytuację osiemnastolatki z Warszawy, która jeszcze nie ma prawa jazdy, ale posiada już VW Golfa V 1.4 FSI Trendline z 2006 roku. Jeżeli taka osoba zarejestruje auto z ojcem (48 lat) posiadającym siedmioletni okres bezszkodowej jazdy, to koszt najtańszego ubezpieczenia OC będzie oscylował na poziomie 1617 zł (Link4). Minimalny koszt OC wyniesie natomiast 2660 zł (Benefia), jeśli założymy, że ojciec młodej warszawianki spowodował szkodę rok temu – wskazuje Andrzej Prajsnar.

Warto sprawdzić: Współwłaściciele samochodu a ubezpieczenie – ile wynosi składka?

Drugim rozwiązaniem jest ustanowienie głównego kierowcy współwłaścicielem auta. Dzięki temu obie osoby zbierają zniżki na siebie, ale to rozwiązanie ma też minus, gdyż osoby te wspólnie odpowiadają za spowodowane szkody. Czyli nie dość, że faktycznie podarujemy komuś na współwłasność samochód, to jeszcze, gdy ta osoba wyrządzi szkody, pójdą one również na nasze konto.

Kalkulacje przeprowadzone przez multiagencję Punkta, średnia cena polisy

  • Samochód: Volkswagen Passat B5, silnik 1,9 TDI, rok produkcji 2001;

Kierowca: 30 lat, żonaty, jedno dziecko, miejscowość poniżej 100 tys. mieszkańców;

Opcja I: bez prawa jazdy – 946 złotych;

Opcja II: prawo jazdy 5 lat – 553 złotych;

  • Samochód: Volkswagen Passat B5, silnik 1,9 TDI, rok produkcji 2001;

Kierowca: 42 lat, żonaty, jedno dziecko, miejscowość poniżej 100 tys. mieszkańców;

Opcja I: bez prawa jazdy – 1413 złotych;

Opcja II: prawo jazdy 5 lat – 565 złotych. 

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Koszty leczenia w USA to majątek. Warto wybrać dobre ubezpieczenie turystyczne na wyjazd do Stanów Zjednoczonych.

Koszty leczenia w USA to majątek. Pół miliona za wyrostek

Od 11 listopada Polacy nie potrzebują wiz, żeby wjechać do USA. Dla wielu osób ...

Dron z polisą

Rośnie zainteresowanie ubezpieczeniem dronów, ale oferty dla ich posiadaczy mają na razie nieliczni ubezpieczyciele. ...

Polisa w spadku może być problemem

Prawa oraz obowiązki spadkobierców. W ubezpieczeniach majątkowych (np. ubezpieczenie samochodu, mieszkania) najczęściej jest tak, ...