Już 27–28 listopada odbędzie wielka aukcja bibliofilska antykwariatu Lamus. Przebojem będą dokumenty podpisane przez Napoleona i Mussoliniego oraz słynny herbarz Kaspra Niesieckiego.

Czytaj więcej

Kolejki pod oddziałami NBP. Stoją po banknot i monetę z Lechem Kaczyńskim

Kontakt z wielką historią

Od 7 tys. zł licytowany będzie list cesarza Napoleona I do ministra skarbu Nicolasa Molliena. List jest datowany w Paryżu 19 kwietnia 1811 roku. Dokument w całości odręcznie napisał Napoleon Bonaparte.

W katalogu aukcji szczegółowo przedstawiono błyskotliwą karierę polityczną ministra Molliena, który był ulubieńcem cesarza. W opisie katalogowym podano jednak, że żona ministra skarbu była przez lata kochanką cesarza. Tak więc nie wiemy czemu naprawdę Mollien zawdzięczał polityczne awanse. Czy tylko własnemu talentowi?

Bibliofile z różnych powodów kupują autografy wielkich postaci historycznych. Wybitny kolekcjoner Tomasz Niewodniczański powie-dział w wywiadzie dla „Moich Pieniędzy", że wodzi palcem po odręcznym piśmie Napoleona i dopiero wtedy czuje pełny kontakt z wielką historią...

Kulisy polityki ujawnia list premiera Włoch Benita Mussoliniego w sprawie nadużyć w wymiarze sprawiedliwości. W katalogu zacytowa-no fragment korespondencji: „Na podstawie dokumentów, które załączam, odnoszę dojmujące wrażenie, że wymiar sprawiedliwości w Mediolanie nie działa. Trzeba to zmienić w możliwie najbardziej stanowczy sposób, albowiem nic tak nie szkodzi Reżimowi jak wrażenie, że sprawiedliwość służy interesom jednostek".

Czytaj więcej

Złotówki odporne na inflację. Hossa na rynku historycznych numizmatów

Starodruki i mapy

Autopromocja
Panel dyskusyjny "Ach te magazyny"

Silniki boomu pracują pełną parą - rynek będzie rósł z uwagi na dalszy rozwój logistyki i e-commerce

OGLĄDAJ RELACJĘ

Pośród starodruków wyróżnia się księga Samuela Pufendorfa wydrukowana w Norymberdze w 1696 roku. Ukazuje ona rządy króla szwedzkiego Karola X Gustawa (1622–1660). Jego panowanie obejmowało lata najazdu szwedzkiego na Polskę, dlatego duże partie książki poświęcone są sprawom polskim.

Książka ozdobiona jest miedziorytami wykonanymi przez wybitnych sztycharzy europejskich według rysunków Eryka Dahlbergha, inży-niera, który towarzyszył królowi szwedzkiemu w działaniach wojennych. Ponad 50 rycin odnosi się do Polski. Przedstawiają one widoki miast, m.in. Warszawy. Oprawna w pergamin księga ma cenę 60 tys. zł.

Najrzadszą pozycją w ofercie jest monumentalne dzieło Grzegorza Trześniewskiego opisujące warowny klasztor karmelitów bosych w Berdyczowie, wydane w 1767 roku. To największe sanktuarium maryjne na Ukrainie (cena wyw. 24 tys. zł).

Licytowana będzie najstarsza mapa z nazwą „Polonia". Pochodzi ona z 1493 roku. Zaznaczono na niej miasta: Lwów, Kraków, Gdańsk (cena wyw. 30 tys. zł). Atrakcją jest „Panorama Krakowa" Brauna i Hogenberga z 1617 roku. To miedzioryt (30,7 x 54,5 cm) kolorowany w epoce, ma on cenę wywoławczą 6 tys. zł. Od 18 tys. zł rozpocznie się licytacja „Świata antycznego" Tadeusza Zielińskiego. Cztery tomy ukazały się w latach 1930–1938 nakładem wydawnictwa Jakuba Mortkowicza. Tomy mają oprawę artystyczną wykonaną przez słynnego introligatora Franciszka Joachima Radziszewskiego.

Piękną oprawę ma książka Józefa Grabca „Rok 1863" . W książce opisano szczegółowo dzieje powstania styczniowego. Czy ktoś kupi książkę dla treści? Raczej dla luksusowej, efektownej oprawy. To czerwony półskórek z wizerunkiem orła na okładce.

Czytaj więcej

Wystawa, która odkrywa wielu nieznanych lub zapomnianych w Polsce artystów

Księga z rodowodami

Ostrą licytację wywoła luksusowe wydanie „Herbarza polskiego" Kaspra Niesieckiego. Jest to wydanie drugie w dziesięciu tomach, po-chodzi z lat 1839–1845, powiększone o ustalenia późniejszych autorów. Dzieło ma cenę 10 tys. zł.

Czy „Herbarz..." to dobra lokata? W internecie pełno jest ofert z usługami genealogów, którzy odpłatnie ustalają rodowody rodzin. Czy za 10–20 lat tego typu usługi i herbarze budzić będą w Polsce zainteresowanie? Czy odsprzedamy herbarz z zyskiem?

Wydanie pierwsze ukazało się w latach 1728–1743. Przez ponad półtora wieku praca Niesieckiego była najważniejszym źródłem infor-macji dla genealogów i historyków. Nowsze herbarze, te z przełomu XIX i XX w., nie zostały ukończone. Dlatego dzieło Niesieckiego do dziś jest niezbędne przy badaniach genealogicznych i biograficznych.

Jest w ofercie Lamusa gazeta „Barykada", wydanie poranne z 29 sierpnia 1944. To pismo codzienne wydawane przez Armię Krajową. W numerze m.in. wiadomość o uratowaniu przez proboszcza parafii św. Krzyża serc Fryderyka Chopina i Władysława Reymonta.

Lamus zawsze wzbogaca bibliofilską ofertę pamiątkami historycznymi lub patriotycznymi. Często wystawia np. pasy kontuszowe. Tym razem jest to pas jedwabny z manufaktury Karola Radziwiłła w Słucku. Zabytek z lat 1776–1780 ma cenę 24 tys. zł. Prognoza jest bardzo dobra, gdyż na poprzedniej aukcji Lamusa pas kontuszowy osiągnął rekordową cenę 90 tys. zł (cena wyw. 36 tys. zł).

Licytowana będzie papierośnica wykonana na zesłaniu na Syberii po upadku powstania styczniowego. Cena wywoławcza wynosi 3 tys. zł. Takie pamiątki patriotyczne nadal ostro licytowane są na aukcjach.

Czytaj więcej

Wysyp wybitnych obrazów, które wzbudzą sensację na najbliższych aukcjach

Pośród pamiątek historycznych jest naręczny zegarek należący do wybitnego bibliofila Marka Potockiego. To wyrób legendarnej firmy Patek Philippe w Genewie. Złoty zegarek kosztuje 44 tys. zł.

Polski zegarmistrz Antoni Patek (1912–1977) zmuszony został do opuszczenia kraju po upadku powstania listopadowego. W 1839 r. założył w Genewie zakład zegarmistrzowski. W 1851 r. powstała firma Patek Philippe, znana do dziś z najdroższych, najlepszych, najbardziej ekskluzywnych zegarków na świecie.