Ochrona inwestora na rynku sztuki

Rzeczpospolita

Ukazał się pierwszy numer naukowego czasopisma „Santander Art Culture and Law Review” (SAACLR). Znajdują się w nim teksty o prywatnym kolekcjonerstwie, rynku sztuki i muzeach. Autorami są prawnicy z krajowych wyższych uczelni.

Programowy charakter ma wywiad z profesorem Krzysztofem Pomianem „Sztuka jest ryzykiem dla inwestora i dla artysty”. Wynika z niego, że rozwój rynku sztuki i prywatnego kolekcjonerstwa zależy od klimatu społecznego wokół bogacenia się obywateli. W Polsce potrzebna jest polityka podatkowa, która mobilizowałaby zamożnych ludzi do kolekcjonowania dzieł sztuki i przekazywania swoich zbiorów narodowi. Dzisiaj nawet najbogatszych państw nie stać na zasilanie muzealnych zbiorów zakupami finansowanymi ze środków publicznych.

Jak dowodzi profesor Pomian, nie ma gwarancji osiągnięcia zysku z inwestycji w sztukę. Młodzi powinni zbierać prace swoich rówieśników. Obrazy mało znanych artystów, dopiero startujących, z reguły mają niskie ceny. Prawie każdego stać na kolekcjonowanie choćby grafiki artystycznej. W Polsce można ją kupować względnie tanio.

Krzysztof Pomian to jeden z pierwszych historyków kolekcjonerstwa w Europie, dyrektor Muzeum Europy w Brukseli.

Doktor Wojciech Szafrański w tekście „Mity i patologie obrotu dziełami sztuki” pisze o niebezpieczeństwach grożących inwestorom lub kolekcjonerom. Analizuje dane ze światowego i krajowego rynku sztuki. Za jedno z głównych zagrożeń uznaje manipulowanie cenami. Poza tym przestrzega przed szkodliwym mitem, że dzieła sztuki tylko drożeją.

Wojciech Szafrański, podobnie jak wielu innych znawców rynku sztuki, opowiada się za przywilejami fiskalnymi dla fundatorów prywatnych muzeów. Jego zdaniem powinien powstać prawnie zdefiniowany zawód eksperta rynku sztuki. Wielkim problemem wymagającym rozwiązania jest podawanie przez niektórych organizatorów aukcji fikcyjnych cen. Wojciech Szafrański ocenia krajowy rynek jako płytki i pozbawiony kapitału obrotowego.

Z tekstu doktor Joanny Kozińskiej i profesora Piotra Steca dowiadujemy się, co się zmieni na krajowym rynku sztuki na skutek najnowszych zmian w kodeksie cywilnym. Dotyczą one odpowiedzialności sprzedawcy za wady rzeczy.

Profesor Wojciech Kowalski analizuje prawo międzynarodowe chroniące dobra kultury przed kradzieżą lub nielegalnym wywozem, a doktor Alicja Jagielska-Burduk pisze o nabyciu własności w dobrej wierze.

Czasopismo finansowane jest przez Bank Zachodni WBK w ramach Santander Universidades.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Warto obserwować, kto handluje akcjami. To ważna wskazówka

W ostatnich miesiącach nie brakowało ciekawych transakcji na rynku, w których kupującymi były osoby ...

Jeśli padną antykwariaty, cenne książki trafią na śmietniki

Jeśli z powodu epidemii koronawirusa upadną antykwariaty, to książki lub archiwa rodzinne trafią na ...

Niesztampowe podejście do obligacji

W 2015 r., po trzech latach znakomitej passy, uczestnicy funduszu UniObligacje Aktywny musieli pogodzić ...