Fundusze nie chcą ograniczać prowizji

123RF

Zarządzający aktywami obawiają się propozycji KNF, by obniżyli wartość opłat pobieranych od klientów.

We wtorek mija termin, który Komisja Nadzoru Finansowego dała towarzystwom funduszy inwestycyjnych na ustosunkowanie się do swojej propozycji obniżenia opłat w funduszach.

Nadzór postuluje, aby przy okazji wdrażania unijnej dyrektywy MiFID II do polskiego prawa – ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi – ograniczyć poziom opłat pobieranych przez fundusze inwestycyjne. To rozwiązanie nie wynika wprost z samej dyrektywy.

Propozycja Komisji, którą „Parkiet” opisał 17 lutego jako pierwszy, zakłada m.in. ograniczenie opłaty stałej za zarządzanie funduszami do 2 proc. i części tej opłaty oddawanej przez TFI dystrybutorom (tzw. kick backa) do 0,5 proc. aktywów. Teraz w niektórych funduszach akcji opłata za zarządzanie jest wyższa niż 4 proc. (średnio wynosi 3,3 proc.), a kick back przekracza połowę tej opłaty, wynosi więc 2 proc. aktywów i więcej.

O jak dużych pieniądzach mówimy? TFI oferują około 800 funduszy detalicznych. W ponad 450 z nich opłata za zarządzanie przekracza 2 proc. Portfele te gromadzą przeszło 59 mld zł, czyli 44 proc. tego segmentu rynku. Gdyby obowiązująca w nich opłata za zarządzanie została obniżona do 2 proc., tylko z tego tytułu w kieszeniach inwestorów zostałoby… około 770 mln zł rocznie – wyliczyły Analizy Online.

Problem w tym, że nie wiadomo, jak pod wpływem obniżki opłat za zarządzanie zmieniłyby się inne stawki. Pośrednicy mogliby podnieść opłaty dystrybucyjne pobierane zarówno przy wpłacaniu, jak i wypłacaniu oszczędności z funduszy i w ten sposób zrównoważyć spadek przychodów z tytułu kick backów.

KNF w piśmie skierowanym do TFI poprosiła o ocenę swojego pomysłu. Z naszych rozmów z przedstawicielami TFI wynika, że większość powierników zamierza odrzucić koncepcję ograniczenia opłat. Będą się starali przekonać nadzór do opcji przewidującej uzależnienie przyjęcia zachęty od jakości usług świadczonych klientom, a także pełną przejrzystość prowizji – do tej pory ukrytych – pobieranych przez pośredników finansowych.

Więcej w „Parkiecie”

Mogą Ci się również spodobać

Realne straty stają się faktem

Oprocentowanie lokat spada, choć i tak wciąż jest niskie, a inflacja rośnie. Odsetki proponowane ...

O zyski z akcji będzie trudniej

75 proc. portfeli w I kwartale było na plusie Pierwszy kwartał tego roku był ...

10 najlepszych lokat na 1 miesiąc

Od października nie ma zmian w zestawieniu najlepiej oprocentowanych depozytów na kwotę 5 tys. ...