W co zainwestowałby Mark Mobius?

Bloomberg

Mark Mobius znany jest w kręgach finansowych jako wybitny specjalista od inwestycji na rynkach wschodzących. Jak zbudowałby swój portfel warty 100 000 dolarów?

W swojej rozmowie z Bloombergiem stwierdził, że portfel podzieliłby na trzy równe części, które stanowiłyby surowce, afrykańskie akcje oraz… Wietnam.

W oczach prezesa Templeton Emerging Markets Group najatrakcyjniejszymi metalami są obecnie platyna i pallad, który zdrożał w tym roku o 45 proc. Wynika to głównie z ich zastosowania w reaktorach katalitycznych, które stanowią część układu wydechowego wszystkich współczesnych samochodów. Ich funkcja polega na pozasilnikowym zmniejszaniu ilości szkodliwych składników spalin, co jest szczególnie istotne przy zaostrzaniu norm ekologicznych.

Do swojego portfela Mobius dodałby również akcje. Jego uwagę przykuwają głównie rynki RPA, Nigerii, Kenii i Zimbabwe. To zwłaszcza ten ostatni kraj wydaje się niezwykle interesujący i może stać się zdaniem Mobiusa „świetną okazją” do inwestowania. Wynika to z oczekiwań dotyczących otwarcia się państwa na świat po długim okresie wyniszczających rządów byłego prezydenta Roberta Mugabe.

Innym niezwykle dynamicznym i obiecującym rynkiem jest dla inwestora Wietnam, którego benchmarkowy VN Index wspiął się w tym roku aż o 41 proc. – To mały rynek, ale bardzo ekscytujący – wskazuje Mobius.

Mogą Ci się również spodobać

Arcydzieła i starocie z bazarów

W najbliższy weekend, 5–7 października, w Arkadach Kubickiego Zamku Królewskiego w Warszawie odbędą się ...

Tanie akcje wabią inwestorów

Na jakie firmy radzą zwrócić uwagę analitycy. Z pomocą analityków wytypowaliśmy atrakcyjne pod wzlędem ...

Piłsudski jako lokata kapitału

Białe kruki związane z odzyskaniem niepodległości w 1918 roku. Nowy sezon aukcyjny na rynku ...