Banki wabią lokatami z podwyższonym oprocentowaniem

Lokata z funduszem - ryzyko niewielkie, zyski umiarkowane
Lokata z funduszem - ryzyko niewielkie, zyski umiarkowane
Adobe Stock

Dobra passa funduszy inwestycyjnych przypomina bankom o możliwości wabienia klientów lokatami z podwyższonym oprocentowaniem.

Czy można liczyć na wysyp lokat z funduszami? Trudno przecież kusić depozytami z oprocentowaniem od 1 do 2 proc. – atrakcyjniejszymi od standardowych – do podjęcia decyzji o zainwestowaniu w produkty obarczone mniejszym lub większym ryzykiem. Jeżeli jednak ktoś jest zdecydowany na kupno jednostek, może przy okazji bezpiecznie ulokować część oszczędności w kilku bankach. Są promocje, choć w ciemno nie warto im ulegać. Podstawą powinien być wybór funduszy, albo gotowego ich pakietu, co dywersyfikuje ryzyko, zwłaszcza gdy fundusze są zarządzane przez różne TFI. W czerwcu z promocją lokaty z funduszami ruszył Alior Bank, w sierpniu wystartował mBank. Alior zaproponował sześciomiesięczną lokatę z 1,5-procentowymi odsetkami i zainwestowanie w subfundusze Alior TFI. mBank daje szeroki wachlarz możliwości, choć krótszy okres trwania lokaty, ale z 2-procentowymi odsetkami. Najważniejsza jest jednak część inwestycyjna, a ta jest bogata.

Warto sprawdzić: Sprawdzamy, które metale szlachetne to wciąż złoty interes

Ostrożni, aktywni, ryzykanci

Na lokatę z funduszem w mBanku trzeba przeznaczyć minimum 5 tys. zł. 1,5 tys. zł zostanie na 6-miesięcznej lokacie, z której odsetki wyniosą 2 proc. w skali roku, ale po spełnieniu warunków. Pozostałą część wpłaty, czyli 70 proc. trzeba przeznaczyć na inwestycje na minimum 150 dni od założenia lokaty. To właśnie jest warunek promocyjnego oprocentowania. Przy wcześniejszej rezygnacji z części inwestycyjnej, na lokacie zostanie naliczone standardowe 0,01 proc.

W części funduszowej do wyboru są trzy strategie bez opłaty za kupno jednostek i ich odkupienie lub własny portfel złożony z 5 funduszy wybranych z ok. 200 oferowanych w mBanku.

Dla początkujących inwestorów z gotowych strategii najbardziej odpowiedni wydaje się mFundusz dla każdego, dla chętnych do podjęcia większego ryzyka za trochę większy zysk – mFundusz dla aktywnych, a dla ryzykantów – mFundusz dla odważnych.

Każda ze strategii składa się nawet z kilkudziesięciu różnych funduszy polskich, jak i zagranicznych, co zapewnia dywersyfikację lokat – również geograficzną. Każda ma inny cel inwestycyjny. Im większe ryzyko, tym – teoretycznie – można liczyć na większe zyski, ale trzeba pamiętać, że cel jest powiązany z zalecanym tzw. horyzontem inwestycyjnym, a wcześniejsza wypłata pieniędzy może przynieść rozczarowanie. Z regulaminu lokaty wynika, że pieniądze w funduszach powinny pozostać 150 dni, jeżeli na lokacie mają być naliczone 2-procentowe odsetki, ale nawet najostrożniejsza strategia zakłada dwuletni okres inwestycji, zaś najodważniejsza aż 5 lat. Tylko zainwestowanie na rekomendowany czas może więc przynieść spodziewany, średnioroczny zysk.

W strategiach mFunduszu jest to odpowiednio 2, 5 i 8 proc. do wypracowania w ciągu dwóch lat w ofercie dla każdego, trzy, cztery lata w ofercie dla aktywnych i pięć lat dla chętnych do podjęcia największego ryzyka.

Warto sprawdzić: Jak dobrze zarobić na artystach niesłusznie zapomnianych

Oferta Alior Banku powiązana jest z funduszem Alior SFIO. W skład funduszu wchodzi pięć subfunduszy o różnych strategiach – od oszczędnościowego i obligacyjnego poprzez zrównoważony, Globalny Nowych Technologii – do akcyjnego.

Podobnie zbudowana jest trzymiesięczna lokata w ING Banku Śląskim, który proponuje do wyboru pięć funduszy NN Investment Partners, w tym dwa obligacji, stabilnego wzrostu, zrównoważony i akcji.

Dwa fundusze obligacji się różnią. W skład pierwszego o niższym ryzyku wchodzą tylko papiery dłużne skarbowe i nieskarbowe krótko- i średnioterminowe, w skład drugiego, który plasuje się w tegorocznej czołówce funduszy obligacji z ponad 6-procentowym wynikiem – średnio- i długoterminowe.

ING ma ofertę specjalną – Lokatę z Funduszem Premium, która jest dostępna tylko dla klientów Premium, Private Banking i Wealth Management. Wymaga wyższej minimalnej wpłaty – nie 4 tys., a 10 tys. zł. W zamian daje do wyboru sześć funduszy, w tym Fundusze NN Obligacji P i NN Obligacji Plus (L) z obniżoną opłatą za zarządzanie.

Bank Millennium w pakiecie DuetPlus oferuje pięć subfunduszy z parasola Millennium SFIO, w tym dość nietypowy Absolute Return, który w swojej kategorii z tegoroczną 17-procentową stopą zajmuje czwarte miejsce i jest jedynym funduszem z pakietu Banku Millennium, który jest na plusie. W Planie Inwestycyjnym Millennium – dostępnym również w pakiecie z Depozytem w Duecie inwestycyjnym, jest sześć funduszy, w tym Subfundusz Dynamicznych Spółek, który wypracował od stycznia ponad 11 proc., co daje mu 14. pozycję w tej grupie.

Kosztowne wypłaty

Ograniczoną ofertę – jedno TFI – ma Credit Agricole, w którym od lat znajdują się Pakiet Zyskowny Duet 50/50 oraz Pakiet Zyskowny Duet 70/30. Ten ostatni jako jedyny daje możliwość pozostawienia zdecydowanej większości wpłaty na bankowej lokacie, a zainwestowanie w fundusze Amundi TFI – niespełna jednej trzeciej oszczędności.

Amundi TFI wydzieliło z funduszu Amundi Parasolowego trzy subfundusze Globalnych Perspektyw, które mogą inwestować w różne instrumenty, np. ETF-y notowane na całym świecie. Subfundusze różni stopień ryzyka: konserwatywny, umiarkowany i dynamiczny. Paletę uzupełnia Amundi Ostrożny Inwestor.

Po inwestycji w wybrany subfundusz, bierze się udział w programie Inwestuję z Planem, na który można wpłacać już od 50 zł. Nie jest to jednak program dla niecierpliwych, ponieważ wycofanie pieniędzy przed zakończeniem trzeciego roku inwestycji może okazać się bolesne. Za umorzenie jednostek przed upływem roku zostanie pobrane 3,5 proc. wypłaty, przed upływem dwóch lat – 2,5 proc. a przed upływem 3 lat – 1,5 proc.

Warto sprawdzić: Z lokat wyparowała 1 złotówka na 5. Dokąd płyną pieniądze?

W ING Banku Śląskim umorzenie jednostek funduszu również kosztuje, ale przed upływem trzech miesięcy, a nie trzech lat. Bank pobiera 2 proc., co nie jest niską stawką, ale pieniędzy nie trzeba zamrażać na tak długo jak w Credit Agricole. Wprowadzenie opłat ma zachęcać do długoterminowego inwestowania.

Opłaty pobierane są również przy wcześniejszej wypłacie pieniędzy z funduszy oferowanych w Banku Millennium z DuetemPlus i Depozytem w Duecie inwestycyjnym, jeżeli jednostki umorzy się przed upływem dwóch lat. Opłaty wynoszą od 0,5 proc. przy wypłacie powyżej 1,5 roku, do 1,5 proc. przy wypłacie przed upływem pół roku.

Konto zamiast lokaty

W ofercie ING Banku Śląskiego oprócz Lokaty z funduszem jest – choć nieoprocentowane – ING Konto Funduszowe, można w nim jednak zainwestować bez prowizji w jeden z pakietów funduszowych: Ostrożny, Umiarkowany lub Dynamiczny. W każdym z nich jest kilka funduszy różnych TFI, które dobiera zarządzający. W pakietach ryzykownych oferta funduszy jest szersza. Minimalna pierwsza wpłata wynosi 100 zł, każda następna po 50 zł.

Warto sprawdzić: Banki „kroją” klientów jak tylko mogą. Horrendalne podwyżki

Rozpoczynając przygodę z inwestowaniem, wiele się nie ryzykuje, a systematyczne wpłaty mogą przynieść znacznie lepsze efekty niż jednorazowe, ponieważ jednostki raz są kupowane drożej, a raz taniej. Nie ma więc niebezpieczeństwa, że zainwestuje się „na górce” podczas kończącej się hossy.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Biotechnologia – ryzyko, ale też szansa na duże zyski

Rosnące wydatki na opiekę zdrowotną mogą wywiandować zyski spółek medycznych. Warto je obserwować. Analitycy ...

Ryzykowne branże zaczynają kusić

Spółki surowcowe były oceniane nie najlepiej, a pozwoliły najwięcej zarobić. Gdy na początku roku ...

Na GPW można było zarobić

W minionym roku akcje polskie przyniosły zarówno najwyższe zyski, jak i najgłębsze straty. Skoncentrowany ...