Tych spółek kryzys nie dotyczy

Shutterstock

Część firm z warszawskiej giełdy nie tylko nie odczuła przykrych skutków kryzysu wywołanego pandemią, ale nawet na nim skorzystała, zwiększając obroty.

Dla części firm okres pandemii i ograniczenia z nią związane okazały się szansą na przyspieszenie wzrostu biznesu. Inne, funkcjonując w branżach bardziej odpornych na wahania koniunktury, bez większych przeszkód kontynuowały pozytywny trend z poprzednich okresów.

– Część spółek wykazała się odpornością i nie odczuła negatywnego wpływu na przychody. Nie brakowało też takich, dla których pandemia i lockdown były czynnikiem wspierającym. Do pierwszej grupy spółek zaliczyłbym deweloperów i wybrane spółki budowlane, a także telekomy. Do drugiej grupy spółek zaliczyłbym spółki z branży handlu detalicznego, ale wyłącznie te funkcjonujące w obszarze spożywczym. Zapasy poczynione z obawy przed bardziej restrykcyjnym zamknięciem gospodarki pozytywnie przełożyły się na przychody i uzyskiwane marże. Pozytywny efekt pandemii odczuły spółki z sektora handlu hurtowego, przede wszystkim dystrybutorzy leków i sprzętu IT. Bezdyskusyjnym zwycięzcą pozostają jednak spółki z branży IT, przede wszystkim producenci gier, którzy skorzystali z wzrostu popytu na cyfrową rozrywkę – wskazuje Kamil Hajdamowicz, zarządzający aktywami w Vienna Life TU na Życie.

Warto sprawdzić: Kryzys winduje ceny złota i srebra. Końca zwyżek nie widać

Beneficjenci pandemii

Wyniki I półrocza br. pokazały, że głównym beneficjentem szybko zmieniającego się otoczenia (wzrost znaczenia e-commerce, pracy zdalnej i rozrywki domowej) jest szeroko rozumiana branża IT. Można w tym gronie znaleźć zarówno twórców i dystrybutorów gier, jak i producentów oprogramowania, twórców aplikacji, a także dystrybutorów sprzętu komputerowego. Biorąc pod uwagę efektownie rosnące zyski, pozytywnie wyróżnił się Ten Square Games. Hitowa gra „Fishing Clash” przyniosła producentowi rekordowe 158 mln zł przychodów w II kwartale br., co oznacza wzrost o 266 proc. względem analogicznego kwartału 2019 r. Liczba jej aktywnych użytkowników wzrosła do 7 mln w porównaniu z 3 mln w I kwartale tego roku i 1,5 mln w analogicznym okresie 2019 r.

– Ponadprzeciętny wynik uzyskany za I i II kwartał br. jest efektem wyjątkowego zdarzenia, jakim był wybuch pandemii Covid-19, co w konsekwencji wywindowało oczekiwania rynku wobec przyszłych wyników spółki. Spełnienie oczekiwań w postaci uzyskiwania stałych, powtarzalnych przychodów ze sprzedaży na poziomie covidowym będzie największym wyzwaniem stojącym przed spółką w ciągu najbliższych miesięcy – ocenia Maciej Kietliński, analityk Noble Securities. Czynnikiem pozytywnie wpływającym na przychody ze sprzedaży spółki może być pozyskanie licencji na dystrybucję gry „Fishing Clash” w Chinach.

Warto sprawdzić: Oszczędzanie dla opornych. Przegląd gotowych planów

Mimo pandemii większych problemów z poprawą przychodów i zysków nie mieli producenci rozwiązań informatycznych. Jest to jedna z tych branż, gdzie wpływ Covid-19 nie dał jeszcze o sobie znać, dzięki czemu w dalszym ciągu miały korzystne warunki do zwiększania przychodów.

– Spółki świadczące usługi informatyczne potrafiły bardzo szybko dostosować swój model do warunków pracy zdalnej, nie było więc problemu po stronie podaży usług czy oprogramowania. W raportach wybranych spółek widać było np. oszczędności związane z niższymi kosztami podróży służbowych. Z drugiej strony cyfryzacja w przedsiębiorstwach i administracji przyspiesza, co wspiera popyt na rozwiązania IT, także na usługi i zaawansowane rozwiązania informatyczne, w których specjalizują się obecne w mWIG Asseco Poland, Asseco SEE czy Comarch. Szczególnie dwie pierwsze spółki pokazały w ostatnim kwartale mocne, lepsze od oczekiwań wyniki – wskazuje Dominik Niszcz, analityk Trigon DM.

Nie można też zapomnieć o spółkach związanych z szeroko pojętą branżą medyczną. Biorąc pod uwagę rosnący popyt na środki ochronne, największym beneficjentem pandemii wydaje się Mercator Medical. Producent rękawic medycznych i dystrybutor materiałów medycznych jednorazowego użytku może się pochwalić skokową poprawą wyników finansowych. Zawdzięcza to pandemii, która wygenerowała wysoki popyt na środki ochrony osobistej. Dlatego eksperci zakładają, że kolejne kwartały będą okresem wynikowych żniw dla spółki. Mając na uwadze umacniającą się pozycję spółki, zarząd Mercatora pracuje nad swoją nową strategią inwestycyjną oraz planuje rebranding w celu rozszerzenia swojej działalności na sektory niemedyczne.

Odporne na kryzys

Kryzys dość łagodnie obszedł się z branżą budowlaną, na czym korzystał Budimex. Kontrakty były realizowane bez większych zakłóceń. Co istotne, największy generalny wykonawca w Polsce wszedł w kryzys z rekordowym portfelem zamówień rzędu 12 mld zł. W kolejnych kwartałach spodziewana jest kontynuacja trendu poprawy wyników grupy.

– Poza segmentem mieszkaniowym, gdzie widać powrót popytu, na wyniki pozytywnie powinien wpływać segment budowlany, który okazał się dość odporny na niekorzystne otoczenie związane z pandemią. Ekspozycja na długoterminowe kontrakty przy niższych cenach materiałów powinna wspierać rentowność, której z drugiej strony nie powinny już ciążyć poniesione koszty dostosowania się do warunków epidemii. Z kwartału na kwartał wraz ze wzrostem skali w większym stopniu pozytywnie powinien również wpływać na wyniki segment zarządzania infrastrukturą – wskazuje Adam Anioł, analityk BM BNP Paribas. W średnim terminie niepewność co do perspektyw wyników wzbudzać mogą zarówno opóźnienia w procedowaniu nowych przetargów drogowych oraz kolejowych, jak i wstrzymywanie inwestycji prywatnych, co przełożyłoby się na topnienie portfela zleceń.

Dużą odpornością na kryzys wykazują się też producenci materiałów budowlanych oraz artykułów wnętrzarskich. Wzrost aktywności zakupowej konsumentów sprawił, że utrzymywał się wysoki popyt na produkty do wykańczania wnętrz, co znalazło odzwierciedlenie w rosnącej sprzedaży takich spółek jak Decora, Ferro czy Śnieżka.

– Zakładamy duży popyt na farby dekoracyjne, wynikający z rosnącego zainteresowania dekoracją wnętrz w związku ze spędzaniem większej ilości czasu w domu, a także większy udział sprzedaży internetowej, co powinno okazać się pozytywne dla Śnieżki. Wierzymy, że w okresie pandemii Śnieżka umocni swoją pozycję konkurencyjną dzięki tendencji klientów do sięgania po produkty znanych polskich marek, szeroko dostępnych w sklepach – uważa Piotr Jusiński, analityk Ipopemy.

Warto sprawdzić: Banki wabią lokatami z podwyższonym oprocentowaniem

Ze wzrostu popytu skorzystały zarówno sieci sklepów spożywczych, jak i hurtownicy.

– Spółki z branży FMCG zaskoczyły pozytywnie wynikami II kwartału, wskazując na defensywny charakter sektora w obliczu pandemii Covid-19. Wpływ pandemii i związanych z nią restrykcji w handlu (zwłaszcza mocne ograniczenia dotyczące liczby osób w sklepach w kwietniu), jak również brak typowego znacząco pozytywnego wpływu Świąt Wielkanocnych okazały się dużo mniej bolesne dla branży, niż zakładaliśmy – wskazuje Maria Mickiewicz, analityk BM Pekao.

Zwraca uwagę, że dwaj główni przedstawiciele branży, Dino Polska i Eurocash, wyraźnie przebili oczekiwania rynkowe na poziomie zysku EBITDA.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Fundusze hedgingowe na dużym minusie

Wygląda na to, że ten rok będzie oznaczał straty dla funduszów hedgingowych. Dane Citigroup ...

Atrakcyjne promocje i rynkowa mizeria

Można upolować nawet 4 proc. rocznie, ale średnia stawka na rynku to 1,5 proc. ...

Dla akceptujących większe ryzyko

Na zmianach cen zagranicznych akcji można też zarabiać, inwestując w CFD, czyli kontrakty na ...