Kilkusetletnie białe kruki i Marilyn Monroe na aukcji

Lamus Antykwariaty Warszawskie

Autograf królowej Elżbiety II, starodruki i rocznik gospodarczy Polski z 1938 roku. Sprawdzamy, co można kupić na najbliższych aukcjach.

Królowa Polski Bona Sforza 18 stycznia 1548 roku podpisała polecenie wypłaty 18 florenów. To należność za beczkę czerwonego wina, które wypił król Zygmunt Stary. Ten dokument wyceniono na 6 tys. zł. Licytowany będzie 22–23 maja na aukcji bibliofilskiej stołecznego antykwariatu Lamus.

Warto sprawdzić: Kolekcjonerzy wygrywają z państwem i zdobywają skarby

Drogocenne listy królów

Jest w ofercie Lamusa list z 1652 roku króla Jana Kazimierza. Są listy Jana III Sobieskiego oraz jego żony i syna. Licytowany będzie dekoracyjny dyplom podpisany przez cara Aleksandra i Wielkiego Księcia Konstantego.

Wzbudzi zainteresowanie dokument z autografem królowej brytyjskiej Elżbiety II. Na 4 tys. zł wyceniono dokument z 1927 roku z podpisem Benito Mussoliniego, ówczesnego premiera Włoch i ministra wojny. Na dokumencie widnieje także odręczny podpis króla Włoch Wiktora Emanuela.

Unikatowe starodruki

Białym krukiem jest wydane w 1517 roku dzieło Macieja z Miechowa (1457–1523). „Traktat o dwóch Sarmacjach” to pierwszy w renesansowym piśmiennictwie europejskim opis ziem leżących na wschód od Wisły, aż po Don i Morze Kaspijskie. Księga była podstawowym źródłem wiedzy dla zachodnich Europejczyków.

Książkę wydał legendarny krakowski drukarz Jan Haller. Egzemplarz jest w dobrym stanie. Ma oprawę z epoki. To deski obciągnięte jasną skórą z bogatą renesansową dekoracją, wykonaną radełkiem przez introligatora.

Wśród starodruków jest dzieło z 1611 roku Aleksandra Gwagnina, ma intrygujący tytuł „Kronika Sarmacyey Europskiey, w którey się zamyka Królestwo Polskie ze wszystkiemi Państwy…”. Dzieło jest kronikarskim zapisem dziejów Polski, doprowadzonym do początków panowania Zygmunta III Wazy.

Warto sprawdzić: Wysoka moc inwestycyjna whisky. Ile i jak można zarobić

Trudno czytać „Traktat” Macieja z Miechowa czy „Kronikę” Gwagnina. Natomiast porywającą lekturą jest „Rocznik polskiego przemysłu i handlu 1938″. To najobszerniejsze kompendium polskiego przemysłu i handlu przedwojennej Polski. Obejmuje ono ok. 15 tys. podmiotów gospodarczych.

Gruby tom efektownie prezentuje się na półce, oprawny w czerwone płótno z bogatymi złoceniami (cena wyw. 2 tys. zł). Księga liczy ponad tysiąc stron, nadaje się na symboliczny prezent dla polityka, który zajmuje się gospodarką lub finansami państwa.

W „Roczniku” zastosowano przejrzysty podział według branż i wyrobów. Jest skorowidz alfabetycznym i rzeczowy. Uwzględniono np. zrzeszenia gospodarcze, instytucje finansowe, towarzystwa ubezpieczeniowe, handel zagraniczny, a nawet restauracje i przemysł filmowy.

Są dane dla osób zainteresowanych giełdami. Uwzględniono także bilanse ukazujące kondycję poszczególnych firm. Podano rok założenia przedsiębiorstwa, zakres jego działania, adres, telefon, nazwiska właściciela i dyrekcji, nawet ewentualne oddziały. Część opisów podano w czterech językach: po polsku, francusku, angielsku i niemiecku.

„Marilyn Monroe” Warhola

Elegancką dekoracją gabinetu może być najstarsze graficzne przedstawienie Krakowa. Pochodzi ono z 1493 roku. To drzeworyt kolorowany (25 na 52 cm). Pierwotnie był ilustracją do „Kroniki świata”, autorstwa niemieckiego historyka Hartmanna Schedla (cena wyw. 5,5 tys. zł).

Widok Krakowa pochodzi z 1493 roku. Fot. Lamus Antykwariaty Warszawskie

Wyobraźmy sobie, że pan domu zafundował sobie ten widok Krakowa. Jak wytłumaczy maluchowi, dziecku lub wnukowi, że obrazek ma 500 lat? Warto zarażać dzieci wirusem kolekcjonerstwa. W ten sposób wychowamy przyszłych klientów aukcji bibliofilskich.

Warto sprawdzić: Historia Polski to najlepsza kolekcjonerska inwestycja

W ofercie Lamusa są nie tylko kilkusetletnie zabytkowe drzeworyty, ale także modne grafiki współczesne, ostro licytowane na aukcjach sztuki. To na przykład kultowy portret „Marilyn Monroe” wykonany przez Andy Warhola. To niewątpliwie jedno z najbardziej rozpoznawalnych dzieł sztuki XX stulecia (cena wyw. 1,8 tys. zł).

Muzealną wartość ma plakat z 1928 roku Tadeusza Gronowskiego. To jeden z najsłynniejszych polskich plakatów reklamowych, „Gentleman. Śniegowiec wytwornej damy”. Plakat ma cenę 12 tys. zł.

Od 12 tys. zł licytowany będzie plakat z 1928 roku Tadeusza Gronowskiego. Fot. Lamus Antykwariaty Warszawskie

Kultową książką jest „Podarunek ślubny. Kurs gospodarstwa miejskiego i wiejskiego dla kobiet” Lucyny Ćwierczakiewiczowej. Rzecz pochodzi z 1885 roku i kosztuje 120 zł. Z lektury dowiemy się m.in., jak zrobić masło oraz ile kosztuje utrzymanie służących w mieście, a ile na wsi. Są także wskazówki dotyczące trucizn w życiu codziennym.

Na 15 tys. zł wyceniono pierwsze pełne wydanie dzieł Juliusza Słowackiego z 1909 roku. Tomy mają luksusową introligatorską oprawę, górne krawędzie kart są złocone. Pięknie oprawne książki mogą być lepszą dekoracją salonu niż obrazy.

Warto sprawdzić: Hossa na rynku sztuki nie odpuszcza. Można nieźle zarobić

Sensację wzbudzi pierwsze wydanie „Akademii pana Kleksa” z 1946 roku. Jan Brzechwa wydał książkę za własne pieniądze, zdobią ją oczywiście ilustracje Jana Marcina Szancera. Egzemplarz ma oprawę artystyczną wykonaną przez introligatora. To pełna skóra z efektownym wizerunkiem Pana Kleksa na oprawie (cena wyw. 600 zł).

Pięknie oprawione książki to elegancka dekoracja. Fot. Lamus Antykwariaty Warszawskie

Mniej zamożni bibliofile będą musieli się zadowolić tańszymi drukami wydanymi po drugiej wojnie. Od 120 zł licytowane będzie pierwsze wydanie z 1948 roku najgłośniejszej powieści Jerzego Andrzejewskiego „Popiół i diament”. Na 90 zł wyceniono powieść Janusza Korczaka pt. „Sława”. Książkę w 1946 roku opublikowało przedwojenne wydawnictwo Jakuba Mortkowicza. Powieść ukazała po raz pierwszy w 1913 r.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tych spółek kryzys nie dotyczy

Część firm z warszawskiej giełdy nie tylko nie odczuła przykrych skutków kryzysu wywołanego pandemią, ...

Dobry rachunek: niskie opłaty, dodatkowe usługi

Oferta 15 instytucji dla początkujących inwestorów giełdowych. Na co zwrócić uwagę przy wyborze rachunku ...

Diamenty lubią róż i tajemnicę

W australijskim Argyle działa kopalnia wydobywająca kamienie należące do najbardziej tajemniczych na świecie. Różowe ...