Objawienia hossy. Spółki, które zostawiły konkurencję w tyle

Spółki, które zostawiły konkurencję z branży daleko w tyle
Spółki, które zostawiły konkurencję z branży daleko w tyle
Bloomberg

Dzięki efektownym stopom zwrotu wypracowanym w tym roku kilka spółek już zasłużyło na miano objawień tegorocznej hossy w swoich sektorach.

W indeksach sektorowych kryją się spółki, które zostawiły konkurencję z branży daleko w tyle, jeśli chodzi o tegoroczne stopy zwroty z akcji. Sprawdzamy, co się kryje za ich sukcesem i czy dobra passa ich notowań ma szansę na kontynuację w kolejnych miesiącach.

Warto sprawdzić: W co inwestować. Tanie spółki na GPW z potencjałem wzrostu

Powrót na radary inwestorów

Zmiana nastawienia inwestorów do banków sprawiła, że mocno odbiły notowania indeksu WIG-banki. W tym gronie na szczególne względy inwestorów mógł liczyć Alior, co pozwoliło kursowi z zapasem odrobić straty z 2020 roku (tylko w tym roku jego akcje zyskały ponad 100 proc.).

– Wysoki wzrost notowań banku to skutek niezłych wyników. Tarcze dla firm oddaliły niebezpieczeństwo rezerw portfela korporacyjnego, bank nie posiadał kredytów frankowych, więc ominęły go problemy z tym związane. Obecnie bank jest notowany przy jednym z najniższych wskaźników w sektorze, przy dość dobrej dynamice (choć spadającej) wolumenów. Tym można tłumaczyć jego popularność wśród inwestorów – wyjaśnia Marcin Materna, szef analityków Millennium DM. Inwestorzy mocno liczą na poprawę tegorocznych rezultatów, czemu sprzyjać mają powrót gospodarki na ścieżkę wzrostu, spadek kosztów ryzyka i realizowane przez bank inicjatywy oszczędnościowe.

Z poprawy nastrojów skorzystały spółki energetyczne, gdzie motorem zwyżek były mocno drożejące akcje PGE (56, proc. wzrostu od początku roku). Rynek duże nadzieje wiąże z planem wydzielenia aktywów węglowych, który zaczął nabierać coraz bardziej realnych kształtów. Dodatkowo początek tego roku okazał się bardzo udany dla spółki pod względem wyników. W ostatnich tygodniach doszedł jednak polsko-czeski spór o kopalnię Turów, który może mieć poważne konsekwencje dla PGE, co wyraźnie ochłodziło nastawienie inwestorów do spółki.

Kryzys wywołany przez Covid-19 dość łagodnie obszedł się z branżą budowlaną, co zostało nagrodzone przez rynek, przekładając się na rosnące wyceny firm z indeksu WIG-budownictwo. Na miano tegorocznego objawienia sektora zasługuje Erbud, którego akcje podrożały już o ponad 180 proc. – Za wzrostem ceny akcji spółki stoi kilka czynników. Głównym powodem jest spory wzrost popytu na budowę farm wiatrowych i fotowoltaicznych, które wykonuje spółka zależna Erbudu, Onde. Inne czynniki to oczekiwany wzrost wydatków na infrastrukturę drogową i silny segment kubaturowy – wyjaśnia Maciej Wewiórski, analityk DM BOŚ.

Warto sprawdzić: Spółki z GPW, które zaskoczyły w czasie kryzysu

Dobrą passę z zeszłego roku kontynuuje WIG-motoryzacja. Co istotne, na przychylność inwestorów mogą liczyć zarówno producenci komponentów samochodowych, jak i dystrybutorzy autoczęści. Najbardziej okazałą stopę zwrotu osiągnął Groclin, który w poprzednich latach raczej rozczarowywał, niż pozytywnie zaskakiwał rynek. W tym roku w spółce zaszły jednak spore zmiany, otwierające nowy rozdział w jej historii, co zostało bardzo pozytywnie odebrane przez inwestorów. Przede wszystkim niedawny producent poszyć i akcesoriów samochodowych postanowił porzucić branżę motoryzacyjną i mocniej zaistnieć w sektorze szeroko rozumianej elektromobilności, odnawialnych źródeł energii (OZE) oraz na rynku inteligentnych rozwiązań dla budownictwa mieszkaniowego. Zmianę profilu działalności niedawnego producenta poszyć i akcesoriów samochodowych wymusił największy od lat kryzys w motoryzacji, spotęgowany pandemią Covid-19.

Duże oczekiwania windują kurs

Za sprawą umowy z amerykańskim koncernem Novavax w sprawie produkcji szczepionki przeciw Covid-19 ogromne oczekiwania inwestorów rozbudził Mabion, zostając w tym roku liderem zwyżek indeksu WIG-leki. Akcje biotechnologicznej spółki są obecnie wyceniane czterokrotnie wyżej niż na początku stycznia br. Zdaniem Katarzyny Kosiorek, analityczki Trigon DM, kontynuacja pozytywnego trendu w notowaniach Mabionu jest możliwa pod warunkiem skuteczności preparatu Novavaksu i kontynuacji globalnej procedury szczepień.

– Szczepionka firmy Novavax wykazała wysoki poziom skuteczności w zapobieganiu wystąpienia objawów Covid-19 oraz najwyższy jak dotąd poziom skuteczności zapobiegania umiarkowanemu i ciężkiemu przebiegowi choroby. Wykazała się również skutecznością zapobiegania infekcji wobec części zidentyfikowanych wariantów koronawirusa. Jednakże szacowany moment złożenia dokumentacji rejestracyjnej preparatu i uzyskania rejestracji (III kwartał br.) może implikować sytuację rynkową, w której znacząca część populacji UE i USA będzie miała już za sobą przynajmniej jedną dawkę szczepienia. Realizacja omawianego scenariusza będzie tym samym zależeć od szybkości rejestracji preparatu Novavax. Dodatkowo, ze względu na brak szczegółów finansowych dot. zawartej współpracy oraz informacji dot. szacowanych zdolności produkcyjnych Mabionu ciężko na chwilę obecną ocenić potencjalny efekt przychodowy dla Mabionu, co stanowi dla inwestorów dodatkowy element niepewności – ocenia ekspertka.

Korzystne warunki do kontynuacji odbicia w 2021 r. mają producenci żywności skupieni w indeksie WIG-spożywczy. W tym gronie warto szczególną uwagę zwrócić na Astartę, korzystającą z rosnących cen surowców. Jej akcje tylko w tym roku pozwoliły ich posiadaczom zarobić ponad 105 proc., a zdaniem analityków spółka wciąż ma potencjał do kontynuacji obecnego trendu. – Astarta jest beneficjentem rosnących cen produktów rolnych – zarówno cen zbóż (pszenica, kukurydza, słonecznik), cukru, jak i lokalnych cen mleka na Ukrainie. Zgodnie z rynkowymi prognozami 2021 rok ma być drugim z kolei z deficytem produkcji cukru (względem popytu) w Europie, jak i Ukrainie, co powinno wspierać ceny tego surowca w średnim terminie – wskazuje Michał Krajczewski, kierownik zespołu doradztwa inwestycyjnego w BM BNP Paribas.

Spółka już w ubiegłym roku odnotowała poprawiające się wyniki finansowe i mocno ograniczyła zadłużenie, a warunki rynkowe (sprzyjające jest również osłabienie hrywny względem dolara) wspierają dalszy dynamiczny wzrost wyników. – Zgodnie z rynkowym konsensusem EBITDA Astarty może wzrosnąć o ponad 20 proc. rok do roku, a zysk na akcję o ponad 100 proc. Tym samym wycena wskaźnikowa pozostaje atrakcyjna – podsumowuje ekspert.

Warto sprawdzić: Najokazalsze zwyżki sWIG80. Akcje spółek kontynuują rajd

W indeksie WIG-paliwa najbardziej okazałą zwyżką może się pochwalić Serinus (215 proc. wzrostu od początku br.). Wystrzał notowań, który nastąpił w styczniu, miał jednak spekulacyjny charakter, czemu sprzyjały informacje napływające ze spółki o kontynuowaniu prac poszukiwawczo-wydobywczych i nowych odwiertach. Warto też zauważyć, że spółce zajmującej się poszukiwaniem złóż sprzyjały istotne zwyżki ceny gazu i ropy, poprawiając opłacalność jej biznesu. Mimo to w ostatnich miesiącach inwestorzy chętniej realizowali zyski, co skorygowało wypracowane wcześniej zwyżki.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dobrze zarządzany, ale czasem także notuje straty

Quercus Stabilny od uruchomienia wyróżnia się zarówno pod względem strategii, jak i konstrukcji portfela. ...

Oszczędności emerytalne rosną

Dodatkowe formy oszczędzania nie zawojowały portfeli Polaków. W I półroczu ich wartość znacznie wzrosła. ...

Opłaty zniechęcają do odwiedzania oddziałów

Wpłata i podejmowanie pieniędzy z własnego konta może wiązać się z kosztami Bank BZ ...