Disney, McDonald’s, Coca-Cola. Struktury wchodzą w akcje

W produktach struktryzowanych, bank dzieli wpłacone pieniądze na dwie części – bezpieczną oraz inwestycyjną.
W produktach struktryzowanych, bank dzieli wpłacone pieniądze na dwie części – bezpieczną oraz inwestycyjną.
AFP

Przez kilka lat produkty strukturyzowane oparte były o kursy walut, teraz coraz więcej instytucji widzi szanse zarobku na zagranicznych giełdach.

Coraz chętniej instytucje oferujące lokaty strukturyzowane opierają je na walorach zagranicznych spółek giełdowych. Ulubieńcami są Walt Disney Company i McDonald’s. Na te dwie spółki stawiają Alior Bank, Idea Bank i PZU Życie. Ubezpieczyciel docenia również Coca-Colę.

Akcje Walt Disney Company zdrożały w ciągu ostatnich trzech miesięcy o 17,5 proc. Gwałtowny wzrost kursu nastąpił po marcowym przejęciu rozrywkowej części koncernu 21st Century Fox za 71,2 mld dolarów od Ruperta Murdocha i jego rodziny. Transakcja daje prawa do wielu popularnych filmów i seriali, co ma bardzo duże znaczenie dla nowego serwisu streamingowego Disney+, który ma ruszyć w Stanach Zjednoczonych w listopadzie tego roku i być tańszą konkurencją m.in. dla Netflixa.

Warto sprawdzić: Struktura zamiast lokaty. Propozycja dla ostrożnych

Ryzykowne platformy

Optymizmu akcjonariuszy nie obniżyło przesunięcie debiutu serwisu. Pierwotnie miał on ruszyć już w kwietniu. Na transakcji ucierpiał jednak Netflix, który udanie rozpoczął rok, ale po utracie wielu produkcji Disneya staniał w ciągu trzech miesięcy o prawie 3,5 proc., a może być gorzej, ponieważ mają zniknąć z niego także seriale innych wytwórni. Platforma już jest bardzo zadłużona, a ma zamiar zadłużyć się na kolejne 2 mld dolarów na poszerzenie swojej oferty o produkcje własne. Zadłużenie wzrośnie więc do 14 mld dolarów.

Tymczasem Alior Bank, tworząc certyfikaty depozytowe – Media internetowe 1,5Y, postawił na obie te spółki. Wiele będzie więc zależało nie tylko od wyników i działań koncernu Disneya, ale również od rozwoju platformy Netflixa i wpływu podwyżek cen subskrypcji na liczbę abonentów. W koszyku oferty Aliora są jeszcze dwie spółki: amerykański operator sieci komórkowej At&T, który usługi 5G dla wybranych klientów uruchomił już w ubiegłym roku, a w tym roku ogłosił przyspieszenie swojej sieci piątej generacji do 2 Gbit/s oraz francuski koncern mediowy Vivendi.

Pierwsza ze spółek podrożała w tym roku 9,7 proc. Na duży skok kursu wpłynęła najpierw informacja o fuzji AT&T i Time Warner, a później o wycofaniu z Netflixa serialu „Przyjaciele” w celu włączenia go do własnej oferty. W planie jest bowiem – podobnie jak w koncernie Disneya, utworzenie nowej platformy streamingowej wspólnie z Warnerem. To kolejna konkurencja dla Netflixa. Po fuzji AT&T stał się właścicielem tytułów wyprodukowanych przez studia filmowe i zyskał stację HBO wraz ze wszystkimi serialami oraz filmami do niej należącymi. Ma też możliwości zwiększenia przychodów, ponieważ wcześniej spółka kupiła AppNexus, amerykańską firmę specjalizującą się w oprogramowaniu reklamowym.

Lokaty strukturyzowane – większa dywersyfikacja

Idea Bank, który na lokatach US BLUE CHIPS 24M i US BLUE CHIPS II również postawił na Disneya, dołożył do koszyka kilka firm z innych branż. Znajduje się w nim Boeing, który walczy wprawdzie z trudnościami po wypadkach swoich samolotów i rezygnacji z produkcji najnowszej serii samolotów 737, ale kurs ma atrakcyjny. W koszyku jest też firma naftowo-gazowa Exxon Mobil, która prognozuje, że w latach 2019–2020 jej zyski wzrosną o ponad 4 mld dolarów, oraz drożejący, planujący kolejne inwestycje w nowe technologie Microsoft, a także międzynarodowy koncern farmaceutyczny Pfizer, który jeszcze w tym roku utworzy z GlaxoSmithKline firmę joint venture, której planowana sprzedaż leków OTC ma wynieść 12,7 mld dolarów. Obie propozycje Idea Banku różnią się tylko czasem inwestycji, lokata US BLUE CHIPS 24M, co zaznaczone jest już w jej nazwie, opracowana jest na dwa lata, US BLUE CHIPS II tylko na sześć miesięcy.

W ofercie Alior Banku oprócz certyfikatów depozytowych – Media internetowe 1,5Y, są jeszcze certyfikaty, z których zysk mają przynieść producenci smartfonów i Innowacyjne Spółki 1Y. W koszyku certyfikatów znajdują się akcje czterech spółek: Apple, Xiaomi, Samsung i LG Electronics.

Firma Apple po obniżeniu prognoz sprzedaży zmieniła strategię i zaproponowała pakiet nowych usług. Są to: usługa wideo, karta kredytowa oferowana we współpracy z Goldmanem Sachsem, aplikacja z dostępem do gazet oraz subskrypcja popularnych gier. Na jesieni Apple chce też uruchomić Apple TV Plus. Po ogłoszeniu tych planów kurs spółki podskoczył jednego dnia o prawie 7 proc. Od tego czasu kurs jednak spada, podobnie jak chińskiego producenta smartfonów Xiaomi, mimo planów poszerzenia oferty o tanie czytniki e-booków. Nie najlepiej rokuje znajdujący się w koszyku certyfikatów Innowacyjne Spółki 1Y – Alphabet, holding powołany przez Google’a, który właśnie ogłosił, że zawiesza współpracę z Huawei. Na wszystkie te firmy mają wpływ negocjacje handlowe między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, ponieważ dla wielu firm IT Państwo Środka jest największym rynkiem zbytu. Problemy te jednak mogą być przejściowe i w długim terminie akcje wszystkich tych spółek mogą okazać się atrakcyjne, zwłaszcza przy dzisiejszych cenach.

Dywidendowy indeks

Znacznie bezpieczniejszą inwestycją są certyfikaty strukturyzowane IBV Kapitalna Tarcza IV, które oferuje BM BNP Paribas. Oferta powiązana jest z kursem indeksu iSTOXX Europe Next Dividend 50. W jego skład wchodzą wybrane spółki z indeksu STOXX Europe 600, które wypłacają dywidendę, a historycznie wykazywały niską zmienność. Filtrem dobierania ich jest też ich płynność i obroty wysokości 10 mln euro. Z tej listy wyboru, ostatecznie wybranych zostaje 50 najwyżej notowanych firm, które zamierzają wypłacić dywidendę w następnym miesiącu. Jeśli mniej niż 50 firm planuje wypłatę w następnym miesiącu, indeks uzupełniany jest spółkami, które nie dzielą się zyskami z akcjonariuszami, ale są wysoko klasyfikowane. Skład indeksu zmienia się więc co miesiąc, tak aby w jego portfelu zawsze znajdowały się spółki płacące dywidendę w kolejnym miesiącu.

W przypadku oferty BM BNP Paribas jedynym minusem jest wysoka minimalna wpłata – 10 tys. zł, podczas gdy w Alior Banku zainwestować można 3 tys. zł, a w Idea Banku 1 tys. zł. Nie wszyscy będą też chcieli zamrozić oszczędności aż na trzy lata, nie wiedząc, czy mogą liczyć na zysk czy tylko na odzyskanie pieniędzy. Oferta BM BNP Paribas, podobnie jak wszystkie inne certyfikaty, ma ochronę kapitału w dniu zapadalności. Ochrona nie uwzględnia jednak inflacji, która wpływa i na wysokość zysków, i w razie niezrealizowania się scenariusza, na realną stratę.

Warto sprawdzić: Pasywne i regularne dochody bez żadnego wysiłku

PZU Życie postawiło na pewniejsze spółki niż Alior Bank i Idea Bank: McDonald’s, Coca-Colę, Procter & Gamble oraz Johnson & Johnson. Kurs McDonald’s rośnie z małymi korektami już czwarty rok, czyli od rozpoczęcia inwestycji w technologie. W tym roku dodatkowo dobrze została przyjęta informacja o przejęciu Dynamic Yield, spółki, która pozwoli na dostosowywanie tablic menu do preferencji klientów. Dobrze rokuje też Coca-Cola, która podsyca informacje o sobie takimi newsami, jak możliwość produkcji napojów z konopi indyjskich. Kusi też dywidendą. Ciekawą inwestycją jest także Procter & Gamble, który notuje bardzo dobre wyniki i prognozuje jeszcze lepsze, mimo ostrej konkurencji na rynku, oraz nieustający w poszukiwaniach innowacyjnych rozwiązań Johnson & Johnson.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

500 zł dla Jasia pozwoli odłożyć dla Jana

Poradnik dla rodziców, którzy chcą ulokować część gotówki. Jedna czwarta rodziców, którzy dostaną 500 ...

Nowy klient może liczyć na wyższe odsetki

Atrakcyjne warunki dla przechodzących z innych banków i lokujących nowe środki Nie warto trzymać ...

Które fundusze wybierać, a jakich lepiej unikać

W 2015 r. najwięcej zarobiły fundusze akcji małych i średnich firm Średnie stopy zwrotu ...