– Dokonując zakupu waluty obowiązuje kurs kupna, a podczas sprzedawania waluty kurs sprzedaży – tłumaczą różnicę w zwrocie banki. Można złożyć reklamację. Czasem banki ją uznają.

Warto sprawdzić: Kobieta dostała lepszy kurs waluty niż mąż. Bank tłumaczy

Inny kurs sprzedaży, inny kurs kupna

Pan Tomasz płacił pod koniec lipca za hotel za granicą w jedynym z serwisów rezerwacyjnych. Zaraz po transakcji rozmyślił się i z niej zrezygnował. – Anulowałem transakcję. I co się okazało? Za hotel zapłaciłem niemal tysiąc złotych, a na konto wróciło mi blisko 80 zł mniej – opowiada. Dodaje, że bank przy sprzedaży policzył mu euro po 4,75 zł, a po anulacji już tylko – 4,41. – Takiej sytuacji to się nie spodziewałem – mówi pan Tomasz.

Kontaktował się ze swoim bankiem. I dowiedział się, że przy zakupie waluty obowiązuje kurs kupna, a podczas sprzedawania waluty – kurs sprzedaży.

– Kursy te różnią się od siebie i codziennie się zmieniają. Przed dokonaniem wymiany można sprawdzić kurs. O tym informujemy w naszym regulaminie – odpowiedział klientowi bank.

Jak banki rozliczają takie transakcje w walutach, gdy klient je anuluje? Zawsze posiadacz rachunku musi być na tym stratny?

– W przypadku płatności kartą w innej walucie i następnie jej anulowania przez klienta, sposób oraz termin wykonania i rozliczenia zwrotu zależy bezpośrednio od sklepu internetowego, w którym klient zapłacił kartą – mówi Magdalena Ostrowska, z biura prasowego ING Banku Śląskiego.

Podkreśla, że „sposób, zasady i kursy służące do przeliczenia transakcji kartowej są takie same dla obu rodzajów transakcji (obciążenia, zwrotu)”. – Jeśli klient miałby jakiekolwiek wątpliwości związane z otrzymaną kwotą zwrotu lub sposobem je przeliczenia, powinien skontaktować się z nami – dodaje przedstawicielka ING Banku Śląskiego.

Kiedy rozliczana jest taka transakcja

Także BNP Paribas posiada w swojej ofercie różne rodzaje kart i w zależności od rodzaju transakcji, jakie klient wykonuje, może on wybrać taką, która najbardziej spełnia jego oczekiwania.

-Oferujemy zarówno karty, dla których przeliczenie transakcji wykonanej w innej walucie niż złotówki, odbywa się po kursie organizacji płatniczej (bez prowizji za przewalutowanie i konieczności posiadania dodatkowych kont walutowych), czy te z możliwością wydania czy podpięcia do rachunku walutowego i wówczas środki pobierane są bezpośrednio z konta, w którego walucie wykonywana jest transakcja.

Warto sprawdzić: Karty płatnicze prawdziwie wielowalutowe. Jest ich kilka

I tak np. transakcja w euro pobierana jest bezpośrednio z konta w euro bez dodatkowej prowizji za przewalutowanie, jak i standardowe karty z przewalutowaniem po kursie organizacji płatniczej (Mastercard/Visa) i prowizją za przewalutowanie – wylicza bank.

BNP Paribas podkreśla, że transakcje procesowane są zgodnie z tym co jest otrzymywane od organizacji płatniczej.

– Jeżeli anulacja transakcji odbywa poprzez reversal – kwota będzie taka sama, a jeśli poprzez zwrot – kwota może się różnić. Jeżeli transakcja będzie anulowana zanim usługodawca przekaże transakcję do rozliczenia, to w ogóle nie powinna ona obciążyć rachunku – dodaje bank.

Rozwiązaniem może być karta wielowalutowa

Ewa Krawczyk, z Santander Bank Polska mówi, że w systemach kartowych używany jest komunikat autoryzujący transakcję na podstawie którego dodatkowo blokowane są środki na rachunku – czyli po płatności kartą na rachunku blokowana jest odpowiednia kwota.

– To od funkcjonalności po stronie sklepu zależy, jak szybko anulowanie zostanie zrealizowane- jeśli w sklepie jest możliwe po chwili, to nie dochodzi do rozliczenia transakcji, tylko zdjęcia blokady środków z rachunku. Nie ma więc znaczenia jaki przelicznik zostanie użyty, bo po prostu blokada zostanie zdjęta w całości – wyjaśnia Ewa Krawczyk.

Podkreśla, że jeśli natomiast sklep anuluje transakcję już po rozliczeniu, to zależy ono od sposobu w jaki sklep wykona zwrot środków – czy poprzez anulowanie transakcji oryginalnej czy poprzez niezależny komunikat zwrotu. – W tym drugim przypadku kwota w walucie może się różnić od oryginalnej zarówno na korzyść jak i na niekorzyść klienta – mówi przedstawicielka Santander Bank Polska.

Zauważa, że jeśli transakcja przebiegła prawidłowo, to nie ma podstaw do reklamacji na różnice kursowe powstałe w wyniku zwrotu towaru czy usługi, a te kwestie te są uregulowane w naszych regulaminach.

– Za zakupy w walucie obcej najlepiej płacić z konta w tej samej walucie co transakcja, bo w przypadku zwrotu towaru czy usługi transakcja zostanie zaksięgowana na tym samym koncie i nie będzie kosztów przewalutowania – radzi Ewa Krawczyk.

Przypomina, że w Santander Bank Polska dla kart wydanych do konta w złotówkach jak Dopasowana Visa, Dopasowana Mastercard, Visa Select, Visa Private Banking jest dostępna wielowalutowość, która pozwala łączyć te karty z kontami w Euro, dolarach amerykańskich czy funtach.

– Po połączeniu można karta płacić i wypłacać z tych kont. Dla zrealizowanej tak transakcji przy zwrocie towaru, jeżeli zwrot będzie w walucie, to kwota zwrotu zostanie zaksięgowana na koncie w tej samej walucie. Klient w takiej sytuacji nie ponosi ryzyka kursowego i kosztów dotyczących przewalutowania w przypadku zwrotu towaru zakupionego w walucie – zauważa przedstawicielka Santander Bank Polska.

Złóż reklamację. Może pomóc

Jak poinformowało nas biuro prasowe Pekao SA stosowane kursy walut dla transakcji zawartych w walutach obcych i rozliczanych z rachunkiem w złotówkach w tym banku zależą od typu posiadanej przez klienta karty oraz konta, które jest obciążane z tego tytułu.

– W przypadku złożenia reklamacji dotyczącej transakcji, każda taka sytuacja jest rozpatrywana indywidulanie w oparciu o konkretne zdarzenie oraz regulacje obowiązujące w banku – podaje Pekao SA.

Również Emilia Kasperczak, z mBanku podkreśla, że obsługa transakcji kartowych dokonywanych w walutach innych niż złotówki działa tak samo dla fizycznych zakupów, wypłat z bankomatu i transakcji internetowych.

Transakcje kartowe są dwuetapowe. Po pierwsze potwierdzenie zgody na dokonanie transakcji przez wydawcę karty. System bankowy sprawdza status karty, weryfikuje inne dane np. PIN czy kod CVV2/CVC2 i dostępne środki na koncie. – Jeśli wszystko jest w porządku, to wyrażamy zgodę na dokonanie transakcji a na rachunku użytkownika karty pojawia się blokada na poczet rozliczenia tej transakcji – mówi Emilia Kasperczak.

Warto sprawdzić: mBank chciał przedziwnego powiązania opłaty za kartę

Dodaje, że później akceptant obsługujący transakcję (np. Euronet, PayU czy FDP) przesyła poprzez systemy płatnicze rozliczenie tej transakcji do systemu mBanku, co zajmuje zwykle 2-3 dni.

– Rozliczenie jest księgowanie na rachunku klienta, a blokada automatycznie znika. Rozliczanie transakcji dokonywanych w walutach obcych jest realizowane zgodnie z zasadami opisanym w regulaminach kartowych – dodaje przedstawicielka mBanku.

Podkreśla, że w przypadku szybkiego anulowania transakcji internetowej, akceptant prawdopodobnie nie prześle rozliczenia transakcji, a jedynie odwołanie blokady, która automatycznie zniknie z rachunku klienta.

– Jeśli dojdzie do rozliczenia transakcji pierwotnej, a anulowanie zostanie obsłużone przez akceptanta w formie drugiego rozliczenia (uznania rachunku klienta) to mogą pojawić się różnice kursowe, które są zwracane po złożeniu reklamacji przez klienta – mówi Emilia Kasperczak.