Zgodnie z teorią ekonomii oraz wzorcami behawiorystycznymi, możemy wyróżnić dwa główne typy ludzi – tych, którzy oszczędzają, aby później móc przeznaczyć zgromadzone środki na wymarzony zakup oraz tych, którzy żyją na kredyt. Oczywiście pomiędzy skrajnościami jest wiele postaw, które w różnym stopniu adaptują cechy jednej lub drugiej grupy. Co w czasach recesji myślą o oszczędzaniu młodzi mieszkańcy Polski? Odpowiedź na to pytanie możemy znaleźć w raporcie „Oszczędzanie młodych”, przygotowanym w oparciu o wyniki badań ilościowych i jakościowych zrealizowanych w I kwartale 2022 roku przez SW Research na zlecenie PFR Portal PPK.

Oszczędzanie jest istotne dla zdecydowanej większości (86 proc.) zapytanych osób w wieku 18-35 lat, które wzięły udział w badaniu. Ci, którzy posiadają oszczędności, odkładają regularnie konkretne sumy pieniędzy lub odkładają to, czego nie wydadzą w ciągu miesiąca. Są i tacy, którzy oprócz odkładania pieniędzy co miesiąc, dodatkowo je inwestują. Pozwala to na zwiększenie poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji (23 proc.), zabezpieczenia własnych pieniędzy na większe wydatki (18 proc.) i umożliwia zapewnienie dobrej przyszłości sobie i najbliższym. Jednak, co ciekawe, młodzi ludzie różnie rozumieją termin „oszczędzanie”, chociaż dla większości (64 proc.) jest to odkładanie części zarobków na przyszłość. Ponad połowa respondentów uważa, że równie istotnymi formami oszczędzania są: porównywanie cen produktów przed kupnem (54 proc.), niemarnowanie jedzenia (44 proc.), kupowanie tylko tych ubrań, których naprawdę potrzebują (40 proc.) oraz kupowanie rzeczy na wyprzedażach, korzystanie z bonów rabatowych i promocji (39 proc.).

- Myślę, że to jest bardzo dobry pomysł, można oszczędzić i przyczynić się do poprawy środowiska. Z mojej strony też oszczędzam wodę, światło. Też staram się nie kupować dużo ubrań, tylko wykorzystywać te, które mam. Czasami kupuję używane rzeczy – powiedziała jedna z uczestniczek badania jakościowego.

Cele oszczędzania są różne – jedni odkładają na dalszą przyszłość (54 proc.), inni na tzw. czarną godzinę (49 proc.), na swoje pasje (32 proc.), podróże (32 proc.) oraz na rodzinę i dzieci (26 proc.). Najczęstszymi motywacjami stojącymi za oszczędzaniem na dalszą przyszłość są: chęć pozostania niezależnym/ą najdłużej jak to możliwe (49 proc.), chęć zabezpieczenia na wypadek utraty pracy (47 proc.) oraz chęć zabezpieczenia na wypadek nieprzewidzianych wypadków (38 proc.).

- Młodzi ludzie (18-35 lat) dopiero rozpoczynają swoje zawodowe życie, dostają pierwsze wypłaty. Uczą się planować wydatki, w tym oszczędności. Myślę, że to bardzo dobry moment, by zacząć myśleć o oszczędzaniu − nie tylko w perspektywie najbliższych wakacji, ale dalszego życia, założenia rodziny, kupna mieszkania, a także zabezpieczenia godnej i dobrej przyszłości po zakończeniu aktywności zawodowej” – mówi Robert Zapotoczny, prezes zarządu PFR Portal PPK.

Jak się jednak okazuje, pogłębiona dyskusja w badaniu jakościowym dostarcza ciekawych wniosków. Respondenci pod pojęciem „dalsza przyszłość” niekoniecznie rozumieją oszczędzanie na emeryturę. Niejednokrotnie padają stwierdzenia, że jest to konkretny cel np. budowa domu, zakup mieszkania.

- Mamy z żoną plany kupna czegoś większego w przyszłości, więc myślę, żeby jakoś progresywnie powiększać oszczędności. Biorąc pod uwagę, że będzie taki moment, kiedy będzie potrzeba jakiegoś większego wydatku, to wtedy będziemy mogli skorzystać z konsekwentnie zbieranych pieniędzy – powiedział uczestnik badania jakościowego.

- Badanie „Oszczędzanie młodych” pozwoli nam usprawnić komunikację, skierowaną do osób poniżej 35. roku życia oraz poznać pobudki, jakimi kierują się przy podejmowaniu (lub nie) decyzji o oszczędzaniu. Edukacja finansowa oraz uświadomienie młodym ludziom, że warto systematycznie oszczędzać nawet niewielkie kwoty, jest naszym najważniejszym zadaniem. Chodzi przecież o zabezpieczenie ich przyszłości – wskazuje Małgorzata Smołkowska, członek zarządu PFR Portal PPK.

Na uwagę zasługuje też fakt, że mniej niż 1/3 respondentów uważa, że ma dużą wiedzę z dziedziny finansów. Badania jakościowe wykazały, że połowa z zapytanych osób ma przeciętną wiedzę w tym zakresie. Podstawowym źródłem informacji jest dla nich internet (66 proc.), rodzina (29 proc.), znajomi (26 proc.). Tylko 26 proc. respondentów przyznało, że słucha porad ekspertów z dziedziny finansów, a zaledwie 19 proc. sięga po fachową literaturę.

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

Zapytani o formy oszczędzania, z których korzystają, respondenci najczęściej wymieniali konta oszczędnościowe (60 proc.), trzymanie pieniędzy w tzw. „skarpecie” (35 proc.), lokaty bankowe (28 proc.), PPK (14 proc.) oraz akcje (14 proc.).

- Staram się odkładać regularnie, jak na przykład nie wydam w danym miesiącu i więcej mi zostanie, to też częśćz tego przeznaczam na IKE, a część zostawiam na czarną godzinę. Martwię się trochę o emeryturę, bo to podobno będzie 30 proc. obecnego wynagrodzenia – powiedziała jedna z uczestniczek badania jakościowego.

Jeśli chodzi o moment zakończenia aktywności zawodowej, 44 proc. młodych ludzi zamierza przejść na emeryturę zgodnie z wiekiem ustawowym, kolejne 43 proc. zamierza pracować tak długo, jak będzie się dało, a 11 proc. planuje skorzystać z opcji przejścia na wcześniejszą emeryturę. Badani niepewnie patrzą w przyszłość, są nieufni, nie wierzą, że dostaną godną emeryturę, która pozwoli im się utrzymać. Uważają, że jeśli mieliby dostawać od państwa 30 proc. ich ostatniej pensji, nie pozwoliłoby to im na utrzymanie się, zwłaszcza jeśli żyliby w pojedynkę. W badaniu jakościowym młodzi ludzie komunikują, że gdy zdrowie i siły na to pozwolą, chcieliby pracować jak najdłużej,nie tylko dlatego, że boją się, że nie utrzymają się na emeryturze, ale również dlatego, że okres emerytalny kojarzy im się z nudą i chcieliby mieć jak najdłużej kontakt z innymi ludźmi. Jednocześnie tylko 30 proc. respondentów uważa, że będzie w stanie pozwolić sobie na realizację marzeń na emeryturze. Przeciwnego zdania jest aż 20 proc. badanych, przy czym połowa młodych osób jeszcze się nad tym nie zastanawiała i nie umie tego ocenić.

- Musimy pamiętać, że jeśli będziemy odkładać małe kwoty co miesiąc przez 40 lat, to tego nawet nie odczujemyw domowym budżecie, a kończąc 60, 65 lat będziemy mogli zrealizować swoje marzenia – podsumowuje Małgorzata Smołkowska.

Ponad połowa badanych wie, czym są Pracownicze Plany Kapitałowe, a 79 proc. z nich jest uczestnikami programu.Z narracji badanych uczestniczących w PPK wynika, że pozostanie w PPK przynosi im korzyści. Podkreślają możliwości, jakie daje ten program. Uczestnicy PPK, pozostając w programie kierowali się m.in. takimi argumentami, jak dodatkowe środki przy wypłacie emerytury (40 proc.), wpłaty od pracodawcy (29 proc.) czy też prywatność odkładanych środków (27 proc.) i możliwość dziedziczenia (17 proc.). Badani nieuczestniczący w programie podają różne powody niechęci do udziału w PPK. Co ciekawe, często na pierwszy plan wysuwa się niechęć, negatywne nastawienie pracodawców do uczestnictwa ich pracowników w PPK oraz idący za tym brak wystarczającej informacji ze strony pracodawcy nt. Pracowniczych Planach Kapitałowych.

Badanie „Oszczędzanie młodych” zostało zrealizowane na przełomie 2021 i 2022 roku przez SW Researchna zlecenie PFR Portal PPK sp. z o.o. i obejmowało dwie części: badanie ilościowe na próbie 815 osób w wieku 18-35 (grudzień 2021 roku) oraz serię wywiadów indywidualnych i grup focusowych zrealizowanych w lutym 2022 roku.