Smartfon zamiast portfela

Shutterstock

W telefonie możemy już z powodzeniem zapisać kartę płatniczą.

Eksperci przewidują, że smartfony coraz częściej będą się łączyć z urządzeniami typu wearables, takimi jak opaska, breloczek czy pierścionek, które również będą wyposażane w funkcję płatności, ale już teraz są do nich coraz częściej wykorzystywane.

Czytaj więcej: Elektroniczny portfel jest jak sejf

Najnowszy raport „Polska jest mobi” pokazuje, że już 64 proc. dorosłych Polaków używa smartfonów. Spośród 15 mln osób posługujących się nimi na co dzień 17 proc., czyli ponad 2,5 mln osób, deklaruje, że używa ich do robienia zakupów.

– Jednocześnie banki mają 9 mln klientów mobilnych i ponad 2,5 mln mobile only. W telefonie możemy już z powodzeniem zapisać kartę płatniczą, a za chwilę, gdy znajdą się tam elektroniczne wersje naszych dokumentów, takich jak dowód osobisty czy prawo jazdy, portfel stanie się całkowicie zbędny – mówi Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny polskiego oddziału Mastercard Europe.

Wzrost zainteresowania Polaków bankowością mobilną potwierdza najnowszy raport Banku Millennium „Mobilny portret Polaka”. Korzysta z niej już 31 proc. Polaków. To wzrost o 20 pkt proc. w stosunku do 2014 r. Większość osób przede wszystkim ceni sobie możliwość sprawdzenia stanu swojego konta i możliwość zarządzania pieniędzmi, ale nie tylko.

– Bankowe aplikacje mobilne są stale udoskonalane, nie tylko pod kątem dostosowania do coraz nowocześniejszych urządzeń mobilnych, ale przede wszystkim do potrzeb użytkowników. Wzbogaca się je o innowacyjne funkcje i rozwiązania, które pozwalają wykonywać coraz więcej codziennych czynności w aplikacji, również tych niebankowych – podkreśla Halina Karpińska, dyrektor Departamentu Bankowości Elektronicznej w Banku Millennium.

Telefon służy nam też jako narzędzie, z którego możemy zamówić dany produkt i od razu go opłacić.

– Wygodnym rozwiązaniem są wtedy takie rozwiązania jak Masterpass, w którym zapisane są nasze karty płatnicze, wobec czego przy dokonywaniu płatności nie jest konieczne przepisywanie danych karty od nowa, ale jedynie wybór zapisanej karty, którą chcemy zapłacić za zakupy – dodaje Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny polskiego oddziału Mastercard Europe.

Nic więc dziwnego, że – jak wynika z badań Banku Millennium – 92 proc. Polaków korzystających ze smartfona ma swój telefon zawsze lub prawie zawsze przy sobie. Niemal połowa użytkowników smartfonów korzystających z bankowości mobilnej płaci Blikiem, a 30 proc. zbliżeniowo.

– Na tym zapewne nie koniec – w przyszłości telefon stanie się narzędziem, za pomocą którego zwykłe, codzienne czynności będą jeszcze prostsze i wygodniejsze. Nasze telefony będą coraz częściej łączyć się z urządzeniami typu wearables, takimi jak opaska, breloczek czy pierścionek, które również będą wyposażane w funkcję płatności. W najbliższych latach telefon stanie się więc popularnym narzędziem płatniczym, a polskie banki dzięki wdrażaniu nowatorskich technologii są na nadejście tego momentu coraz lepiej przygotowane – prognozuje Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny polskiego oddziału Mastercard Europe.

O popularności płatności mobilnych świadczy sukces wdrożenia usług Apple Pay. Po dwóch tygodniach od wdrożenia korzystało z nich ok. 200 tys. osób.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Najlepsze lokaty na 1 miesiąc [lipiec 2018]

Sprawdzamy jak się kształtują zyski dla lokat z wkładem 5 tys. zł. Który bank ...

Banki podnoszą oprocentowanie lokat kwartalnych

Na depozytach bankowych zarobić można do 4 proc. w skali roku. To najlepsze lokaty ...

Najlepsze lokaty miesięczne. Mały wybór dobrych depozytów

Jak wynika z naszego comiesięcznego audytu najlepszych ofert depozytowych banków, tylko dwie lokaty mogą ...