Tanie rękopisy Tadeusza Kościuszki

Rosną ceny i podaż. Nawet na aukcji internetowej oferowane są białe kruki

Publikacja: 19.03.2016 10:35

Na 100 zł wyceniono nieznany plakat Bohdana Butenki z lat 70.

Na 100 zł wyceniono nieznany plakat Bohdana Butenki z lat 70.

Foto: Lamus Antykwariaty Warszawskie

Sensacją na bibliofilskiej aukcji internetowej antykwariatu Lamus (www.lamus.pl), zaplanowanej na 2 kwietnia, będzie dokument z odręcznym podpisem Tadeusza Kościuszki (cena wywoławcza 5 tys. zł). Jest to pochodzące z 30 sierpnia 1794 r. polecenie Naczelnika wydane Deputacji Centralnej Księstwa Litewskiego. Autografy Kościuszki to rynkowa rzadkość. Nadal są względnie tanie, choć licytują je kolekcjonerzy z różnych krajów, nie tylko Amerykanie, ale także np. bogaci Białorusini. Rodzinny dwór Kościuszki znajduje się w Mereczowszczyźnie na Białorusi.

Dotychczas na aukcjach internetowych oferowano bardziej popularne druki lub rękopisy. Teraz w katalogowej ofercie Lamusa wśród 450 książek, plakatów i fotografii są białe kruki o muzealnej wartości. Świadczy to o znakomitej kondycji rynku bibliofilskiego. Zwiększa się podaż ciekawych obiektów, bo rosną ceny.

Na przykład na 9 tys. zł wyceniono dzieło historyczne słynnego kronikarza Marcina Kromera (1512–1589), wydane w Krakowie w 1611 r. Egzemplarz należał do Ignacego Machczyńskiego z Sosnowa, który wpisał się na książce w 1833 r. Z jednego z wydań „Kroniki Polski” Kromera pochodzi drzeworyt z portretem króla Zygmunta Augusta. Rycinę ozdobioną tarczą herbową z Orłem i Pogonią będzie można licytować od 400 zł.

Miłośników historii Polski zainteresują również dwa półroczniki sławnego czasopisma „Monitor”; każdy wyceniono na 400 zł. Co tydzień ukazywały się dwa numery. Publikowali tam swoje artykuły oświeceniowi myśliciele, np. Ignacy Krasicki, Adam Naruszewicz, a także król Stanisław August Poniatowski.

Rzadki „Atlas Śląska”

Nowością na aukcji bibliofilskiej są stare kwity podatkowe. Już za 100 zł można kupić pochodzące z XVIII stulecia kwity podatku kwarcianego oraz „opłaty od bydła”. To dekoracyjne formularze, np. z litewską Pogonią. Jeden z dokumentów napoleońskich z 1813 r. (cena wywoławcza 400 zł) oprawiono w ramę. Wygląda jak dawna grafika. Ma zachowaną herbową pieczęć odciśniętą w czerwonym laku.

Na 12 tys. zł wyceniono wydany w 1752 r. w Norymberdze „Atlas Śląska”. Egzemplarz, co rzadkie, zawiera komplet 20 map. To dekoracyjne, ręcznie kolorowane miedzioryty.

Najwyższą cenę wywoławczą (18,5 tys. zł) mają w ofercie Lamusa „Poezje” Adama Mickiewicza. To wielka rzadkość. Dramatyczna historia Polski sprawiła, że niewiele egzemplarzy zachowało się do naszych czasów. Dwa tomy wydano w Petersburgu w 1829 r. w dość dużym jak na owe czasy nakładzie 2 tys. egzemplarzy.

Inny charakter ma rzadki komplet czasopisma artystycznego „Grafika”, wydawanego w latach 30. XX w. Cztery roczniki wyceniono na 10 tys. zł. Okładki czasopisma projektowali m.in. Tadeusz Gronowski i Henryk Stażewski. Numery zawierają oryginalne grafiki Stanisława Ostoi Chrostowskiego, Tadeusza Cieślewskiego syna, Ludwika Tyrowicza. Numery „Grafiki” to podstawowe źródło wiedzy dla kolekcjonerów międzywojennej grafiki artystycznej.

Miłośników literatury 20-lecia międzywojennego zainteresuje powieść historyczna Gustawa Morcinka „Maszerować!”. Dotyczy zajęcia Zaolzia przez wojska polskie w 1938 r. Zawiera fotografie z frontu. Kolekcjonerską atrakcją jest okładka książki (fotomontaż) zaprojektowana przez Antoniego Wajwóda (cena wywoławcza 90 zł).

Jak zwykle w Lamusie są ciekawe fotografie filmowe. Tym razem w ofercie znajdują się np. zdjęcia z planu filmu Romana Polańskiego „Dwaj ludzie z szafą” (cena wyw. 600 zł). Nieznane plakaty teatralne Bohdana Butenki z lat 70. kosztują tylko po 100 zł.

Na 90 zł wyceniono poradnik kulinarny Franciszki Gensównej „Zdrowa kuchnia”. Ukazał się w 1943 r. Zawiera przepisy dostosowane do trudnych warunków wojennych, np. jak przyrządzić kawę z żołędzi. W bogatym dziale „Gospodarstwo wiejskie i domowe” znajdują się również inne poradniki.

Debiut Marka Hłaski

Nowością w ofercie Lamusa są ciekawe książki z czasów PRL. To głównie pierwsze wydania słynnych dzieł, ozdobione przez wybitnych grafików. Są też edycje z polityczną legendą. Od 80 zł rozpocznie się licytacja powieści Ireneusza Iredyńskiego z 1962 r. „Dzień oszusta”. Popularność utworu wzrosła, gdy skrytykował go Władysław Gomułka. Ówczesny I sekretarz PZPR, przemawiając podczas plenum KC, z obrzydzeniem uderzał „Dniem oszusta” o mównicę.

60 zł kosztuje debiut Marka Hłaski, czyli wydane w 1956 r. opowiadania „Pierwszy krok w chmurach”. Pierwsze krajowe wydanie „Transatlantyku” Gombrowicza z 1957 r., w atrakcyjnym opracowaniu graficznym Jana Młodożeńca, wyceniono na 120 zł. Na aukcji będą pierwodruki Zbigniewa Herberta, Konstantego Gałczyńskiego, Tadeusza Borowskiego. Za 80 zł będzie można kupić pierwszą edycję dramatu „Kartoteka” Tadeusza Różewicza z 1960 r. Tomik tego poety „Rozmowa z księciem” projektował ceniony malarz Jerzy Tchórzewski (cena wyw. 80 zł). Są również trzy paryskie pierwodruki poezji Czesława Miłosza (120–150 zł).

Druki z czasów PRL właśnie wchodzą na aukcje. To ostatnia chwila, żeby poszukać ich w antykwariatach, gdzie mają przystępne ceny. Na przykład w stołecznym antykwariacie Tamka (www.antykwariat-tamka.pl) można kupić 18 tomów Polskiego Słownika Biograficznego (do „Ma”). Zostały wydane na początku lat 70. w formie reprintu. Każdy tom kosztuje tylko 20 zł!

Sensacją na bibliofilskiej aukcji internetowej antykwariatu Lamus (www.lamus.pl), zaplanowanej na 2 kwietnia, będzie dokument z odręcznym podpisem Tadeusza Kościuszki (cena wywoławcza 5 tys. zł). Jest to pochodzące z 30 sierpnia 1794 r. polecenie Naczelnika wydane Deputacji Centralnej Księstwa Litewskiego. Autografy Kościuszki to rynkowa rzadkość. Nadal są względnie tanie, choć licytują je kolekcjonerzy z różnych krajów, nie tylko Amerykanie, ale także np. bogaci Białorusini. Rodzinny dwór Kościuszki znajduje się w Mereczowszczyźnie na Białorusi.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sztuka
Zdrożeją obrazy malarzy kolorystów
Sztuka
Tanio kupowali zaginione dzieła i odsprzedawali je za miliony
Sztuka
Tanie wybitne obrazy jako fundusz emerytalny. W co zainwestować
Sztuka
Nikifor na wystawie. Prace niespotykane na rynku
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Sztuka
Sztuka komiksu na inwestycję i do zbioru
Sztuka
Na rynku sztuki potrzebna korekta. Nikt nie chciał pewniaków aukcyjnych