„Pan Tadeusz” w każdym domu

19 tys. zł to dotąd najwyższa cena pierwszego wydania dzieła Mickiewicza

Publikacja: 26.09.2015 08:44

„Pan Tadeusz” w każdym domu

Foto: Lamus Antykwariaty Warszawskie

Na 3 października zaplanowana jest piąta internetowa aukcja książek stołecznego antykwariatu Lamus. Katalog zawiera 500 pozycji, m.in. książki, plakaty, mapy, fotografie związane z historią Polski, druki z powstania warszawskiego.

Atrakcją dla koneserów jest np. pierwsze wydanie „Kroniki Polski” Marcina Kromera z 1555 r. (cena wywoławcza 15 tys. zł). Wielką rzadkością jest „Opisanie polskich żelaza fabryk” Józefa Hermana Osińskiego, wydane w 1782 r. (cena wyw. 15 tys. zł.). Za tę książkę autor został odznaczony medalem „Merentibus” przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Od 38 tys. zł rozpocznie się licytacja historii potopu szwedzkiego Samuela Pufendorfa z 1696 r.

Wysokie ceny poezji

Nie tylko kolekcjonerzy zainteresują się pierwszym (1834 r.) wydaniem „Pana Tadeusza” (cena wyw. 5 tys. zł). Jak twierdzą antykwariusze, jest teraz taka moda, że w bogatym polskim domu na półce powinna stać pierwsza edycja tego dzieła Mickiewicza. Najwyższa dotychczasowa cena to 19 tys. zł.

Każdy naród ma taką książkę o wielkiej symbolicznej wartości. Dla Brytyjczyków jest to pierwsza kompletna edycja dzieł Szekspira z 1623 r. Zapłacono za nią 3 mln funtów, ponieważ ma wartość uniwersalną. Byli nią zainteresowani kolekcjonerzy i inwestorzy z całego świata.

Cena pierwodruku „Pana Tadeusza” jest względnie niska, ponieważ udział w licytacji biorą tylko Polacy. Wysoko notowane na naszym rynku są inne rzadsze dzieła Mickiewicza. Na przykład drugi tom „Poezji” wydanych w Wilnie w 1823 r. sprzedano kilka lat temu za 60 tys. zł. Za „Sonety” (wydanie moskiewskie z 1826 r.) kolekcjoner zapłacił 40 tys. zł.

Pamiątki związane z Józefem Piłsudskim

Wielką wartość historyczną i patriotyczną mają plakaty. 700 zł kosztuje propagandowy plakat radziecki z 1920 r. Przedstawia „Świnię tresowaną w Paryżu”, jak głosi rosyjski napis. Ta świnia to „Jaśnie wielmożna Polska”. Napis taki widnieje na otoku czapki, którą świnia ma na głowie.

Na 2,4 tys. zł wyceniono polski plakat propagandowy z 1920 r. „Nam twierdzą będzie każdy próg”. Powstał w okresie wojny polsko-bolszewickiej. Przedstawia rodzinę chłopską, która wraz z żołnierzami broni swojego domostwa. Plakat to dzieło Kamila Mackiewicza (1887–1931).

W dziale „Legiony. Wojsko Polskie” ciekawostką jest list z 1917 r. do kancelarii Komendy Legionów Polskich. Porucznik Norbert Okołowicz informuje o przypadkach fałszowania legionowych pieczęci (cena wyw. 200 zł). Od 600 zł zacznie się licytacja odręcznego listu słynnego dowódcy Józefa Hallera (1873–1960), wówczas majora w 3 Pułku Piechoty Legionowej. Na 200 zł wyceniono oryginalne karty inwentarzowe z Muzeum Józefa Piłsudskiego utworzonego w Belwederze w 1936 r.

Lamus od pewnego czasu sprzedaje na aukcjach zabytki z wielkiej kolekcji pamiątek legionowych, jaką stworzył nieżyjący już Krzysztof Kołodko. Sensację w 2014 r. wzbudził np. oryginalny dokument zesłania Józefa Piłsudskiego na Syberię; sprzedano go za 36 tys. zł (cena wyw. 4 tys. zł).

Krzysztof Kołodko uratował cenne dokumenty w czasach PRL, kiedy z powodów politycznych niszczono materialne ślady dorobku II Rzeczypospolitej. Szkoda, że wcześniej nie wystawiono jego kolekcji w muzeum.

Katalog z wystawy byłby swoistym pomnikiem kolekcjonera, a sprzedaż zabytków reprodukowanych w katalogu dałaby wyższy zysk, bo przedmioty z udokumentowaną proweniencją są bardziej pożądane przez kolekcjonerów. Gdyby nie sprzedaż wielkich kolekcji, takich jak zbiór Krzysztofa Kołodki, podaż na krajowym rynku byłaby zdecydowanie uboższa.

Z jednej kolekcji pochodzą także sprzedawane już na kilku aukcjach fotografie z planów kultowych polskich filmów. Tym razem za 150 zł będzie można kupić dwie fotografie z 1968 r. z planu serialu „Stawka większa niż życie”. Na 360 zł wyceniono pięć fotografii z planu filmu Romana Polańskiego „Dziecko Rosemary”.

Niska cena wywoławcza fotografii zachęca do ostrej licytacji. Odbitki są oryginalne, srebrowe, wykonane tradycyjną techniką w ciemni. Nierzadko są sygnowane przez słynnych fotografów. Na poprzednich aukcjach zdjęcia filmowe z tej kolekcji średnio osiągały ceny od ok. 900 zł do 1,6 tys. zł.

Grafiki Salvadora Dali

Kolekcjonerów może zainteresować sześciotomowe francuskie wydanie „Boskiej komedii” Dantego z lat 1959–1963, ilustrowane drzeworytami Salvadora Dali (cena wyw. 14 tys. zł). W dziale „Grafika artystyczna” wyróżnia się barwna litografia Leona Wyczółkowskiego „Chrystus na krzyżu” z 1915 r. (cena wyw. 1,2 tys. zł). W ofercie są też wybitnie dekoracyjne mapy Polski z XVIII stulecia. Atlas złożony z 20 map (33 na 50 cm) kosztuje 4,6 tys. zł.

Lamus jak zwykle, dla urozmaicenia oferty, proponuje pamiątki historyczne. Na 5 tys. zł wyceniono tkaninę buczacką z manufaktury Potockich. Tkanin takich poszukują kolekcjonerzy białej broni. Na ich tle wieszają na ścianie szable.

Od 500 zł rozpocznie się licytacja zestawu srebrnych sztućców z kasyna oficerskiego 26 Pułku Ułanów Wielkopolskich z 1932 r. Sztućce wyprodukowano w warszawskiej firmie Gerlach.

Sztuka
Zdrożeją obrazy malarzy kolorystów
Sztuka
Tanio kupowali zaginione dzieła i odsprzedawali je za miliony
Sztuka
Tanie wybitne obrazy jako fundusz emerytalny. W co zainwestować
Sztuka
Nikifor na wystawie. Prace niespotykane na rynku
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sztuka
Sztuka komiksu na inwestycję i do zbioru