Niepłacenie składek skutkuje końcem ochrony

Jeśli posiadacz polisy na życie przestanie opłacać składkę z powodu bardzo ciężkiego stanu zdrowia, może stracić ochronę, a rodzina prawo do odszkodowania
Jeśli posiadacz polisy na życie przestanie opłacać składkę z powodu bardzo ciężkiego stanu zdrowia, może stracić ochronę, a rodzina prawo do odszkodowania
Adobe Stock

Osoby starsze, które nie zapłacą w terminie składek na ubezpieczenie na życie, nie zapewnią bliskim świadczenia na wypadek swojej śmierci nawet wtedy, gdy przerwa w płaceniu składek wynika z poważnych problemów zdrowotnych.

Pani Janina przez 23 lata miała grupowe ubezpieczenie pracownicze i opłacała składki, które pracodawca potrącał z jej pensji. Po przejściu na emeryturę dostała propozycję kontynuowania ubezpieczenia jako indywidualnego. Tym razem o płaceniu składek musiała pamiętać sama. I pamiętała.

Warto sprawdzić: Na co klienci ubezpieczycieli skarżą się najczęściej

Brak składek przez ciężki stan

Działo się tak do momentu, gdy pani Janina miała udar i trafiła do szpitala. Pozostawała w takim stanie, że kontakt z nią był praktycznie niemożliwy, a po trzech miesiącach zmarła. Dzieci kobiety były tak pochłonięte opieką nad matką, że nie przejrzały jej papierów i nie zdawały sobie sprawy z zaległości. Kiedy syn w końcu znalazł czas, opłacił od razu dwie zaległe składki. Niestety, ochrona zdążyła już wygasnąć, a po śmierci pani Janiny jej dzieci nie otrzymały świadczenia.

Koniec odpowiedzialności zakładu

Wniosków w podobnych sprawach do rzecznika finansowego wpływa niemało i dotyczą one głównie PZU Życie. Teoretycznie wszystko jest w porządku. Zapisy ogólnych warunków ubezpieczenia są jasne. Odpowiedzialność ubezpieczyciela kończy się w dniu upływu jednego miesiąca, licząc od końca okresu, za który została przekazana ostatnia składka. Przekazanie składki po upływie terminu nie skutkuje kontynuowaniem odpowiedzialności ubezpieczyciela.

W takiej sytuacji PZU Życie daje ubezpieczającemu możliwość wznowienia ubezpieczenia. Zdawałoby się, że jest to rozwiązanie korzystne dla klienta, ale jest jeden haczyk. W takim wypadku ma zastosowanie półroczny okres karencji, co oznacza, że za zdarzenia, do których doszło w tym okresie, ubezpieczyciel nie wypłaca świadczenia. W tym czasie jednak często zdarzają się przypadki zgonów, które nie są objęte odpowiedzialnością. Jeżeli nieopłacenie składek wynika z problemów zdrowotnych, takich jak udar, zawał, połamanie się starszego człowieka czy demencja, to bardzo często choroba kończy się śmiercią w niedługim czasie.

Wskazać pełnomocnika

W takich przypadkach odmowa świadczenia jest zgodna z warunkami umowy, ale dla osoby, która przez wiele lat rzetelnie opłacała składki i nie z własnej winy zaprzestała opłacania, sytuacja jest bardzo niekorzystna. Rodziny osób zmarłych, którym w takich okolicznościach wygasła umowa ubezpieczenia, często skarżą się do rzecznika finansowego, ale niewiele w takich sprawach można pomóc, jeśli ubezpieczyciel sam nie zechce pójść im na rękę. W opinii rzecznika finansowego w takich sytuacjach ubezpieczyciel powinien brać pod uwagę długi staż klientów i fakt, że brak terminowej płatności wynikał z okoliczności życiowych, np. ciężkiej choroby, długotrwałego pobytu w szpitalu.

Być może dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie rozwiązania w postaci wypłaty kulancyjnej (gdy ubezpieczyciel spełnia świadczenie, choć nie ma pewności, że ono się należy), w wysokości stanowiącej różnicę między należnym świadczeniem a zaległymi składkami. Zdaniem rzecznika zastosowanie tego rozwiązania byłoby najbardziej sprawiedliwe wobec starszych osób, które zwykle rzetelnie i terminowo opłacają wszelkie rachunki, w tym również składki za polisę. Brak płatności w ich wypadku wiąże się zwykle z bardzo trudną sytuacją zdrowotną.

Warto sprawdzić: Bliscy poszkodowanego mogą liczyć na pieniądze

PZU postuluje inne rozwiązanie.

– Rozwiązaniem dla klientów, którzy nie są w stanie opłacać składek ze względu np. na zły stan zdrowia, jest wskazanie pełnomocnika – tłumaczy biuro prasowe ubezpieczyciela. Pełnomocnictwo musi zawierać informacje, do jakich czynności na polisie ubezpieczony upoważnił pełnomocnika. Pełnomocnik może występować do PZU w sprawach klienta, jeśli zakres tego pełnomocnictwa do tego upoważnia, np. może dokonywać zmian na polisie (podwyższenie sumy ubezpieczenia) lub uzyskiwać informacje o polisie (stan opłacenia ubezpieczenia, zakres ubezpieczenia).

Opinia

Krystyna Krawczyk, dyrektor Wydziału Klienta Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego

Klienci skarżą się na warunki tzw. indywidualnej kontynuacji ubezpieczenia grupowego np. po osiągnięciu wieku emerytalnego albo odejściu z pracy. W takim wypadku może nastąpić przekształcenie umowy w indywidualnie kontynuowaną. Niejednokrotnie zmienia się wówczas wysokość składki i nierzadko następuje zmiana zakresu ochrony ubezpieczeniowej lub wysokości świadczeń, niestety w sposób niekorzystny dla ubezpieczonego. W odczuciu klienta jest to kontynuacja dotychczasowej umowy, szczególnie jeśli staż ubezpieczeniowy był wieloletni. Jednakże teoretycznie mamy tutaj do czynienia z zawarciem nowej umowy ubezpieczenia, a nie zmianą w trakcie jej trwania – co można byłoby oprotestować w świetle przepisów kodeksu cywilnego.

Osoby starsze, które nie zapłacą w terminie składek na ubezpieczenie na życie, nie zapewnią bliskim świadczenia na wypadek swojej śmierci nawet wtedy, gdy przerwa w płaceniu składek wynika z poważnych problemów zdrowotnych.

Mogą Ci się również spodobać

Urlop? Zadbaj o mieszkanie

Warto zawczasu się zabezpieczyć na wypadek włamania czy awarii. Od kradzieży z włamaniem oraz ...

Koniec epoki tanich ubezpieczeń aut

Kierowcy, ubezpieczając samochód, będą musieli głębiej sięgnąć do kieszeni. Tanie polisy OC należą już ...

Dopasuj ubezpieczenie turystyczne do majówki

Wyjeżdżasz na weekend majowy – nie zapomnij o ubezpieczeniu turystycznym. Nawet wycieczki w przygranicznych ...