Zmiana systemu emerytalnego przeprowadzona w 1999 r. podzieliła Polaków na trzy grupy:
Osoby urodzone do końca 1948 r.
Osoby z pierwszej grupy są całkowicie w starym systemie emerytalnym. Świadczenia dostają tylko z ZUS. Mogą przejść na emeryturę po ukończeniu minimum 60 lat (kobiety) i 65 lat (mężczyźni) oraz udowodnieniu okresu składkowego i nieskładkowego wynoszącego co najmniej 20 dla kobiet oraz 25 lat dla mężczyzn. Jeżeli świadczenie tych osób wyniesienie mniej niż najniższe (od 1 marca 2011 r. to 728,18 zł), to ZUS podwyższa je do najniższej obowiązującej w danym roku wartości. Wyjątkiem są osoby, które mogą przejść na emeryturę po udowodnieniu 15 lat pracy w przypadku kobiet i 20 lat w przypadku mężczyzn. Jednak jeśli ich świadczenie wyniesie 400 zł, to tyle otrzymają.
Osoby urodzone między 1 stycznia 1949 r. a 31 grudnia 1968 r.
Należą do nowego systemu, ale otrzymają świadczenie ze starego i nowego systemu. Musieli wybrać, czy chcą odkładać całą składkę emerytalną na indywidualnym koncie z ZUS (I filar), czy też oszczędzać także w otwartym funduszu emerytalnym (II filar).
Ich emerytura zależy od tego ile uzbierały składek. Ta zasada obowiązuje zarówno te osoby, które należą tylko do ZUS, jak i te, które oprócz odprowadzania składek do ZUS wybrały też OFE.
Ta grupa ma także wyliczony tzw. kapitał początkowy. To suma składek, które płacili przed reformą dopisana do indywidualnego konta w ZUS. W momencie przejścia na emeryturę suma zgromadzonych składek na indywidualnych kontach emerytalnych zostanie podzielona przez tzw. statystyczną długość życia w miesiącach (na podstawie tzw. tablic trwania życia GUS). Jest ona taka sama dla mężczyzn i kobiet. Mimo że kobiety statystycznie dłużej żyją, przez co zgromadzone przez nie oszczędności są dzielone przez więcej lat.
Osoby, które należą do OFE otrzymują także część emerytury z tej kapitałowej części systemu.
Pierwsze kobiety z rocznia 1949 r. przeszyły na emeryturę w 2009 r. Część świadczenia pochodząca z OFE nie jest dla nich wysoka. Z czego to wynika? M.in. z tego, że w OFE oszczędzały niewiele lat. Eksperci podkreślają, że świadczenia z OFE dla pierwszych roczników, które w najbliższych latach będą przechodzić na emeryturę, nie przekroczą 10-20 proc. całej emerytury. Resztę dopłaci ZUS. Dopiero z czasem udział pieniędzy z OFE w ogólnej emeryturze będzie rósł.
Osoby urodzonych od 1 stycznia 1969 r.
Ta grupa będzie pobierać emeryturę z nowego systemu emerytalnego. To oznacza, że ile odłożyły, tyle otrzymają emerytury.
Część z tych osób ma naliczony także kapitał początkowy. Pod warunkiem, że pracowała przez wejście w życie nowego systemu, czyli przed majem 1999 r. Nie będzie to jednak znacząca część ich świadczenia.
Emerytura mieszana
To świadczenie dla wybranych roczników kobiet — urodzonych w latach 1949-1953. To swego rodzaju system przejściowy. Kobiety o 5 lat wcześniej mogą zakończyć karierę zawodową w wieku 60 lat.
Jest ona wyliczana na starych i nowych zasadach. I tak osoba odchodzą na emeryturę:
• w 2009 r., dostaje 80 proc. emerytury na zasadach dotychczasowych, a 20 proc. - na nowych;
• w 2010 r. - odpowiednio 70 i 30 proc.;
• w 2011 r. - 55 proc. i 45 proc.;
• w 2012 r. - 35 proc. i 65 proc.;
• w 2013 r. - 20 proc. i 80 proc.
Od 2014 r. emerytura będzie już w 100 proc. liczona tylko na podstawie zgromadzonych składek.
Nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych umożliwiła klientom OFE, którzy w ZUS składają wniosek o emeryturę podpisanie deklaracji o przekazaniu pieniędzy uzbieranych w II filarze do budżetu państwa. To więc oznacza, że w ten sposób godzą się na świadczenie w całości pochodzące z ZUS, czyli na tzw. emeryturę mieszaną obliczaną według starych i nowych zasad.
Emerytura okresowa
To część świadczenia pochodząca z kapitałowej części systemu, czyli z OFE. Przyznawana jest kobietom z roczników 1949-1953, które zdecydowały się oszczędzać w nie tylko w ZUS, ale także w OFE.
Aby otrzymać z OFE tzw. emeryturę okresową (będzie wypłacana do 65. roku życia, a potem zostanie przekształcona w tzw. emeryturę dożywotnią) osoba musi ukończyć 60 lat i zakończyć karierę zawodową. Klientki funduszy emerytalnych mogą wystąpić do ZUS z wnioskiem o ustalenie prawa do tej emerytury. ZUS nie ustali jednak prawa do okresowej emerytury i jej wysokości, jeżeli kapitał zgromadzony na koncie klientki OFE jest niższy od dwudziestokrotności kwoty dodatku pielęgnacyjnego, czyli ok. 3 tys. zł.
Jak już napisaliśmy wyżej kobiety z roczników 1949-1953 mogą w ogóle zrezygnować z emerytury z OFE i zdecydować się na emeryturę mieszaną, pochodzącą wyłącznie z ZUS.
?